Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Bardzo smutne posiłki samotnych mężczyzn

61 479  
105   72  
Samotni faceci mają fajnie. Mogą robić co chcą, kiedy chcą i nikt nie narzeka na podniesioną deskę. Taki stan jest miły tylko przez kilka tygodni. Potem zaczynają się sytuacje, którymi z nikim się nie dzielimy. Chyba że anonimowo, za pośrednictwem sieci...


#1.

Frytki, które powinny być upieczone, ale byłem zbyt leniwy, więc wsadziłem je do mikrofalówki. Były rozmokłe i suche jednocześnie. No i zimne w środku.

#2.

Wróciłem narąbany do domu z pizzą i butelką coli. Rozlałem napój na pizzę i wszystko wywaliłem do kosza.

Obudziłem się piekielnie głodny. W domu żadnego jedzenia. Zjadłem więc nasiąkniętą colą pizzę, bezmyślnie strzepując z "posiłku" mrówki.


#3.

Zrobiłem sobie krwawą Mary z gotowego makaronu w sosie pomidorowym i wódki.

#4.

Nie chciało mi się zmywać naczyń, więc wziąłem pudełko płatków i galon mleka. Włożyłem garść płatków do ust i zacząłem żłopać mleko. Zjadłem w ten sposób prawie całe opakowanie płatków naraz.

#5.

Raz mój chłopak, zanim się jeszcze poznaliśmy, zjadł coś, co nazywa "owsianką na słono". Zrobił miskę owsianki instant w mikrofalówce, do tego usmażył filet z tilapii znaleziony gdzieś z tyłu zamrażarki. Wymieszał i zjadł. Bez przypraw. Ryba i płatki owsiane.

#6.

Otworzyłem lodówkę i okazało się, że mam tylko piwo (poza przyprawami). Uznałem, że jeśli ma kalorie, to można zaliczyć to jako posiłek. Wypiłem więc 6 owsianych stoutów i nazwałem to kolacją.


#7.

Otworzyłem puszkę fasolki i podgrzałem ją bezpośrednio na palniku, po czym założyłem rękawicę kuchenną i zjadłem z rzeczonej puszki.

#8.

Bułki do hot dogów z keczupem.

#9.

Suchy ryż biały polany włoskim sosem sałatkowym.

#10.

Zimne ravioli zjedzone prosto z puszki razem z połową paczki bardzo czerstwych Doritos, popite colą.


#11.

Spaghetti z makaronem z zupki chińskiej, keczupu i pokrojonych parówek.

#12.

Po tym, jak odeszła ode mnie była, skręciłem najgrubszego, najdłuższego blanta w moim życiu. Wziąłem kilka buchów i poszedłem pod prysznic, oczywiście zabrałem jointa ze sobą.

Później wziąłem miskę na popcorn, wypełniłem różnymi rodzajami płatków śniadaniowych, dolałem pół litra mleka. To była cukrzyca w misce, ale smakowało świetnie!

Tej nocy obejrzałem 6 filmów Disneya, zaczynając od "Króla Lwa", kończąc na "Krainie lodu". Prawdopodobnie najlepsza noc w moim życiu. Kumpel usłyszał co się stało i przyszedł sprawdzić, czy u mnie wszystko w porządku. Dołączył w połowie "Lilo i Stich" i oglądaliśmy razem do końca.

#13.

Chleb, masło (zdecydowanie za dużo), sól. 6 kromek, a te w środku posmarowane z dwóch stron. Wrzucić do mikrofalówki, aż przesiąkną tłuszczem. Złożyć i zjeść jak jedną kanapkę.


#14.

Opakowanie surowego szpinaku, doprawionego co parę gryzów szczyptą soli i pieprzu.

Oglądany: 61479x | Komentarzy: 72 | Okejek: 105 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało