Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 faktów o najciekawszych pustyniach Ziemi

46 992  
197   28  
O pustyniach większych i gorętszych niż Sahara, o najbardziej osamotnionym drzewie świata i… pewnym basenie, którego z uporem maniaka wciąż szukają Amerykanie.

#1.


Za największą pustynię Ziemi uchodzi Sahara, kojarzona jednoznacznie z piaskowymi wydmami ciągnącymi się po horyzont, karawanami wielbłądów i niekończącą się tęsknotą za choć kałużą… Po prawdzie jednak Sahara pod względem powierzchni jest dopiero trzecia. Wyprzedzają ją obie wielkie pustynie polarne. Ta na półkuli północnej oszacowana została na 13,9 mln km kwadratowych, ta na półkuli południowej – 14,2 mln. Największa pustynia piaszczysta – Sahara – ma 9,1 mln km kw.

#2.



W języku arabskim „Sahara” oznacza pustynię. Mówienie więc „pustynia Sahara” albo – jak to bracia jankesi mają w zwyczaju „Sahara Desert” – jest nieco bez sensu. W tym jednak przypadku podkreślenie, że chodzi o pustynię, może mieć sens: mianowicie w 1979 roku piaski w południowej Algierii pokryły się… śniegiem. Był to pierwszy taki przypadek odkąd nauka sięga pamięcią.

#3.



Co mają wspólnego Sahara i lasy Amazonii? Okazuje się, że więcej niż się wydawało. Zauważono, że pył z afrykańskiej pustyni wędruje wraz z wiatrem aż do Amazonii, użyźniając tamtejsze gleby – wypłukiwane ze składników mineralnych przez regularne intensywne opady – i zasilając lasy. Naukowcy od dawna świadomi byli przenoszenia różnego rodzaju pyłu przez Atlantyk, jednak prowadzone w ostatnich latach badania wykazały, że wpływ zjawiska jest znacznie większy, niż dotychczas sądzono.

#4.



Widok samochodów Google StreetView przemierzających ulice miast nie stanowi już wielkiej sensacji. Są jednak miejsca, w które Google dopiero powoli dociera. I to w sposób daleki od dotychczas znanego. Oaza Liwa przy południowej granicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich została przez amerykańskiego giganta sfotografowana z pomocą… wielbłąda. Na grzbiecie zwierzęcia zamontowano charakterystyczny osprzęt, a następnie wyruszono w trasę.

#5.



Daszt-e Lut to pustynia pylasto-żwirowa znajdująca się we wschodniej części Iranu. Ma ok. 500 kilometrów długości i 200 szerokości. Zajmuje powierzchnię 80 tys. km kwadratowych na wysokości 500-600 m n.p.m. Czym się wyróżnia? Rekordowo wysokimi temperaturami. Daszt-e Lut uznawane jest za najgorętsze miejsce na Ziemi po tym, jak jeden z należących do NASA satelitów odnotował tu iście piekielne 70,7°C.

#6.



Postępująca degradacja środowiska i ocieplenie klimatu przyczyniają się do pustynnienia coraz większego obszaru Ziemi. Szacuje się, że każdego roku przybywa niemal 6 milionów hektarów pustyń w 60 krajach. Jeszcze dalej w swoich ocenach sięga Organizacja Narodów Zjednoczonych, wykazując, że zagrożone jest bytowanie ponad miliarda ludzi w łącznie 110 krajach.

#7.



Pustynia Mojave, na której położone jest między innymi Las Vegas, to miejsce – pomijając nieliczne miasta – nieszczególnie przyjazne do życia. Co nie znaczy, że całkowicie bezlitosne. Dysponuje bowiem na przykład… publicznym basenem, z którego bez problemu skorzystać może każdy, kto tylko da radę go odnaleźć. „Social Pool” to dzieło artysty Alfredo Barsuglii, który „chciał odzwierciedlić ogrom wysiłku wkładanego przez ludzi dla osiągnięcia luksusowych dóbr”. Tak czy inaczej większość odwiedzających basen robi to dla zabawy – i przygody.

#8.



Pustynie uważane są powszechnie za miejsca stracone dla świata. Trudno na nich mieszkać, trudno budować, nie sposób uprawiać rolę. Czy jednak naprawdę nic nie da się zrobić? Odpowiedź mogą stanowić alternatywne źródła energii. Obliczono, że w ciągu zaledwie 6 godzin pustynie Ziemi otrzymują więcej energii słonecznej niż cała planeta zużywa w rok. Trwają już prace nad tym, by zakończyć wielkie marnotrawstwo i z dotychczasowych nieużytków zrobić zupełnie niezły, ekologiczny użytek.

#9.



Żywa latarnia morska, najbardziej osamotnione drzewo na Ziemi – aż do 1973 roku tytuł ten dzierżyła pewna akacja w Nigrze. Kilkusetletnie drzewo z Ténéré było przez długi czas jedynym w promieniu 400 kilometrów, żyjąc w wyjątkowo niesprzyjających warunkach dzięki korzeniom sięgającym aż 40 (!) metrów w głąb ziemi. Niestety w 1973 roku najbardziej osamotniona akacja przestała być akacją, kiedy wyrżnął w nią ciężarówką pijany Libijczyk. Na miejscu zgładzonego (i przeniesionego do muzeum w Niamey) drzewa ustawiono blaszany pomnik.

#10.



W tydzień pokonać pieszo 230 kilometrów przez Saharę? Brzmi jak najbardziej suchy z koszmarów… a jednak znajdują się ochotnicy, którzy za możliwość zmierzenia się z tym wyzwaniem są gotowi zapłacić 5 tys. dolarów (nie licząc kosztów dojazdu). Mowa o Marathon des Sables, czyli Maratonie Piasków odbywającym się co roku od 1986. Uczestnicy zabierają ze sobą sprzęt, ubrania oraz jedzenie, od organizatorów otrzymują zaś dzienne racje wody oraz dostęp do namiotów. Mimo że 6-etapowy wyścig to karkołomne wyzwanie, chętnych nie brakuje. Najstarszy uczestnik miał 78 lat, najmłodszy – 16. I tak, owszem – zdarzają się wypadki śmiertelne.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10

Oglądany: 46992x | Komentarzy: 28 | Okejek: 197 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało