JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Niezawodna metoda na zdobycie kobiety

74 124  
187   108  
Od wielu lat mężczyźni opracowują różne strategie, aby zdobyć kobietę. Istnieje jednak pewna metoda, która sprawia, że żadna kobieta Ci się nie oprze.


Nie wychodzi Ci z kobietami? Każdy mężczyzna napotyka czasem na opór, którego nie sposób złamać. Nie ma jednak powodów do paniki - wystarczy tylko wprowadzić odpowiedni plan w życie. Czasami miejsce spotkania bywa kluczowe dla naszego powodzenia. Zabierz niewiastę do zoo, najlepszego miejsca na randkę. Zabierałem do zoo dziesiątki kobiet i żadna z nich nie odmówiła. Wybierając zoo, od razu masz u kobiety dwa plusy - to, że jesteś oryginalny oraz to, że jesteś wrażliwy. Myślisz, że kobiety lubią 127. sztampową randkę w restauracji dla snobów, w kinie lub w kawiarni? Nic bardziej mylnego. Kobiety lubią nowości, lubią przygody, lubią dawkę świeżości, która sprawia, że ich ciało delikatnie wibruje...

"Zoo? Wow, super pomysł, nie byłam od lat, a uwielbiam zwierzęta, jasne, zgoda".

Nie dość, że od razu ma Cię za oryginalnego mężczyznę, to jeszcze podoba jej się to, że jesteś wrażliwy, skoro lubisz zwierzęta. Przyjdzie w umówione miejsce podekscytowana, ale to dopiero połowa sukcesu. Zoo, jakkolwiek pełne ciekawych artefaktów, jest tylko tłem dla pejzażu, który musisz misternie namalować, aby zdobyć jej serce. Gibon, okapi oraz aligator nie odbębnią za Ciebie roboty i to Ty musisz przykuwać uwagę niewiasty. Wielu stulejarzy wpada w sidła tzw. pułapki otoczenia - myślą, że jeśli zaprosili dziewczynę do prestiżowej restauracji, to już nie muszą się starać, bo i tak im się odda. Bzdura. Zapraszasz kobietę do zoo po to, aby odbyć z nią trzygodzinny spacer pełen rozmów na tematy wszelakie, jedynie wplatając w to anegdoty dotyczące zwierząt, które obserwujecie zza hebanowej balustrady.

Przed randką przeczytaj ciekawostki dotyczące fauny, wcielając się w rolę zoologa. Na pewno nie uświadczysz na twarzy kobiety subtelnego uśmiechu, jeśli na widok rozwrzeszczanych pawianów powiesz "Hehe, ale mają dupy iksde". Nie tędy droga. Rzucaj niby od niechcenia ciekawe historie dotyczące danego gatunku. Kiedy niewiasta zacznie fotografować stado słoni, opowiedz jej krótką historyjkę o słoniach, które długi czas poszukiwały małego słoniątka, a gdy wreszcie je odnalazły, to co prawda ucieszyły się, lecz nie skakały z radości.

"Jak to?"
- spyta zafrasowana kobieta.
"Otóż słonie to jedyne ssaki, które nie potrafią skakać".

Obserwując pingwiny napomknij, że samiec pingwina oświadcza się swojej wybrance dając kamyczek - jeśli go przyjmie, to zostają parą. Kobiety lubią takie urocze historie. Nie podawaj jej suchych liczb typu pojemność płuc mandryla lub prędkość antylopy. Opowiadaj raczej historie z życia, to, że motyl odczuwa smak nogami, że delfiny nadają sobie imiona, nazwij mrówkojada oszustem, bo zajada również pszczoły, na widok renifera wspomnij o tym, że widziałeś go kiedyś z Mikołajem, opowiedz o tym, że wydry morskie w czasie snu trzymają się za łapki, żeby się nie rozdzielić. Co bardziej wrażliwe kobiety wzruszą się słysząc te anegdoty lub widząc małego nosorożca. To dobry znak, otwierają się przed Tobą, więc czas przystąpić do działania.

Po pasjonującym spacerze, podczas którego brylowałeś intelektem, wiedzą, humorem i czułością, usiądź z niewiastą na pobliskiej ławce w parku, jeśli odczuwacie głód, kupcie sobie po hot dogu i kontynuujcie rozmowę. Kobieta raz po raz będzie powtarzała, że "Świetnie się bawiłam, naprawdę, dziękuję", a Ty spokojnie zagryzaj hot doga niczym alpaka kosodrzewinę, bo teraz piłka leży po stronie niewiasty.

Będzie Tobą zauroczona. Będziesz jawił się jej jako atrakcyjny samiec - inteligentny, wrażliwy, oryginalny, zabawny. Będzie zerkała na Ciebie niczym jelonek Bambi. Nie atakuj. Nie naciskaj. Nie mów, że chcesz ją zerżnąć niczym lew, król dżungli, który tak naprawdę jest królem sawanny. Pozwól jej samej zaproponować dalszą część dnia. Jeśli nic nie powie, rzuć żartobliwie "Zapewniłem nam kapitalne popołudnie, a ty co zaproponujesz na wieczór?".

Jeśli nie będzie miała czasu/nie jest łatwa, to powie, że niestety musi już zmykać. Zaakceptuj to, pożegnaj się czule i wróć do domu. Zapewniam Cię, że nim obrócisz się na pięcie, to już dostaniesz od niej SMS o treści "Naprawdę było super, mam nadzieję, że jutro też się spotkamy". Jeśli jednak w jej oczach dostrzeżesz tygrysi zew pożądania, to zaproś ją do domu pod pretekstem pokazania albumu zwierząt parzystokopytnych, a w domu pokazujesz jej penisa i rżniesz ją niczym zwierzynę. Żadna się nie oprze. Reasumując, następnym razem zaproś kobietę do zoo, a będzie Ci dane. Polecam.

Oglądany: 74124x | Komentarzy: 108 | Okejek: 187 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało