Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Spisek w cieniu piramid - ciemniejsza strona haremów

54 663  
321   20  
Starożytne haremy - ściśle strzeżone miejsca, w których mieszkały setki najpiękniejszych kobiet z różnych zakątków świata, gotowe w każdej chwili zabawiać swojego władcę rozmową, śpiewem czy własnym ciałem. Oprócz przyjemności miały dostarczać królowi męskich potomków w wypadku, kiedy z główną małżonką nie udałoby mu się spłodzić dziedzica. Teoretycznie marzenie każdego mężczyzny.




Harem miał też swoje ciemne strony. Może i był wypełniony niewiastami najwyższej urody, ale wśród kobiet tych często panowała rywalizacja o względy panującego, a co ambitniejsze posuwały się do najśmielszych czynów, by osiągnąć swój cel.

Cofamy się do 1155 r. p.n.e., 32 roku panowania faraona Ramzesa III, wielkiego pogromcy Ludów Morza. Władca najlepsze lata ma już za sobą – w kraju pogłębia się kryzys ekonomiczny, dochodzi do strajków, a i sam Ramzes nieodpowiednio kieruje życiem dworskim, nie wynosząc żadnej z żon do rangi głównej królewskiej małżonki, która razem z nim tworzyłaby Boską Rodzinę utrzymującą Maat, kosmiczną harmonię, oraz zbyt długo zwleka z wyznaczeniem swojego następcy. Właśnie w takiej niepewnej atmosferze od lat żyje jedna z królewskich żon, Teje. Podczas gdy innym małżonkom wystarczy spokojne życie w luksusie, wychowywanie dzieci i doglądanie swoich ewentualnych interesów, ona odczuwa niedosyt władzy i bardzo jej przeszkadza, że to nie jej ukochany syn Pentauret odziedziczy kiedyś tron, a ostatecznie zrobi to potomek Ramzesa III i Titi, jego żony-siostry, Amonhirkhopshef (późniejszy Ramzes IV). Boi się też o własną przyszłość, bowiem stare małżonki zmarłego króla często odsyłano do odległych haremów, które były niczym innym jak żeńskimi domami starców, a raczej więzieniami dla niepotrzebnych kobiet – w końcu one nadal stanowiły własność króla. Jako matka faraona mogłaby mieszkać do końca swoich dni bezpiecznie w pałacu. Postanawia więc rozwiązać sprawę na własną rękę. Zaczyna od przekonania grupy kobiet w haremie, jakim tyranem i głupcem jest Ramzes III i że Pentauret o wiele lepiej nadaje się na władcę. Do wspólnych knowań zaczynają werbować członków z zewnątrz. Jedna z kobiet pisze do swojego brata, kapitana dowodzącego nubijskimi łucznikami: „Zachęć ludzi do wrogości! I przyjdź, aby rozpocząć wrogość przeciwko twemu panu”.

W całej akcji zaczyna również aktywnie uczestniczyć sam Pentauret, będąc łącznikiem pomiędzy haremem a resztą spiskowców, w których skład wchodzą zarządca haremu, urzędnicy państwowi, służba, wojskowi, konkubiny, a nawet czarownicy. Wszyscy czyhają na dogodny moment do zgładzenia Ramzesa III i następcy tronu. Okazja trafia się na początku kwietnia w czasie Święta Opet w Medinet Habu...



Aż do 2012 r. badacze przypuszczali, że spisek się nie udał – nie znaleźli żadnych ku temu przesłanek studiując mumię biednego Ramzesa. Dopiero po tomografii wyszło na jaw, że faraonowi poderżnięto gardło jednym, czystym ruchem. Przecięcie tchawicy i tętnic spowodowało szybki zgon i zostawiło ziejącą ranę, w którą balsamiści wsadzili amulet.



O tym, co stało się z buntownikami przeciwko władzy, ludzkość dowiedziała się z sądowego papirusu, który obecnie wystawiony jest w Turynie. O udział w spisku oskarżono 26 mężczyzn i ich 6 żon, a dodatkowo 5 z 12 sędziów zostało obwinionych o korupcję (w trakcie trwania procesu poszli na przyjęcie alkoholowe, na którym bawiły oskarżone damy… cóż, grzecznie tam na pewno nie siedzieli).



Wielki przestępca, Binemwese, poprzednio kapitan łuczników w Nubii.
Został sprowadzony z powodu listu, który jego siostra, przebywająca w haremie, [w apartamencie], napisała do niego, mówiąc: "Podburz ludzi do wrogości! I przyjdź, aby rozpocząć wrogość przeciwko twemu panu". Został umieszczony przed Kedendennem, Maharbaalem, Pirsunem i Thutrekhneferem; przesłuchiwali go; uznali go winnym; ukarali go.


Wielki przestępca, Henutenamon, dawniej kamerdyner.
Został sprowadzony z powodu zbrodni kobiet z haremu; będąc wśród nich i słuchając ich, nie zgłaszając ich. Został postawiony przed sędziami, aby go przesłuchali; uznali go winnym, zostawili go na swoim miejscu, aby odebrał sobie życie.


Wielki przestępca, Setimperthoth, były inspektor haremu.
Został sprowadzony z powodu słów, które usłyszał i ukrył. Został postawiony przed sądem egzekucyjnym; uznali go winnym; ukarali go
.

Po śledztwie odbyły się 3 procesy, których wyniki prezentują się następująco:



*jako że jeden ze skazanych na okaleczenie popełnił potem samobójstwo, wynik wynosi 5, a nie 6. Jeden z oskarżonych sędziów został jedynie pouczony, co może wskazywać na zeznawanie przeciwko współwinnym i łagodniejsze potraktowanie.

Powyższe dane dotyczą wyłącznie mężczyzn. Wielu z nich poniosło śmierć, a jakby tego było mało, postanowiono ich dodatkowo upokorzyć zmieniając im imiona (jeśli ktoś nazywał się wcześniej „Uwielbiony przez Ra”, odtąd był „Znienawidzonym przez Ra” itp.). Według historyk Susan Redford, tych skazanych na egzekucję spalono żywcem, aby dobitnie pokazać ludności, co dzieje się ze zdrajcami, oraz by odebrać spiskowcom szansę na życie wieczne (starożytni Egipcjanie wierzyli, że dla człowieka dostępne jest życie pozagrobowe tylko wtedy, gdy zostanie zachowane jego ciało).

Samobójstwo traktowane było jako lżejszy wymiar kary niż egzekucja, ponieważ zwłok nie niszczono i winny mógł liczyć na odrodzenie w Kraju na Zachodzie. Tym bardziej, jeśli zmarłym był niewdzięczny, ale jednak królewski syn. Obecnie przyjmuje się, że niesławnym Pentaurem jest mumia zwana „Mężczyzną E” lub „Krzyczącą mumią”, odnalezioną w 1886 r. w skrytce DB-320 w dolinie Deir el-Bahari, w towarzystwie takich faraonów jak Totmes III, Seti I czy jego słynny syn Ramzes II Wielki.



Znalezisko od początku przyprawiało badaczy o ból głowy. Nie dość, że zwłoki ok. 18-letniego mężczyzny musiały zostać porzucone w natronie do swobodnego wyschnięcia, to później zajęto się nimi w bardzo nietypowy sposób, wiążąc kończyny rzemieniami i kładąc na nich kozią skórę, która była uważana przez starożytnych Egipcjan za nieczystą. Tak spreparowaną mumię złożono w prostym, cedrowym sarkofagu.

Aktualne badania genetyczne wykazały, że „Mężczyzna E” był synem Ramzesa III, więc wszystko składa się w logiczną całość. Nie pasują tylko najnowsze wyniki badań, z których wynika, że „Mężczyzna E” zginął przez uduszenie, a nie jak sądzono wcześniej, zażycie trucizny (co było typowym sposobem samobójstwa elit) - wskazują na to charakterystyczne zmarszczki na szyi mumii, które wcześniej brane były za ślady po otyłości.



Tymczasem w papirusie wymierzona królewskiemu synowi kara jest jasno opisana:

[Pentauret] Został sprowadzony z powodu swojej zmowy z Teje, jego matką, kiedy omawiała słowa z kobietami z haremu, będąc wrogo nastawionym do swego pana. Został postawiony przed sędziami, aby go przesłuchali; uznali go winnym; zostawili go na swoim miejscu, aby odebrał sobie życie.

Może Pentauret zrobił na opak i się powiesił? A może po zażyciu przez niego trucizny chciano mieć pewność, że nie żyje i próbowano go dusić? Tego możemy się nigdy nie dowiedzieć.

A co stało się z kobietami z haremu zamieszanymi w spisek? Niestety nie wiadomo. Nie znamy nawet ich imion – tylko imię Teje pojawia się na papirusie, jako kluczowa postać w całej sprawie oraz jako matka jednego ze spiskowców. Pozostałych 6 żon buntowników zostało ukaranych:

Żony ludu bram haremu, które zjednoczyły się z ludźmi, kiedy to omawiano; którzy zostali postawieni przed sądem egzekucyjnym; uznali je za winne; ukarano je: sześć kobiet.

Tak oto zakończyła się sprawa o zabójstwo ostatniego z wielkich faraonów. Po jego śmierci Egipt stopniowo zaczął tracić swoją wartość jako światowe mocarstwo, nadwyrężany licznymi słabymi królami. Nic już nie było takie same.



Źródła: 1, 2, 3

Oglądany: 54663x | Komentarzy: 20 | Okejek: 321 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało