<< >> wszystkie blogi

Perełki z radio taxi

Zamówienie taksówki nie jest takie trudne :)

Odwieczny problem z płaceniem

2017-05-09 17:20:53 · Skomentuj
Taksówkarz jest zobowiązany do tego aby być miłym dla klienta, uczynnym, pomóc spakować walizkę do bagażnika, często przytrzymają drzwi lub pomogą wsiąść starszej osobie. Podczas jazdy często zagadują klientów, słuchają problemów, czasem służą radą. Wszystko po to, aby klient był jak najbardziej zadowolony z usługi przewozu. Ale zawsze, na końcu każdego kursu niestety następuje na nieprzyjemna chwila, moment, w którym wszystko może się zmienić, czas zapłaty za kurs. Zdarzają się niestety klienci, którzy za wszelką cenę próbują uciec od tej chwili.
I tak pewnego dnia odczytuję wiadomość od kierowcy, że klienci nie zapłacili mu za kurs, mieli tylko wyjść na chwilę do KFC i kontynuować jazdę. Oczywiście, dość sceptycznie podchodząc do sprawy, próbowałam się telefonicznie z klientem skontaktować, ale tak jak podejrzewałam, nikt nie odbierał. Kierowca skwitował wszystko w ten sposób: "czyli zrobili mnie w bambuko? Mogłem się domyślić, bo to było dwóch murzynów, nie jestem pewien, czy oni w ogóle wiedzą coś o płaceniu..."

Taksówką można przewieźć wszystko

2017-05-08 17:00:00 · Skomentuj
Masz coś dużego do przewiezienia, co nie mieści się w Twoim maleńkim samochodzie? Nic nie szkodzi, zamów taksówkę, koniecznie kombi, taksówką można przecież przewieźć wszystko :)
I tak pewien klient mi tłumaczył, że przecież samochodem można przewieźć bez problemu wersalkę. On oczywiście przewiózł by ją sam, swoim autem, ale nie ma kombi. Ale jak ja mu wyślę auto z wystarczająco dużym bagażnikiem, to się uda. Oczywiście próbowałam panu wytłumaczyć, że niestety nie przewozimy tego typu rzeczy, ponieważ nie mamy samochodów odpowiednich do świadczenia takich usług. Dyskusja trwała kilka minut, klient nie dawał za wygraną. W ostatecznym akcie desperacji rzucił, że wszystko będzie dobrze, bo on pojedzie za kierowcom swoim samochodem i będzie go asekurował. Grzecznie zapytałam tylko pana, jak sobie to wyobraża i czy będzie w takim razie siedział na masce swojego samochodu i gołymi rękami "asekurował" wypadającą kanapę?

Na początek kilka słów wstępu...

2017-04-18 15:28:00 · Skomentuj
Od paru lat pracuję w jednym z ruchliwszych rado taxi w Polsce. Przyjmuję od klientów dziennie setki zleceń, obsługuję dziesiątki reklamacji. Większość z nich przebiega standardowo, trafiają się jednak w śród nich ciekawe "perełki".
Wiele sieci rozszerza swoją ofertę dając kierowcom możliwość świadczenia dodatkowych usług, jak pomoc przy odpaleniu samochodu na kable, holowanie, zmiana koła, zakupy, czy dostarczenie przesyłek. Stworzyło do niestety niektórym klientom dość mylne wrażenie, że taksówkarz pomoże im w każdej sytuacji. Oto jedna z wczorajszych reklamacji: "Anuluj mi to zlecenie, klient nigdzie nie chce jechać. Chciał tylko skorzystać z mojego internetu. No jaja. Objazdowa kafejka internetowa. I jeszcze jest zaskoczony, że nie może!"
Autor
O blogu
  • Prezentuję Wam najciekawsze z historie i rozmowy zasłyszane podczas kilku lat mojej pracy w sieci.
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty
Statsy bloga
  • Postów: 3
  • Komentarzy: 0
  • Odsłon: 1008

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi