JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Ten kawałek kanadyjskiej ziemi należy do Polski - nieznana historia Hallerczyków

48 865  
363   19  
Zapewne wszyscy znają jedną z głównych atrakcji turystycznych Kanady – wodospad Niagara. Nie wszyscy wiedzą, że tereny w pobliżu wodospadu są związane z Polską.


Samo zagospodarowanie otoczenia wokół wodospadu to efekt działalności zasłużonego polskiego emigranta - Kazimierza Gzowskiego. Gzowski znany w Kanadzie jako sir Casimir S. Gzowski żył w latach 1813 – 1898. Jego działalność emigracyjna zasługuje na osobny artykuł.

My jednak przeniesiemy się do odległego o 20 kilometrów od wodospadu uroczego miasteczka Niagara on the Lake. Miasteczko położone jest na terenie, który z jednej strony ogranicza jezioro Ontario oraz wpadająca do niego rzeka Niagara. Miasteczko prawa miejskie uzyskało w 1781 roku pod nazwą Newark. W 1900 roku nazwę zmieniono na obecnie obowiązującą.


Na początku I Wojny Światowej Stany Zjednoczone zachowywały neutralność. Sytuacja zmieniła się w marcu 1917, kiedy to Stany Zjednoczone wypowiedziały wojnę Niemcom. Dzięki dyplomacji Ignacego Jana Paderewskiego prezydent Woodrow Wilson podpisał 5 października 1917 dekret zezwalający Polakom z USA formować swoją armię. Jednak ówczesne układy międzynarodowe nie pozwalały na szkolenie na terenie USA żołnierzy innych państw. Układy te nie obowiązywały w Kanadzie. To między innymi zdecydowało, że w 1917 roku w Niagara on the Lake, położonym przy granicy z USA, został założony The Tadeusz Kosciuszko Polish Army Training Camp, zwany popularnie Camp Kosciuszko. Agitację na terenie Ameryki, zachęcającą do wstąpienia w szeregi armii polskiej, podjęło Polskie Towarzystwo Gimnastyczne “Sokół”. Koszty wyposażenia, szkolenia oraz transportu wziął na siebie rząd Francji. Większość ochotników dotarła przez przygraniczne amerykańskie miasto Buffalo w stanie Nowy Jork, gdzie od 9 czerwca 1917 działał Polish-American Citizens Committee, koordynujący wysiłki innych polonijnych organizacji i zapewniający podróżującym do obozu wyżywienie, transport i zakwaterowanie. Zgłosiło się 22 395 chętnych (według innych danych - 22 174). Rekrutów wraz z ekwipunkiem kwaterowano po ośmiu w namiotach. Zimą mieszkali w zbudowanych naprędce barakach na 300 osób. Mieszkali również w stodołach, hotelach, w nieczynnych fabrykach i w domach prywatnych. Przybywali codziennie dziesiątkami i setkami. Mieszkańcy prowincjonalnego Niagara on the Lake nigdy wcześniej nie przeżyli podobnego najazdu gości. Wielu mieszkańców wynajmowało kwatery bezpłatnie. Część ratusza i innych budynków publicznych oddano na potrzeby Polaków, a lokalna poczta wywiesiła informacje i oznaczenia w języku polskim.


Wraz z nadejściem zimy w okolicach Niagary wybuchła epidemia grypy hiszpanki, zabierając w 1918 życie 41 rekrutów, z których 26 za zgodą władz zostało pochowanych na parceli, jaką specjalnie wydzielił proboszcz lokalnej parafii św. Wincentego. Tak powstał najprawdopodobniej jedyny polski cmentarz wojskowy na terenie Ameryki Północnej, nazywany popularnie “Cmentarzem Hallerczyków”. Obóz Kościuszko zamknięto 11 marca 1919.


Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku teren cmentarza przekazano naszemu krajowi. Jest to do dnia dzisiejszego fragment terytorium Polski.


Opiekę nad cmentarzem utrzymywali członkowie Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce z Buffalo, a następnie Kongres Polonii Kanadyjskiej.


Rokrocznie od ponad 90 lat amerykańska i kanadyjska Polonia urządza pielgrzymki i uroczystości upamiętniające obóz “amerykańskich” Hallerczyków i ich heroizm. Odbywa się to w czerwcu każdego roku podczas ustanowionego przez władze miasta Dnia Polskiego.


Z inicjatywy Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce w Warszawie wzniesiono Pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej, odsłonięty 14 sierpnia 1998.


Na odrestaurowany w 2000 roku cmentarz tradycyjnie przybywa Polonia z obu krajów, a także polskie władze konsularne i lokalni politycy.


Wracając do historii. Po przeszkoleniu wyekspediowano do Francji 20 720 żołnierzy. Tak jak inni żołnierze wyposażeni przez Francję, mieli mundury koloru niebieskiego. Stali się częścią tak zwanej Błękitnej Armii pod dowództwem generała Hallera. Zostali przydzieleni do czwartej armii francuskiej. Brali udział w walkach na froncie zachodnim. Pod koniec pierwszej wojny światowej zostali przetransportowani przez teren Niemiec do Polski. Walczyli w wojnie 1920 roku. Brali udział w walkach o Lwów, na Wołyniu i Pomorzu.


Niewiele osób zna tę historię. W dniu tak szczególnym jak dzisiejszy warto chyba ją opowiedzieć.

Przy opracowywaniu artykułu wykorzystano informacje zawarte w Wikipedii
Zdjęcia własne autora artykułu.

Oglądany: 48865x | Komentarzy: 19 | Okejek: 363 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

14.12

13.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało