JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

15 najdzikszych wiadomości z zeszłego tygodnia, które mogliście przegapić (25.09.17)

129 233  
379   94  
W ostatnim tygodniu znani ludzie nie umierali już tak często, więc media musiały się trochę bardziej wysilić, by dostarczyć nam taniej, ale pożywnej rozrywki. Na szczęście udało się i ostatni tydzień września można zaliczyć do udanych pod tym względem. A jak ktoś nie wierzy, to niech sam zobaczy.

#1. Pierwsza seks-lalka, która opowiada dowcipy, została tak wymacana na targach, że się popsuła


Samantha została zaprezentowana na pokazie w austriackim Linz. Odwiedzający stanowisko producenta lalki, hiszpańskiej firmy Synthea Amatus, nie docenili jednak wszystkich zalet posiadanych przez Samanthę, tylko zwyczajnie ją zmacali, łamiąc w efekcie 2 z jej palców i „mocno brudząc”. Twórca Samanthy skarżył się, że goście targów nie rozumieli działania subtelnej technologii, w którą wyposażono lalkę, tylko „traktowali Samanthę jak barbarzyńcy”. Lalka jest w stanie reagować na dotyk w najbardziej newralgiczne miejsca, a dla wymagających może przyjąć jedną z kilku osobowości i dzielić się ciekawostkami i swoimi przemyśleniami, choć tymczasowo wróci do fabryki celem naprawy. (źródło)

#2. Arabia Saudyjska pozwoli kobietom robić prawo jazdy


Nowe prawo zostało ustanowione przez króla Salmana i zacznie obowiązywać od czerwca 2018 roku. Do tego czasu poszczególne resorty rządowe Arabii Saudyjskiej – spraw wewnętrznych, finansów, pracy i polityki społecznej – będą musiały opracować plan wdrożenia nowych przepisów i ich możliwych następstw. Środowiska walczące o prawa kobiet w Arabii Saudyjskiej są zadowolone z decyzji króla, można także spodziewać się kolejnych zmian w tej kwestii. Tydzień wcześniej kobiety w Arabii Saudyjskiej wpuszczono po raz pierwszy na stadion, na którym znajdowali się również mężczyźni, co było wydarzeniem bezprecedensowym. (źródło)

#3. Burger King próbuje zablokować wyświetlanie filmu „To” w rosyjskich kinach, bo według Burger Kinga „To” zwiększa sprzedaż McDonaldowi


Przedstawicie Burger Kinga na Rosję twierdzą, że przez podobieństwo głównej postaci z filmu – klauna Pennywise'a – do klauna Ronalda McDonalda, czyli postaci będącej twarzą marki McDonald’s, film „To” stanowi reklamę sieci McDonald’s w Rosji. Choć oficjalne pismo w tej sprawie zostało skierowane już do odpowiednich organów w Rosji, to trudno przypuszczać, że akcja Burger Kinga odniesie zamierzony rezultat. Trudno też powiedzieć, jak w tym kontekście wypada rywalizacja obu restauracji w innych krajach. Przypomnijmy, że – uwaga, spojlery – Pennywise to krwiożerczy klaun, który morduje i zjada dzieci, więc trudno się tu doszukiwać podobieństw z postacią z McDonald’s. Chyba. (źródło)

#4. Pan młody w trakcie ślubnej sesji zdjęciowej wskoczył do wody i uratował tonące dziecko


Clayton i Britanny Cook nie spodziewali się, że w pewnym momencie sprawy przybiorą nieco dramatyczny obrót, gdy wybierali się na sesję ślubną do parku w mieście Kitchener w kanadyjskiej prowincji Ontario. Gdy świeżo upieczona panna młoda pozowała akurat do zdjęć solo, jej mąż zauważył, że jedno z dzieci, które podążały śladem małżonków, wpadło do wody i zaczęło tonąć. Nie zastanawiając się długo, Clayton Cook wskoczył do jeziora i wyciągnął kilkulatka na brzeg, a fotograf uwiecznił ten moment na zdjęciach. Brittany Cook nie była szczególnie zdziwiona postępowaniem męża, ponieważ, jak przyznała, jego zdecydowanie i bezinteresowność to cechy, które od razu urzekły ją w Claytonie. (źródło)

#5. Huragan Irma wyrzucił na brzeg tajemniczą łódź z manekinami na pokładzie


Jednostkę zauważył na plaży Melbourne Beach na Florydzie biegacz podczas porannego joggingu i natychmiast zawiadomił lokalnego szeryfa. Łódź o długości niemal 14 metrów znajduje się w doskonałym stanie, mimo że przebyła ok. 350 kilometrów niesiona huraganowym wiatrem. Na pokładzie łodzi nie znaleziono śladów ludzi, chyba że skradziony sprzęt elektroniczny można uznać za takie ślady. Co ciekawe, jednostka została zarejestrowana na mężczyznę aktualnie przebywającego w areszcie, a najdziwniejsze w całej sytuacji są 2 manekiny, które podobnie jak łódź nie doznały większego uszczerbku. Usunięcie łodzi z plaży może potrwać nawet kilka miesięcy. (źródło)

#6. Na brytyjskim uniwersytecie w Reading zainstalowano samoobsługowe nalewaki z piwem


16 kranów zainstalowano w budynku socjalnym. Nad kranami zawieszono elektroniczne tablice informacyjne, z których będzie można dowiedzieć się ile piwo kosztuje, skąd pochodzi, ile alkoholu zawiera itp., natomiast płacić będzie można kartą lub za pomocą telefonu. Jak twierdzą przedstawiciele firmy Drink Command, która odpowiada za instalację, nowy system zapewni obsłudze studenckiego baru lepszą kontrolę nad ilością spożywanego przez studentów alkoholu. Podobne instalacje pojawiają się coraz częściej na terenie kampusów uczelnianych w Wielkiej Brytanii. (źródło)

#7. Augustynolophus morrisi został oficjalnym dinozaurem Kalifornii


Gad o nieco krowim pysku, żyjący na terenie Kalifornii od 100 do 66 milionów lat temu, został uznany przez gubernatora Kalifornii, Jerry’ego Browna, oficjalnym dinozaurem stanu. Szczątki Augustynolophus morrisi znajdowane były do tej pory tylko w Kalifornii, więc uznano, że naturalną koleją rzeczy będzie włączenie dinozaura w poczet godnych upamiętnienia stworzeń tego stanu. (źródło)

#8. Opublikowano wyniki badań, które dowiodły, że piwo uszczęśliwia ludzi


Po tysiącach lat niepewności, milionach ton zużytego słodu i osuszeniu ekwiwalentu dwóch średniej wielkości mórz od momentu uwarzenia pierwszego piwa, ludzkość otrzymała ostateczny dowód na to, że „złoty trunek” ją uszczęśliwia. Niemieccy naukowcy z Universität Erlangen-Nürnberg przeanalizowali 13 tysięcy różnych składników pokarmowych, by zbadać ich wpływ na ośrodek nagrody w mózgu, i odkryli, że hordenina zawarta w słodzie jęczmiennym, będącym jednym z głównych składników piwa, wprawia człowieka w dobry nastrój. Jednocześnie hordenina sprawia, że sięgamy po napoje lub jedzenie, by podtrzymać trwającą przyjemność, a nie z potrzeby takiej jak głód czy pragnienie. (źródło)

#9. Dziadek, syn i wnuczek świętowali urodziny tego samego dnia


Trzech Kanadyjczyków – Kevin Werner (dziadek), Lucas Werner (jego syn) oraz Cooper Werner (wnuczek) – obchodziło swój dzień urodzin 22 września. Jak co roku rodzina Wernerów przygotowywała się do świętowania urodzin Kevina i Lucasa, jednak z powodu ciąży i możliwego porodu żony Lucasa uroczystości rodzinne przełożono. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności 22 września na świat przyszedł najmłodszy z Wernerów i tym sposobem trójka męskich przedstawicieli trzech generacji rodu Wernerów obchodzi urodziny tego samego dnia, co według obliczeń matematycznych zdarza się raz na 130 tysięcy przypadków. Jakby tego było mało, cała trójka to synowie pierworodni. (źródło)

#10. Twórcy postaci Maria przyznali, że w oryginalnej wersji Mario wydawał Yoshiemu polecenia, uderzając go w głowę


Yoshi to sympatyczny zielony dinozaur, na którym znany i lubiany hydraulik Mario przemierza kolejne światy w serii gier spod znaku Mario Bros. Sposób, w jaki Mario zachęcał swojego pupila do sięgania po owoce, dzięki którym obaj zdobywali graczowi dodatkowe punkty, pozostawał do niedawna przedmiotem sporu wśród fanów gry. Z ruchu rąk Maria nie wynikało, czy bohater gry wskazywał Yoshiemu kolejne owoce, czy zwyczajnie uderzał go w głowę, by dinozaur wysuwał po nie język. Sprawę wyjaśnili Takashi Tezuka i Shigefumi Hino, czyli osoby mocno zaangażowane w pracę nad serią gier – w wypowiedzi opublikowanej na stronie Nintendo przyznali, że w ich zamyśle Mario miał uderzać Yoshiego w głowę. Jakby tego było mało, to uderzeniu miał towarzyszyć charakterystyczny dźwięk, ale obawiano się, że odbiorcy nie przyjmą go z entuzjazmem, więc ostatecznie z dźwięku zrezygnowano. (źródło)

#11. W samolocie lecącym z Paryża do Los Angeles odpadł fragment jednego z silników


Airbus A380 musiał awaryjnie lądować po tym, gdy spory fragment jednego z silników po prostu odpadł. Maszyna z pięcioma setkami pasażerów na pokładzie wylądowała na niewielkim lotnisku Goose Bay w Kanadzie. Z relacji pasażerów Airbusa wynika, że w pewnym momencie było słychać głośny trzask, w wyniku którego maszyna zaczęła się mocno trząść przez kilka minut. Piloci dodali, że w tym czasie samolot zaczął gwałtownie spadać, ale wykluczyli chociażby udział ptaków w zdarzeniu, ponieważ samolot znajdował się zbyt wysoko, by jakiś ptak mógł wlecieć w wirniki silnika. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a przyczyny awarii zostaną zbadane przez francuskie biuro ds. badania katastrof lotniczych. Jeden z pasażerów samolotu podzielił się na Twitterze (widocznym powyżej) zdjęciem uszkodzonego samolotu. (źródło)

#12. Kim Dzong Un twierdzi, że w ciągu tygodnia od „wypowiedzenia” Korei Północnej wojny przez Donalda Trumpa prawie 5 milionów ludzi zaciągnęło się do północnokoreańskiej armii



Według oficjalnych informacji przekazanych przez kontrolowaną centralnie północnokoreańską gazetę Rodong Sinmun 4,7 miliona „studentów i robotników” miało zaciągnąć się do wojska w ciągu tygodnia od momentu rzekomego wypowiedzenia wojny Korei przez USA. Za ową deklarację przywódca Korei Północnej potraktował słowa Donalda Trumpa wypowiedziane na szczycie ONZ, kiedy Trump stwierdził, że w razie konieczności USA będą musiały zniszczyć Koreę Północną, aby bronić siebie i swoich sojuszników. Według Rodong Sinmun wśród nowych poborowych znajduje się 1,22 mln kobiet. (źródło)

#13. Restauracja wywiesiła wypchaną krowę, by uświadomić ludziom, skąd bierze się mięso


Eksponat, będący niegdyś 8-letnią krową rasy fryzyjsko-herefordzkiej o imieniu Schvitzy, zawisnął w pizzerii Etica w południowej Australii. Właściciele lokalu, Federico i Melissa Pisanelli, chcieli poprzez swój wyczyn zwrócić uwagę swoich gości na pochodzenie mięsa, które ląduje na ich talerzach, i przeprogramować ich wrodzone myślenie na ten temat. Edukacja w takiej formie nie wszystkim przypadła do gustu – już 4 tysiące osób podpisały petycję o zabranie krowy z lokalu, argumentując, że pizzeria „powiesiła za kopyta ciało martwej krowy, które zwisa nad stolikami, gdzie jedzą klienci restauracji”. Właściciele pizzerii, grzecznie dziękując za przesłane opinie, stwierdzili, że nie zamierzają ustąpić, ponieważ wierzą, że „świadomy wybór jest ważniejszy niż przyjmowanie ideologii, którą nie do końca się rozumie”. (źródło)

#14. Ktoś uszkodził auto mieszkance amerykańskiego stanu Kolorado i w ramach rekompensaty zostawił list z przeprosinami, 40 dolarów i pół dżointa


Mandi Shepard wyszła jak zwykle z pracy i zauważyła przetarcie na tylnym zderzaku. Wsiadła jednak do samochodu i dopiero podczas jazdy autem zauważyła torebkę foliową zatkniętą za lewe lusterko. Po rozwinięciu i otwarciu torebki okazało się, że w środku znajduje się krótki list z przeprosinami, 2 banknoty dwudziestodolarowe na pokrycie szkód oraz pół skręta. Kobieta wyznała, że bardzo rozśmieszyła ją zawartość torebki, ale jednocześnie przyznała, że nie wie co zrobić ze skrętem, bo „nie pali, lecz biega”. Przypomnijmy, że marihuana jest legalna w Kolorado. (źródło)

#15. Sąd nakazał wypłatę odszkodowania za zniszczenia spowodowane przez osła, który najprawdopodobniej pomylił luksusowe auto z marchewką


Niemiecki sąd ukarał grzywną w wysokości 5800 euro właściciela osła, który we wrześniu 2016 roku nadgryzł zaparkowanego zaraz obok swojego wybiegu McLarena 650S Spider koloru pomarańczowego, ponieważ zwierzę „najprawdopodobniej pomyliło auto z marchewką”, jak stwierdziła niemiecka policja, która przyjechała feralnego dnia na miejsce zdarzenia. Sprawa zakończyła się w sądzie, ponieważ ubezpieczyciel nie chciał wypłacić odszkodowania Markusowi Zahnowi, właścicielowi McLarena, broniąc się, że Zahn powinien był zaparkować auto w bardziej bezpiecznym miejscu. Właściciel samochodu pokrył wówczas koszty naprawy auta wartego 300 tysięcy euro ze swojej kieszeni, ale zażądał odszkodowania od właściciela osła. Jak się okazało, skutecznie. (źródło)

UBW uważa, że to czysty przypadek, że w każdym z dotychczasowych odcinków „Najdzikszych” pojawiła się informacja o seks-lalkach, a przez Linz tylko przejeżdżał i to wcale nie są jego dłonie na pierwszym zdjęciu. Polub fanpejdż UBW i patrz UBW na ręce.

Oglądany: 129233x | Komentarzy: 94 | Okejek: 379 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało