Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Dziewczyna z piwem - czyli dlaczego kraftowe piwo nie jest tylko dla mężczyzn

24 120  
96   60  
Ludzie dzielą się na dwa typy: na tych, którzy w piątek wieczorem wychodzą na miasto napić się, potańczyć i zaszaleć, oraz na tych, którzy wolą spędzić ten wieczór w domowym fotelu przed telewizorem z piwem w ręce.


Nie mówię, że któryś z tych sposobów jest lepszy czy gorszy - po prostu ja zaliczam się do tej drugiej grupy. Po pewnym czasie po ciężkim tygodniu odcinek ulubionego serialu ze schłodzonym browarkiem w akompaniamencie we własnym łóżku to wszystko, czego potrzeba do szczęścia, a już w ogóle, gdy masz tak spędzić wieczór z ukochaną osobą u boku. Na początku wiadomo - Lech albo Żubr w czteropaku z Biedronki, byle jak najtaniej. I wtedy, po pewnym czasie takiej sielanki, następuje przełom - ciekawe, jak smakują inne piwa?
Zaczęło się niewinnie, od Noteckiego ciemnego. Nieco wyższa półka cenowa. Ciemne, słodkie, aromatyczne... po prostu inne. Potem przyszła pora na kolejne. Poszukiwania sklepów lepiej zaopatrzonych, butelki na początku wybierane na ślepo, ''bo ładna etykieta'' i ciemne piwo. Przeczytałam książkę Kopyra, śledziłam jego blog, poznawałam nowe style piw, temperatury ich serwowania czy szkła im dedykowane. Wszystko szło w dobrym kierunku, ale w pewnym momencie zaczęłam się gubić w tym, które piwa już próbowałam, a których jeszcze nie, do których wróciłabym z ochotą, a do których wracać bym nie chciała. Etykiety potrafią być do siebie takie podobne... I to był impuls do założenia konta na Instagramie, by zacząć dokumentować kolejne butelki i towarzyszące degustacjom odczucia.

Co zyskałam? Jestem na bieżąco ze wszystkimi nowościami pojawiającymi się na rynku, mam bezpośredni kontakt z browarami, poznałam osoby zakręcone w temacie piwa, które często mnie inspirują i napędzają do działania.

Dzięki znajomym wiem, które piwa omijać szerokim łukiem, a które to ''sztosy'' i każdy szanujący się beergeek powinien ich spróbować. Cieszy mnie również fakt, gdy ktoś doceni moje zdjęcia. Staram się, by nawiązywały do nazwy lub etykiety. Zazwyczaj znajduję się na nich pozując razem z piwem, jednak nigdy nie pokazuję całej twarzy, a jedynie od nosa w dół. Staram się zachować anonimowość, dlatego również nie podaję żadnych informacji o sobie. Zdjęcie przyjemne dla oka ma zwrócić uwagę i skłonić do lektury. To postanowienie trochę utrudnia niekiedy realizację zdjęciowych pomysłów, jednak z drugiej strony skłania do większej kreatywności i jest moim znakiem rozpoznawczym. Najwięcej satysfakcji sprawia mi natomiast, gdy znajomi spoza piwnego świata zaczepiają mnie i mówią, że widzieli u mnie na profilu takie a takie piwo, spróbowali i jest naprawdę pyszne! To dla mnie największa nagroda za cały wysiłek i serce włożone w prowadzenie Dziewczyny z piwem. Zależy mi na szerzeniu piwnych horyzontów, by nie kończyły się one na Tyskim czy Żubrze.

Ponadto utarło się przekonanie, że kobiety piją głównie wino lub czasem jakiegoś radlerka czy Sommersby albo - o zgrozo - piwo z sokiem. Dziewczyny, Bojowniczki! Świat piwa jest tak bogaty, że każda znajdzie coś dla siebie i to zdecydowanie lepszego. Nie wyobrażasz sobie dnia bez kawy, a może wręcz nałogowo pijesz herbatę? Przykładowo fance pierwszego trunku zaproponowałabym piwo w stylu Stout, drugiej Tea IPA. Wystarczy otworzyć się na nowe smaki. Nie wspomnę już o korzyściach płynących z picia piwa - oprócz tego, że świetnie smakuje i usprawnia pracę nerek, o czym wszyscy doskonale wiedzą, to niepasteryzowane i niefiltrowane świetnie wpływa na włosy, skórę i paznokcie za sprawą zawartych w nim witamin z grupy B oraz mikro i makroelementów.

Właśnie rozpoczyna się sezon grillowy, nie zmarnuj go pijąc nijakie koncerniaki. Odkrywaj piwny świat na własną rękę.

PS: Ten tekst nie jest w żaden sposób przez nikogo sponsorowany, a opisana historia jest moją historią.

Oglądany: 24120x | Komentarzy: 60 | Okejek: 96 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało