Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jakie zadania wykonują członkowie załogi samolotu wsparcia AC-130 Gunship

41 698  
249   31  
Każdy choć minimalnie interesujący się wojskowością spotkał się kiedyś z tym samolotem. Ani to bombowiec, ani transportowiec, ale każdy okrążony na ziemi oddział piechoty chciałby mieć wsparcie takiej "latającej kanonierki".


Zacznijmy od tego, że nie ma dobrego tłumaczenia nazwy Gunship na język polski. Od biedy stosuje się nawiązania do kanonierek, ale to nie do końca oddaje charakter takiego samolotu. Pojęcie Gunship po raz pierwszy pojawiło się odnośnie okrętów w połowie XIX w. i oznaczało raczej małe jednostki silnie uzbrojone w broń artyleryjską. W lotnictwie taka logika konstrukcji pojawiła się w czasie drugiej wojny światowej, kiedy wszystkie mocarstwa eksperymentowały z silnie uzbrojonymi samolotami.

Najpierw były próby użycia Gunshipów do wzmocnienia obrony wypraw bombowych przez zmodyfikowanie ciężkich bombowców, na których zamiast ładunku bomb instalowano wiele stanowisk karabinów maszynowych (Boeing YB-40 Flying Fortress i Consolidated XB-41 Liberator), później skoncentrowano się na tworzeniu samolotów przeznaczonych do ataków na cele naziemne. Alianci mieli swój North American B-25 Mitchell w wersji G, czy de Havilland Mosquito FB Mk XVIII. Niemcy założyli na bombowiec Ju-88 50 mm armatę, a Rosjanie uzbroili Tu-2Sz w... 88 pepesz (które były odpalane jednocześnie, każda miała bęben na 71 naboi 7,62 x 25 mm, co po odpaleniu dawało łącznie 6248 wystrzelonych pocisków).


Powstawało wiele konstrukcji samolotów wsparcia, a także gunshipów na bazie śmigłowców, które są używane do dziś, ale najlepiej rozpoznawalny (również dzięki grom) jest AC-130 Gunship. W czasie wojny w Wietnamie Amerykanie najpierw stworzyli Gunshipa na bazie słynnej Dakoty - Douglas AC-47 Spooky, kiedy konstrukcja okazała się sukcesem, na następcę wybrali świetnie się sprawujący samolot transportowy C-130 Hercules. Samolot powstał w wyniku współpracy koncernów Lockheed Martin (odpowiedzialnego za płatowiec) oraz Boeing (odpowiedzialnego za przekształcenie samolotu w "latającą kanonierkę"). Na przestrzeni lat samoloty AC-130 pojawiały się w kilku wersjach (Spectre, Spooky, Ghostrider i Stinger II) różniących się głównie uzbrojeniem. C-130 jest samolotem transportowym, którego wnętrze ma pomieścić jak najwięcej sprzętu (łącznie z pojazdami) lub ludzi.


Tworząc AC-130, wykorzystano to miejsce upychając w nim elektronikę, optoelektronikę, uzbrojenie artyleryjskie i zapasy amunicji. Zacznijmy od uzbrojenia samolotu. Jest to przekrój uzbrojenia dostępnego w różnych wersjach i konfiguracjach samolotu.

105 mm haubica M-102



40 mm armata Bofors L/60






25 mm działko GAU-25



W późniejszych wersjach pojawiły się pociski rakietowe AGM-114 Hellfire


Rakiety AGM-176 Griffin oraz również montowane pod skrzydłami bomby GBU-39 Small Diameter Bomb i GBU-44 Viper Strike.

Oczywiście poza uzbrojeniem samolot wyposażono w szerokie spektrum nowoczesnej elektroniki - system kontroli ognia, radar nawigacyjny, kamery pracujące w bliskiej i dalekiej podczerwieni, noktowizję.


Wszystkie te systemy wspólnie sprawiają, że kiedy taki samolot się kimś zainteresuje, to szukanie ukrycia nie ma sensu. Po pierwsze bieganie nic nie da, a po drugie nawet jak znajdziesz jakieś schronienie, to Gunship ma wystarczający arsenał, żeby zniszczyć wszystko co jest słabsze niż bunkry Saddama.

Poza wyposażeniem ofensywnym znalazło się też miejsce dla defensywnego - flary i paski folii, których zadaniem jest zmylenie pocisków przeciwlotniczych przeciwnika. Ponieważ AC-130 jest wolny, duży i mało zwrotny, wykonuje zadania głównie w nocy, co zmniejsza ryzyko ostrzelania przez artylerię przeciwlotniczą czy lekkimi rakietami przeciwlotniczymi odpalanymi z ramienia.


Całe uzbrojenie umieszczono na lewej burcie, dzięki czemu można przeprowadzić atak przelatując nad celem i strzelając ze wszystkich luf (gdyby lufy były skierowane w obu kierunkach, jedynie połowa by widziała cel w danym momencie) lub krążąc nad celem, prowadzić stały ostrzał.


OK, ale patrząc z zewnątrz, widzimy piekielną machinę ziejącą ogniem, grając w gry, w których posługujemy się tym samolotem, widzimy głównie obraz celownika, a kto wchodzi w skład załogi samolotu i jakie są zadania poszczególnych żołnierzy?

Załoga samolotu składa się z 13 ludzi. Idąc od dziobu - w kokpicie siedzi dwóch pilotów bezpośrednio sterujących samolotem, za nimi siedzą nawigator oraz oficer odpowiedzialny za systemy łączności i walki radioelektronicznej.


Dalej siedzi technik pokładowy (Flight Engineer) odpowiedzialny za bezawaryjne, sprawne i wydajne działanie całego samolotu. To byli ludzie odpowiedzialni za to, że samolot lata, za nimi zaczyna się przedział z ludźmi odpowiedzialnymi za to, że latający samolot strzela.


Najpierw operator systemów wizyjnych (TV Operator), którego praca jest najlepiej znana fanom gier, bo zwykle jego funkcją się zajmujemy w tytułach takich jak "Call of duty".


To on za pomocą kamer pracujących na wielu pasmach i monitorów kieruje uzbrojeniem i prowadzi ogień.


Przy pulpicie siedzi również operator systemów wykrywania podczerwieni (Infrared Detection Set Operator), którego zadaniem jest jak najszybsze wykrywanie namierzania samolotu oraz odpalenie w jego kierunku pocisków rakietowych. To również on odpowiada za wykrywanie i identyfikację stroboskopów pracujących w podczerwieni, używanych przez siły własne na ziemi.

W ostatnim przedziale swoje miejsce mają artylerzyści. Loadmaster kontroluje na bieżąco stan amunicji w magazynie oraz nadzoruje ładowanie uzbrojenia podczas ostrzału.


Na koniec czterech artylerzystów ładujących armaty i działka, utrzymujących uzbrojenie w gotowości oraz nadzorujących oddawanie strzałów.




Co prawda AC-130 wywodzi się z samolotu transportowego, ale zdecydowanie nikt nie chciałby się znaleźć się w centrum jego zainteresowania, tzw. on the receiving end.



Źródła: 1, 2, 3, 4

Oglądany: 41698x | Komentarzy: 31 | Okejek: 249 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało