JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Sekrety, które poznałeś po śmierci bliskiej osoby

93 388  
345   51  
Mówi się, że aby kogoś naprawdę poznać, trzeba z nim zamieszkać lub pożyczyć mu pieniądze. Czasami okazuje się jednak, że sekrety pewnych osób poznać można dopiero wtedy, gdy sprzątamy ich rzeczy po tym, jak odejdą...


#1.

Mój tata niedawno zmarł. Kiedy mama przeglądała jego portfel, znalazła kartkę z zapisanym adresem e-mail i hasłem. Pomyślała, że to do jego Facebooka i nie zaprzątała sobie tym głowy, bo była w żałobie. Razem z siostrą postanowiłyśmy sprawdzić tę skrzynkę. Odkryłyśmy sekretne konto na Facebooku.

Miał romans. Doprowadziło nas to do tajnej misji wykorzystania jej żalu jako dywersji, gdy my czyściłyśmy jego tablet i telefon, usuwając wszystkie fałszywe konta. Wiemy, że mama zabiłaby tę sukę gdyby tylko się dowiedziała i znów popadłaby w depresję.

Był dla nas dobrym tatą, a dla niej dobrym mężem. Z jakiegoś powodu zdecydował, że będzie miał romans. Tak czy siak, teraz nie ma żadnych dowodów, a mama zachowała swoje cenne wspomnienia naszego taty. Z siostrą zabierzemy ten sekret do grobu.

#2.

Mój tata był życzliwym człowiekiem. Zawsze był dobry dla innych. Jednak kiedy zmarł, dowiedzieliśmy się, że robił dobre uczynki nie mówiąc o tym nikomu.

Odszedł 3 lata temu z powodu nieoczekiwanego ataku serca. Kiedy przeglądaliśmy jego rzeczy w biurze, w którym pracował, znaleźliśmy dowody na to, że przez ostatnie 2 lata wysyłał co miesiąc pieniądze nieznanej osobie. Postanowiliśmy udać się pod podany adres i poznać powód.

Na miejscu ujrzeliśmy bardzo biedną rodzinę żyjącą w slumsach. Zapytaliśmy dlaczego nasz ojciec wysyłał im pieniądze. "Był dla nas jak Bóg" - odpowiedzieli. 2 lata wcześniej natknął się na nich robiąc spis ludności. Widok tej rodziny poruszył go do głębi i postanowił wspomagać ich finansowo. Nikomu o tym nie powiedział, nawet własnej żonie. Dosłownie zabrał ten sekret do grobu.

#3.

Moja babcia była stereotypową kurą domową. Nigdy nie odzywała się nieproszona, sprzątała i gotowała. Była idealną panią domu z lekko apodyktycznym mężem. Kiedy zmarła, znaleźliśmy dziesiątki feministycznych książek i jej pamiętnik. Wspominała w nim o głosowaniu na partię demokratyczną, czego zabraniał jej mąż. Pomagała też harcerkom, aby miały lepsze perspektywy.

Fajnie było dowiedzieć się, że moja babcia skrycie była feministką, a jednocześnie "trzymała się" swojego męża.

#4.

Mama planowała rozwód z moim ojczymem i porwanie dziecka jej przyjaciółki.

Jej śmierć była nagła. Tętniak w mózgu pękł. Kiedy była w szpitalu, zadzwonił jej prawnik. W ten sposób dowiedziałem się o rozwodzie. Nigdy nie powiedziałem ojczymowi.

Sprawa z porwaniem nie była oczywista, ale byliśmy w stanie poskładać to do kupy przeglądając jej rzeczy. Mama uwielbiała to dziecko. Miała w domu pokój pełen ubrań. Kiedy sprzątaliśmy, zauważyliśmy, że opróżniła szafę. Walizka też zniknęła. To było dziwne, ale nie myśleliśmy o tym zbyt wiele, dopóki nie znaleźliśmy kontaktu do właściciela mieszkania, które wynajęła w sąsiednim stanie. Użyła panieńskiego nazwiska. Na miejscu znaleźliśmy walizki z ubraniami dla niej oraz dla dziecka.

To zabrzmi strasznie, ale na szczęście umarła w odpowiednim momencie.

#5.

Gdy miałem 16 lat, mój tata nieoczekiwanie zmarł. Znaleźliśmy w schowku jego samochodu około 15 tysięcy dolarów. To były lata osiemdziesiąte, więc było to naprawdę dużo pieniędzy. Nikt nie wiedział, jak się tam znalazły. Był na rencie z powodu choroby serca i mimo że nie był spłukany, taka kwota nie miała sensu.

Kilka lat później moja ciocia (ze strony matki) powiedziała, że mój ociec (pełnokrwisty Włoch) zwierzył się jej, że "dorabiał" jako kurier mafii. Okazało się, że była jedyną osobą, której o tym powiedział. Dokładnie wiedziała skąd pochodzi ta kasa, ale trzymała język za zębami.

#6.

Dwa lata temu zaginął mój znajomy, a po czterech miesiącach jego ciało odnalazło się kilka stanów dalej.

Kiedy zaginął, jego rodzice weszli do jego mieszkania i okazało się, że zapakował większość swoich rzeczy do kartonów. Każde pudło było przeznaczone dla kogoś innego. Rodzice dostali po jednym, a także brat, siostra i kilkoro znajomych. I ja dostałem małe pudełko. Napisał, że prosi o uszanowanie jego prośby, aby nie otwierać pudeł i oddać je osobom, do których je "zaadresował". Rodzice trzymali pudła do czasu znalezienia ciała.

Podrzucili pudełko z moim imieniem do mnie po pogrzebie i przez chwilę rozmawialiśmy. Miał jakieś problemy psychiczne i cieszyli się, że w końcu zaznał spokoju, mimo że wszystko skończyło się w taki sposób.

W moim pudełku znajdowało się parę gier na PlayStation, w które graliśmy razem i samochód z LEGO, który dałem mu na 13 lub 14 urodziny. Ostatnią rzeczą był notatnik. Zapisał w nim różne historyjki jego autorstwa. Kartkowałem notatnik, a opowiadania stawały się coraz straszniejsze i pełne przemocy. Na ostatnich stronach znajdowały się rysunki rozczłonkowanych ludzi i zwierząt. Wyglądało to jak notatki Patricka Batemana na końcu "American Psycho".

Zawsze był nieco dziwny i przez cały okres naszej znajomości brał leki. Rozmawialiśmy 2-3 razy w miesiącu, ale nie wiedziałem, że sprawy mają się aż tak źle.

#7.

Po tym, jak moja mama popełniła samobójstwo, przejrzałem jej historię wyszukiwania w Google. Planowała to przez cały tydzień. Szukała informacji na temat różnych sposobów na pozbawienie się życia. Googlowała też sposoby na radzenie sobie z depresją i myślami samobójczymi.

Wahałem się, zanim tam zajrzałem, spodziewałem się, co tam znajdę. Nie wiem, czy czuć się lepiej, że wszystko przemyślała i nie była to spontaniczna decyzja. Czy w jakiś sposób ma pocieszać mnie to, że nie chciała się tak czuć, ale nie mogła nic poradzić? Naprawdę wydawało jej się, że to jedyna opcja. To smutne, że ulga związana ze śmiercią czasami przeważa nad bólem istnienia. Tęsknię za mamą. Spoczywaj w pokoju.

#8.

Przeszukując dom po śmierci jego 90-letniej właścicielki, która była samotna, znaleźliśmy listy miłosne z lat 40. Pisał je mężczyzna gotów ją poślubić. Był wojskowym i stacjonował w Azji. Wysyłał wyszukane prezenty. Co ważne, nie był biały, a małżeństwa między ludźmi innej rasy były w Maryland nielegalne aż do 1967 roku. Z listów dowiedzieliśmy się, że chciał, aby uciekła z nim do stanu, w którym było to legalne. Nie chciała jednak zostawić swoich rodziców. Nie popierali związków tego typu i nie chciała zostać wydziedziczona. Mieli romans, ale nie mogli otwarcie przyznać się do związku.

Nie daje mi to spokoju, bo nagle wiele rzeczy nabrało sensu. Sądziła, że jeśli będzie z mężczyzną, którego kocha, może pójść do piekła. Małżeństwo było niemożliwe. To, że mieszkała i umarła samotnie tylko dlatego, że społeczeństwo nie pozwalało jej na to, by żyli razem długo i szczęśliwie, łamie mi serce. Sama jestem katoliczką, ale według mnie nie grzeszyła mając ten romans - grzesznikami byli ludzie wokół, bo nie pozwalali im na małżeństwo. Mam nadzieję, że będą razem w kolejnym życiu.

Nie mamy jak namierzyć tego mężczyzny, ale w pewnym sensie cieszę się, że znalazłam te listy.

#9.

Kiedy moja babcia zmarła w 2005 roku, mama razem z ciocią sprzątały jej dom. Przez przypadek trąciła dłonią listwę w dolnej części jednej z szafek, a ta odpadła odsłaniając schowek. W środku był woreczek z 10 tysiącami funtów w gotówce.

Nasza rodzina jest bardzo biedna. Nikt w rodzinie od pokoleń nie widział takiej ilości pieniędzy naraz. Cieszyliśmy się ze znaleziska, bo to było mieszkanie komunalne. Po sprzątaniu miało zostać z powrotem przekazane miastu. Gdyby mama nie znalazła pieniędzy, pewnie trafiłyby do nowego lokatora.

Jednocześnie byliśmy trochę źli, że przez ostatnie 50 lat babcia skąpiła i oszczędzała mając tylko wdowią rencinę, aby wszystko kitrać w kuchni, podczas gdy mogła wydać te pieniądze, aby jej życie było nieco wygodniejsze, milsze czy po prostu lepsze. Była jednak trudnym przypadkiem. Tęsknię za nią.

Oglądany: 93388x | Komentarzy: 51 | Okejek: 345 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało