Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Ukryli bar za tajnym przejściem w nieczynnej toalecie i mają komplet gości

73 659  
94   48  
Lokalizacja tego baru jest zagadką i dziś nie dowiecie się ani jak ten lokal się nazywa, ani gdzie się znajduje… No, chyba że rozwiążecie zagadkę.


Chodzi o tajemnicę

W pewnym mieście w naszym pięknym kraju znajduje się pewna charakterystyczna dzielnica. Wystarczy znaleźć tam pewien adres, a następnie pewną toaletę. Toaleta nie jest czynna, ale jeśli wiemy dlaczego się w niej znaleźliśmy, to wiemy co robić dalej. Przechodzimy przez ukryte drzwi i znajdujemy się w barze, który nie ma szyldu, nie reklamuje się swoim adresem ani nie ujawnia publicznie miejsca swojego istnienia.

Jak go znaleźć? Informacja o jego lokalizacji przekazywana jest z ust do ust, więc żeby tam trafić, musimy znać kogoś, kto już tam był, albo rozwiązać zagadkę wymyśloną przez właścicieli.

Gdzie to jest?

Różne tego rodzaju miejskie ukryte miejsca istnieją już na naszej mapie, więc warszawiacy łatwo mogą skojarzyć pewien tajemniczy lokal w "trójkącie bermudzkim" na Starej Pradze... Kojarzycie? No to zupełnie nie tam.

Jak wygląda zagadka lokalizacji

Żeby rozpocząć naszą przygodę, musimy trafić na stronę internetową lokalu. Zagadka lokalizacji to 14 następujących po sobie pytań, a pierwsze z nich zobaczymy na wspomnianej stronie. Prosta odpowiedź otworzy przed nami pytanie drugie. Znalezienie tej odpowiedzi w Google zajmie nam jakieś 0,36 sekundy, ale żeby znaleźć odpowiedź na pytanie trzecie, musimy założyć buty. Całość zabawy polega na tym, że żeby znaleźć odpowiedzi, musimy wyjść na miasto, bo znajdują się w przestrzeni miejskiej. Nie są one aż tak łatwe i oczywiste. Jeśli nie jesteśmy lokalsami, to warto spytać kogoś np. o to, które miejsca są najbardziej kultowe w tym rejonie, bo jest to rodzaj wiedzy, który będzie nam potrzebny.

Google i Wikipedia częściowo mogą pomóc, ale nie pomogą w 100%, więc trzeba się ruszyć i zwiedzić okolicę, aby znaleźć wszystkie charakterystyczne w pobliżu miejsca i tę jedną, jedyną toaletę. Założyciele ukrytego baru chcą w ten sposób pokazać szerszej liczbie osób prawdziwego ducha całej dzielnicy. Chcą, by goście lepiej rozumieli gdzie są i dlaczego tu są.

Niespodziewane spotkanie

Życie bywa zaskakujące, tak samo jak ja byłem zaskoczony, kiedy umówiłem się z jedną z naszych Bojowniczek-autorek. Podała mi adres knajpy w Poznaniu. Stawiłem się, przeszukałem całe miejsce, ale nie mogłem jej znaleźć, więc zadzwoniłem i powiedziałem, że czekam przy barze. Zjawiła się znikąd, złapała mnie za rękę i zaciągnęła do toalety. W mojej głowie pojawił się niemały zgrzyt, ale po chwili wszystko się wyjaśniło. W toalecie było przejście na dziedziniec kamienicy, stamtąd schodkami na górę, przez jedną salę, kolejnymi schodkami, kolejną salą, schodami na górę i tam dopiero miała miejsce nasza impreza. Z każdym kolejnym piętrem i z każdą kolejną salą moje zdziwienie narastało. Swoją drogą odbywał się tam slam poetycki, w którego finale brał udział jeden z naszych piszących artykuły Bojowników - w Joe Monsterze siła.

Tak, byłem niemało zaskoczony. Ogromna ilość miejsc i dostęp do niemal całej kamienicy przez jedno tylko przejście w toalecie. Jeśli już kojarzycie, który to lokal w Poznaniu, to śpieszę z wieścią, że to też nie tam.

Wytyczam ślepe ścieżki, bo na tym cała zabawa polega. Właściciele lokalu, o którym dziś mówimy, mają na celu uruchomienie ludzi i zawiedzenie ich w wiele różnych miejsc, zanim trafią do właściwej toalety.

Odwrócony marketing

Działania marketingowe z założenia wydają się dość proste, przeważnie wystarczy rozprzestrzenić informację o swojej lokalizacji na jak największym polu. Tutaj marketing jest odwrócony i polega na ukrywaniu swojej lokalizacji. Wiadomo, osoby, które raz trafiły do tej toalety, mogą chcieć pochwalić się tym w internecie, więc działania marketingowe właścicieli polegają na znajdowaniu takich informacji i zabieganiu o ich usunięcie. Gdyby wszyscy dowiedzieli się gdzie to jest, to cała zagadka straciłaby sens.

Zagadka od dłuższego czasu pozostaje niezmieniona, jednak właściciele pracują już nad jej odświeżeniem.

Czy to działa?

Pomimo tego właściciele zdradzają, że w weekendy mają komplet gości. Bar funkcjonuje od połowy zeszłego roku i zdążył przyciągnąć do siebie wielu stałych klientów, jak i całą masę podróżników i turystów, którzy mieli ochotę na odrobinę miejskiej przygody. W Polsce takie miejsca to wciąż nowość i przeważnie nie myślimy nawet o tym, że coś takiego w ogóle może istnieć, więc nawet nie wyszukujemy w internecie informacji o ukrytych lokalach. Nie pytamy też znajomych. A pewnie warto, bo okazuje się, że to fajna rozrywka. I oby więcej takich!

Aktywna zabawa

Wybranie się do baru, do którego drzwi prowadzi nas miejska zagadka, może też być świetną alternatywą dla Escape Roomów, kręgli czy partyjki bilarda ze znajomymi. Nasz kraj i nasze społeczeństwo bardzo szybko się rozwija i wciąż pragniemy nowych rozrywek. Zwyczajne siedzenie w knajpie i sączenie trunków już nie do końca nam wystarcza i coraz częściej chcemy spędzać czas ze znajomymi ciekawiej. Właściciele tego lokalu zrobili na tym polu coś naprawdę interesującego, więc pozostaje tylko przyklasnąć i czekać na wysyp kolejnych poukrywanych przejść do Narnii.

---

Celowo nie zdradzaliśmy, który to lokal, ale jeśli znacie jakiś podobny, to dajcie znać w komentarzach, a jeśli koniecznie chcecie wiedzieć, o jakim lokalu dziś pisaliśmy, to rozwiążcie zagadkę, znajdującą się poniżej:

To nie jest wpis sponsorowany, a właścicielom i tak zależy na poufności, ale nie zostawię Was z niczym. Jeśli chcecie wiedzieć, o jaki lokal chodzi, to zastanówmy się, jakie miasto X miniemy w połowie drogi z Lublina do Lwowa. Wiecie? Świetnie.

Y - Pamiętacie serialowych "Przyjaciół"? Jedna z bohaterek tego serialu pracowała m.in u Ralpha Laurena. Znacie imię i nazwisko aktorki, która ją grała? Świetnie.

W roku miasta X, aktorka Y zagrała w komedii romantycznej. Polska nazwa tego filmu jest też nazwą miejsca, o którym mowa.


Ta zagadka tu jest, serio. Twoim pierwszym zadaniem jest jej odkrycie.

Oglądany: 73659x | Komentarzy: 48 | Okejek: 94 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało