JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Między nami a kobietami XLVII

40 698  
6   7  
Kliknij i zobacz więcej!Seria znów powraca, bo jak świat długi i szeroki, to faceci i babeczki zawsze będą się różnić między sobą i zawsze do nieoczekiwanych sytuacji dojdzie.

Moją kobietę zmogła choroba, mnie również. No to leżymy w łóżku, dwie zdychające półtusze. Obiad zjedzony, piguły łyknięte - wegetacja. Ona wstaje, rozgląda się i rzecze:
- Może zjemy coś dobrego?
Myślę sobie - słodycze mamy? Chipsy jakieś mniamuśne? A może mam ją schrupać? Ona idzie do stolika, bierze coś, odwraca się z czymś w dłoniach i z lubieżnym uśmiechem proponuje:
- Może "Ibuprom Zatoki"?

Zjadłem, a co...

by Baggins

* * * * *

Moje Słońce uraczyło mnie ostatnio (po namiętnym pocałunku) takim komplementem:
- Ale usta to Ci chyba sam Michał Anioł dłutem haratał...
I jak tu takiego nie lubić.

by Daisy07 @

* * * * *

Dzień Kobiet. Znajomy zakupił garść tulipanów i rozdaje niewiastom z naszej grupy na wykładzie. Ucieszony, że wszystkie zachwycone, aż doszedł do ostatniej. Wyciąga rękę i wręczając kwiatka dziarsko składa życzenia. Niewiasta z pogardą popatrzyła i zgasiła biednego kolegę:
- Spie**alaj z tym kwiatkiem! Masz mnie szanować codziennie!

by Nikasi

* * * * *

Z moim Kochanym wróciliśmy z pracy. Dzień dość męczący był, więc szybka kolacyjka i ułożyliśmy się na łożu, by nóżki nam odpoczęły. W ramach odpoczynku intelektualnego jakiś kryminał czytamy. W pewnym momencie On zaczyna się ostro do mnie dobierać (nie żeby gra wstępna, od razu przejście "do rzeczy").
- Coś taki szybki? - pytam.
- Szybki? Przecież już godzinę leżymy... - On na to z autentycznym zaskoczeniem w oczkach.
I jak tu go nie kochać?

by Adorantka

* * * * *

Siedzimy sobie, z wiadomo kim. Ja już młody nie jestem, zakola mi się robią. Wiadomo kto kręci mi włosy na palcu, w okolicach tychże zakoli. I śmiejąc się rzuca:
- Takie różki możesz sobie tu zrobić, hihi!
Nie wytrzymałem:
- Kochanie... Chcesz mi coś powiedzieć?

by Baggins

* * * * *

A do końca teksty ex i nie tylko ex...

Byłam chora, miałam straszną grypę. A on nie dzwoni, nie pyta się jak czuje. Wkurzyłam się i po chyba 2 dniach dzwonie do niego dlaczego się nie odzywa i nie pyta nawet jak się czuje. A mój kochany mówi:
- Po co mam się Ciebie pytać jak się czujesz, jak ja wiem jak się czuje człowiek chory na grypę.
A ja go kochałam.

* * * * *

Powinnaś czasem ugotować obiad mojej mamie tak jak moja była - ona była idealna.

* * * * *

Siedzimy sobie na rynku, koniec miłego lata. Ja mu mówię:
- Może byśmy gdzieś poszli. Nie chce mi się tak siedzieć i siedzieć. Idźmy gdzieś na spacer. A może wsiądziemy w autko (jego auto) i sobie pojeździmy.
A on na to:
- Co Ty blachara jesteś?
Zatkało mnie.

* * * * *

ja: Czemu się tak oglądasz?
on: Bo idzie moja koleżanka.
ja: Podoba Ci się ona?
on: Pewnie gdyby Cię tu nie było, to bym poszedł do niej.

* * * * *

Jesteśmy na grillu ze znajomymi niedaleko domu mojego chłopaka. Nagle wódka się skończyła, wiec mój mówi:
- Idę do domu po następną.
- To ja idę z tobą, do toalety chcę.
- Nie, pójdę sam, a ty pójdziesz za garaże.

* * * * *

On ze zdziwieniem (od dłuższego czasu patrząc podejrzliwie na moje pośladki)
- Masz na sobie stringi?
ja - No. A co w tym takiego dziwnego?
on - Nie wiedziałem, że takie duże rozmiary robią.

* * * * *

Wysiadam z windy, a on się obraził bo nie chciałam go pocałować, więc został w tej windzie drzwi się zamknęły, on nacisnął piętro wyżej i pojechał, poczym gdy zjechał z powrotem na dół stwierdził:
- Patrz jak wysiadłaś winda podskoczyła piętro wyżej.

* * * * *

Wracam po feriach stęskniona. Przyznaje się, że w tym czasie uwodziła go koleżanka, która mu się zresztą podoba. Opowiada, co robili, że poszli do łóżka. Mnie trzęsie ze złości, a on:
- No co? Wiesz, to taka zimna kłoda, w ogóle mi nie stanął. Powinnaś się cieszyć, że do niczego nie doszło.

* * * * *

Stałam sobie z kolegą na korytarzu i w pewnym momencie słyszę tekst:
- Wiesz... Można byłoby zarobić na Tobie sprzedając te wszystkie organy wewnętrzne, ale na przerabianiu tłuszczu na mydło raczej bym splajtował.

Seria Między nami a kobietami może istnieć cały czas. Dzięki Tobie. Masz jakąś zabawną historyjkę, wpadkę lub lapsus, który zdarzył się w Twoim związku? Jeśli tak - to klikaj tu i ślij do mnie. W jako temat wpisz MNAK!

Uwaga! Znaczek @ widnieje przy nickach osób, które jeszcze nie mają konta na tej najlepszej stronie na świecie!

Oglądany: 40698x | Komentarzy: 7 | Okejek: 6 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało