Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Człowiek, którego nie było, czyli kilka słów o operacji "Mięsny farsz"

32 567  
210   24  
30 kwietnia 1943 roku. Wybrzeże Hiszpanii. Łódź rybacka wyciąga z wody ludzkie ciało - zwłoki angielskiego oficera marynarki wojennej z walizką przypiętą do nadgarstka. Łódź z "zawartością" przybija do brzegu i natychmiast ciałem zajmuje się niemiecki wywiad.

Kliknij i zobacz więcej!

Lekarz po zbadaniu zwłok stwierdza, że oficer zmarł nie więcej niż pięć dni wcześniej - prawdopodobnie wypadł z samolotu i utonął w morzu. Dzięki dokumentom znalezionym w kieszeni Anglika, wystawionym na majora Williama Martina, jego nazwisko staje się Niemcom znane.

Oprócz dokumentów znaleziono przy nim także: listy od ojca i narzeczonej, zdjęcie dziewczyny, kupony biletów do kina sprzed paru dni i rachunek ze sklepu jubilerskiego, z którego wynikało, że mężczyzna zakupił pierścionek zaręczynowy.

Kliknij i zobacz więcej!
Zdjęcie narzeczonej Martina - Pam, znalezione w portfelu majora

Admiralicja Wielkiej Brytanii wysłała pilne depesze do ambasady z prośbą dyskretnego zadziałania, by strona hiszpańska pod żadnym pozorem nie otwierała walizki przypiętej do nadgarstka majora i zwróciła walizkę do Londynu. Niestety, zbyt późno: listy z informacją o zbliżającej się alianckiej inwazji na Sardynię, a nie na Sycylię, jak wcześniej zakładano, zostały już skopiowane i przesłane do Berlina. Oryginały dokumentów powróciły do walizki, którą zwrócono Brytyjczykom z zapewnieniem, że niczego nie brakuje.
Abwehra dokładnie sprawdziła wszystkie detale (łącznie z biletami do kina) znalezione przy zmarłym i potwierdziła autentyczność znaleziska. Hitler zareagował natychmiast i kazał Mussoliniemu przerzucić włoskie wojska z Sycylii na Sardynię i Korsykę, a z frontu wschodniego, który stacjonował pod Kurskiem, ściągnął dwie dywizje pancerne.

Kliknij i zobacz więcej!

Ten wyciek informacji jest uważany za jedną z najbardziej pomysłowych operacji brytyjskiego kontrwywiadu w kwestii dezinformacji wroga. Major Martin nigdy nie kupował diamentowego pierścionka zaręczynowego, ponieważ nie miał narzeczonej, a także nie chadzał do kina. Tak naprawdę major William Martin w ogóle nie istniał. W rzeczywistości "majorem" był bezdomny walijski pijak Glyndwr Michael. Ponieważ zmarł na zapalenie płuc, płyny w jego płucach mogły uchodzić za takie, jakie zbierają się w płucach człowieka, który utonął i dość długo przebywał w morzu.

Glyndwr, pod cudzym nazwiskiem i z honorami oficerskimi, został pochowany w Hiszpanii. Tym sposobem po śmierci stał się bardziej użytecznym, niż był za życia. Więcej szczegółów na temat operacji „Mincemeat” można przeczytać we wspomnieniach oficera brytyjskiego wywiadu Ewena Montagu - człowieka, który stworzył Williama Martina.

Kliknij i zobacz więcej!

Przebieg operacji został wiernie opisany w książce przez Ewena Montagu, a następnie pokazany w filmie "Człowiek, którego nie było" z 1956 r.

Niespodziewany bonus operacji "Mincemeat" był taki, iż Niemcy przestali wierzyć jakimkolwiek znajdowanym, często bardzo ważnym i ściśle tajnym dokumentom...

Oglądany: 32567x | Komentarzy: 24 | Okejek: 210 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało