JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

10 potwornickich ciekawostek na temat Google

185 268  
705   91  
Zdradzamy je wszystkie! Kupa zabawy i śmieszkowania ze znajomych - gwarantowane.

#1. TOP SECRET!


Twórcy wyszukiwarki uwielbiają robić śmieszne niespodzianki, dlatego podczas szukania informacji w sieci możecie czasem natrafić na ciekawe sytuacje. Poniżej przedstawiam listę sprawdzonych i działających haseł (stan na 09.2016, przeglądarka Chrome), po prostu wpisz je w wyszukiwarce Google i obserwuj.

anagram
askew
atari breakout (trzeba wejść w grafikę)
bletchley park
Blink HTML
Conway's Game of Life
do a barrel roll
once in a blue moon
Rekurencja
super mario bros
the answer to life the universe and everything
the loneliest number
the number of horns on a unicorn
Z or R Twice
Zerg Rush

#2. X sposobów na...

YouTube przegonił pod względem wyszukiwań takie potęgi jak Bing czy Yahoo. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że YouTube jest własnością firmy Google.

#3. Ups!

To jedna z najdroższych "przerw" w pracy, te pięć minut spowodowało w Google straty wysokości 330 tysięcy funtów.

#4. ul. Marsjańska, róg Księżycowej

Jeśli chcesz "posurfować" po Marsie, kliknij tutaj - MARS
Jeśli chcesz "posurfować" po Księżycu, kliknij tutaj - KSIĘŻYC

#5. Szach-mat, kociarze!

Na początku tego roku (2016) Google w swoim "kodeksie postępowania" udostępnianym inwestorom zamieścił następującą informację:

"5. Psia polityka
Firmowe zamiłowanie do naszych psich braci mniejszych jest integralną częścią kultury naszej korporacji. Lubimy koty, ale jesteśmy psią firmą i mając to na uwadze, wiemy, że koty odwiedzające naszą firmę będą słusznie spanikowane".

Czy koty posądziły Google o dyskryminację? Czy w biurach Google wprowadzono parytety ras? Tego nie wiemy, ale jedno jest pewne. Kocie lobby (które wciąż próbuje przejąć kontrolę nad światem) najwyraźniej dobrze zadziałało, bo dziś już próżno szukać tej informacji na oficjalnych stronach Google.

#6. "Połącz je wszystkie!" - W. Markowicz

W adresach e-mail w obrębie domeny Gmail możemy wpisać dowolną liczbę kropek. Załóżmy, że mój adres to iskier.iskra@gmail.com
Jeśli wyślesz wiadomość na adres i.s.k.i.e.r.i.s.k.r.a@gmail.com to e-mail do mnie dojdzie.
Jeśli wyślesz wiadomość na adres iskieriskra@gmail - również dojdzie.

Co ciekawe, możemy też dodawać plusem sobie pewne "aliasy" w adresach, więc:
Jeśli macie jakąś sprawę, to ślijcie maile na adres iskier.iskra+sprawa@gmail.com
Jeśli oświadczyny, to iskier.i.skra+wazne@gmail.com
A jeśli to co zwykle, to po prostu iskier.iskra+to.cwel@gmail.com

Wszystkie dojdą na ten sam adres.

#7. Po pleckach poproszę

W 1996 roku usługa "Backrub" została uruchomiona na serwerach Uniwersytetu Stanforda. Po roku funkcjonowania musiała zostać wyłączona ze względu na to, że generowała zbyt duży ruch. W 1997 twórcy zarejestrowali domenę google.com i przenieśli usługę na serwery poza uniwersytetem.

"Back Rub" to taki drapak do pleców, ale... w języku potocznym jest to też sytuacja, w której "ona prosi o drapanie po plecach, bo liczy na coś więcej". Założyciele Google z tej jakże kuszącej sytuacji ruszyli bezpośrednio do "zaliczania kolejnych baz" w Encyklopedii Britannica. Musieli trafić tam na hasło "Milton Sirotta".

#8. Matematycy są nienormalni - to fakt

Tutaj dokładny cytat z cioci Wiki, bo mi byście nie uwierzyli. "Termin ten wymyślił w 1938 roku dziewięcioletni Milton Sirotta, siostrzeniec amerykańskiego matematyka Edwarda Kasnera, który zapytany przez swego wujka o nazwę dla bardzo dużej liczby, odpowiedział mu "googol". Kasner ogłosił to pojęcie w swojej książce Matematyka i wyobraźnia (1940)".

#9. Maj po SenwI' rIlwI' je

Mnogość obsługiwanych języków to błogosławieństwo Google. Może usługa "translate" nie jest jeszcze przygotowana na obsługę najtrudniejszych języków świata, jak np. język polski, ale sama przeglądarka korzysta i rozumie setki języków!

Zerknijcie tylko na stronę główną Google po klingońsku.

#10. Sprytnie

Firma wykupiła też przezornie inne domeny, takie jak: Gooogle, Gogle, Googel, czy nawet 466453. Skąd akurat ta liczba? Gdybyśmy chcieli wstukać "google" na klawiaturze numerycznej telefonu komórkowego wyposażonego w słownik T9, to wybralibyśmy właśnie ten numer.

A i przy okazji. Dziś Google kończy 18 lat. Gratulujemy i życzymy co najmniej drugie tyle!

Źródła: 1, 1b, 2, 3, 4, 4b, 5, 7, 8, 9,

Oglądany: 185268x | Komentarzy: 91 | Okejek: 705 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało