JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

21 gramów czystej przyjemności to jeden z dziwniejszych prezentów, jaki może sprawić sobie dziewczyna...

137 178  
161   128  
Wszyscy wiemy, że to popyt napędza podaż, ale nie do końca czujemy się przekonani co do klienteli tego wynalazku. A może po prostu jesteśmy staroświeccy?


Zacznijmy od początku - tak, jest to wibrator

Nazywa się "21 Grams" i zaprojektował go holenderski artysta Mark Sturkenboom z myślą o samotnych kobietach. Jego sztandarowy model, któremu poświęcił wiele miesięcy swojego życia ma jednak pewną specyficzną cechę, która wyróżnia go wśród konkurencyjnych rozwiązań. Skierowany jest przede wszystkim do wdów, kobiet, które straciły męża... OK, w tym momencie powinna zapalić się już czerwona lampka.

Starannie zapakowany wibrator pełni dodatkowo rolę urny

W środku można umieścić prochy zmarłego kochanka i przeżyć z nim jeszcze raz niezapomniane rozkosze w chwili słabości.

Aby dostać się do środka pudełka, potrzebny jest klucz, który znajdziemy również w zestawie

To gwarancja, że nikt niepowołany nie dostanie się do tego bardzo osobistego przedmiotu.

Oglądany: 137178x | Komentarzy: 128 | Okejek: 161 osób
Zobacz też

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze w tym tygodniu
Newsy z kategorii
Jak to drzewiej bywało