Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Moje Życie Jest Do Dupy... praca, związki, seks

107 321  
239   52  
Byliście kiedyś w tak złym związku, że po kilku latach zorientowaliście się, że nawet seksu nie było?

#1. Konkret

Krótko: Kochanka mnie zdradza.

#2. Jak to... nie?

Kiedyś byłam z pewnym facetem. Oboje byliśmy niedoświadczeni i trochę zabieraliśmy się do inicjacji jak pies do jeża. Po kilku nieudanych, acz bolesnych próbach stwierdziłam, że może romantyczna kolacja z lampką wina pomogą mi się wyluzować. Kiedy wino zaczęło działać i byłam już napalona na niego jak szczerbaty na suchary, mój chłopak stwierdził, że nie chce, abym podczas pierwszego seksu była pod wpływem (wtf, po 1 lampce wina?! ), więc jednak nie będziemy się kochać, ale lodzika bardzo chętnie przyjmie. Momentalnie przeszła mi ochota na cokolwiek. Rozstaliśmy się kilka lat później. Seksu nigdy nie było.

#3. Taaa... z nudy...

Ostatnio byłem tak znudzony w pracy na stróżówce, że oglądałem porno dla gejów.

#4. Randka życia

Byłam na randce, z całkiem interesującym chłopakiem. Przymknęłam oko na to, że musiałam za siebie zapłacić w knajpce, ale podczas spaceru traktował mnie jak kumpla, osobnika płci męskiej. Uderzył mnie w ramię tak, że się przewróciłam na chodnik oraz klepnął mnie w plecy tak, że wszystko podeszło mi do gardła. Na odchodne rzucił, że to jednak nie to, bo za mocno go podniecam. Postanowiłam napisać mu parę słów, to stwierdził, że jestem jak jego byłe dziewczyny, oraz że nie dostrzegam jego romantyzmu. I gdzie tu szukać normalnego

#5. To na szczęście

Po 6 godzinach pracy i na 10 minut przed spotkaniem w sprawie podwyżki zorientowałem się, że mam na nogach dwa różne buty.

#6. Och, Mareeek...

Moja dziewczyna zaprosiła mnie do siebie do pracy. Bardzo zależało jej na tym, żeby jej znajomi mnie poznali i żebym zrobił na nich dobre wrażenie. Wcześniej opowiedziała mi o wszystkich osobach tam pracujących, żebym miał jak zagadać itd. W efekcie, witając się z Markiem, spytałem, jak tam mopy i czy dyrekcja regularnie dostarcza mu nowych mioteł i środków czystości - nie połapałem tylko tematu, że nie witam się z Markiem-sprzątaczem, tylko z Markiem-dyrektorem.

#7. Skuteczny

Mój brat stwierdził, że sylwester będzie bardziej epicki, jeśli odpali fajerwerki w salonie. Nie wiem, co miałoby znaczyć

#8. Gruby balet

Po Sylwestrze wróciłem do domu pięknie zawiany i wydawało mi się, że wszystko pięknie pamiętam. Moja dziewczyna z zazdrości zabrała mój telefon i zaczęła go przeglądać. Byłem oczywiście pewien, że nic tam nie znajdzie, ale przy przeglądaniu galerii zdjęć okazało się, że byłem z moją byłą na koncercie. Nie pamiętałem ani jej, ani koncertu.

#9. Czy kitku wolno budzić?

Moja mama kiedyś wpadła na pomysł, żeby obudzić mnie z pomocą kota. Wrzuciła go po prostu na mnie, kiedy spałam. Efekt: wstałam szybciej niż kiedykolwiek w życiu, a kot uczepiony pazurami mojej twarzy, zjechał z siłą grawitacji, rozrywając mi skórę. 7 szwów. Dziękuję.

#10. Pustka



---

Swoją historię możesz wysłać w wiadomości prywatnej,
na anonimowe.opowiesci@gmail.com
albo na Facebooka MŻJDD

Zobacz poprzednie odcinki

Oglądany: 107321x | Komentarzy: 52 | Okejek: 239 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

21.05

20.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało