JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

7 zaskakujących ciekawostek o Etiopii - jednym z najbiedniejszych krajów świata

82 811  
363   70  
Etiopia to niezwykle biedne, ale przy tym dość różnorodne państwo, które - lepiej zarządzane i nietłamszone z zewnątrz - mogłoby być dzisiaj w znacznie lepszym miejscu. Tymczasem samo staje się afrykańską centralą absurdu.

#1.


Skype jest w Etiopii zakazany, choć - jak prostuje rzecznik rządu w Addis Abebie - nie sam Skype, a jedynie używanie go do wykonywania „nieautoryzowanych połączeń”. Pod pojęciem nieautoryzowane rozumieć należy jednak wszystkie, które nie przechodzą przez sieć telefoniczną etiopskiego monopolisty (kontrolowanego przez rząd) i które nie dają się tak łatwo kontrolować. Za pogawędkę przez Skype’a można w Etiopii trafić do więzienia nawet na 15 lat.

#2.


Ruch drogowy w Etiopii rządzi się własnymi zasadami, z których najważniejsza wydaje się ta, że żadne zasady nie obowiązują. Z jednej strony skutkuje to wysoką śmiertelnością w wypadkach samochodowych (zapinanie pasów bezpieczeństwa stanowi ujmę na honorze kierowcy), ale z drugiej każdy kierowca, chcąc dojechać do celu, musi myśleć, a nie polegać na raz spisanych regułach. Co więcej, prowadzenie pod wpływem alkoholu w Etiopii jest w pełni legalne. Jeśli jedziesz slalomem, to prędzej policja zatrzyma cię za niewłączenie kierunkowskazu na zakrętach niż za fakt spożycia alkoholu.

#3.


Jedne z najciekawszych zabytków w Etiopii znajdują się w miejscowości Lalibela. To 11 umieszczonych w specjalnych obniżeniach kamiennych kościołów połączonych tunelami. Ich dachy znajdują się na wysokości gruntu, a to po to, by uniemożliwić ich wypatrzenie z daleka przez potencjalnych najeźdźców. Robią nieziemskie wręcz wrażenie, a człowiek odruchowo szuka dźwigni, za pociągnięciem której budynki podnosiłyby się do „normalnej” wysokości.

#4.


Kawa - napój, bez którego połowa świata nie wyobraża sobie poranka - wywodzi się z Etiopii. Tam też po dziś dzień produkuje się wiele kaw, które za granicą uchodzą za jedne z najlepszych. Niestety to luksus, którego nie dane jest zaznać Etiopczykom. Rząd wprowadził ograniczenie umożliwiające sprzedaż na wewnętrznym rynku wyłącznie pośledniej jakości ziaren. Wszystkie lepsze mają być sprzedawane za granicę dla promocji eksportu i umacniania etiopskiej waluty.

#5.


Elektryczność zawitała do Etiopii dopiero w 1896 roku w okolicznościach, które trudno uznać za przyjazne. Panujący wówczas władca - Menelik II - zamówił sobie rynkową świeżynkę, niedawno wynalezione krzesła elektryczne do egzekucji skazańców. Dopiero potem zorientował się, że bez podłączenia do prądu to tylko bezużyteczne, perwersyjne meble. Wtedy postanowił zelektryfikować Etiopię.

#6.


W latach 1960-1966 etiopskie Dallol uważane było za najgorętsze zamieszkane miejsce na Ziemi, ze średnią roczną temperaturą 35 stopni Celsjusza. Położona 130 metrów pod poziomem morza miejscowość jest też jedną z najtrudniej dostępnych - co miało się zmienić dzięki budowanym drogom. Nie wiadomo jednak, komu owe drogi miałyby służyć. Dzisiaj w Dallol, określanym niekiedy mianem piekła na Ziemi, nie mieszka już nikt.

#7.


W 2005 roku w Etiopii dosłownie otworzyła się ziemia. Na pustyni w regionie Afar w ciągu kilku dni pojawiła się długa na 56 kilometrów i szeroka miejscami na 6 metrów szczelina. Pojawiły się różne teorie dotyczące jej przyczyn i potencjalnych skutków, po czym naukowcy… potwierdzili tę, wydawałoby się, najbardziej szaloną. Podobne wydarzenia miały miejsce na dnie dzisiejszych oceanów i uważa się, że w przyszłości z pęknięcia utworzy się nowy ocean, do którego spłynie m.in. Morze Czerwone.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5

Oglądany: 82811x | Komentarzy: 70 | Okejek: 363 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało