JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Wielopak Weekendowy DCLXVI

67 274  
252  
W dzisiejszym odcinku przyjrzymy się akcji na pewnej imprezie, pójdziemy do dyrektora oraz wpadniemy na prom...

- Mamo, mogę iść pograć w piłkę?
- Ojca spytaj.
- Tato, mogę iść pograć w piłkę?
- Matki spytaj.
Tak uczymy syna jak sobie radzić z biurokracją.

by Peppone

* * * * *

Waldemar Z. z Sosnowca znalazł tak doskonałą miejscówkę do zaparkowania samochodu pod swoim blokiem, że od dwóch tygodni chodzi pieszo do pracy, żeby jej nie stracić.

by Misiek666

* * * * *

Na imprezie podszedł do mnie dres i zapytał:
- Chcesz mieć piz*ę na oku?!
- Chcę! A ty chcesz się bić?! - odpowiedziałem dziarsko.
Nie wiedziałem, że prosił o przypilnowanie swojej dziewczyny.

by zajebioza


* * * * *

- Pamiętasz, jak poszedłeś do sklepu na ziemniaki?
- Tak. A co, się zepsuły?
- Nie, to buraki. Idź jeszcze raz.

by Peppone

* * * * *

"A z czego wy tam się tak śmiejecie? Może nam powiecie i pośmiejemy się razem?" Właśnie od tych słów zaczęło się uzależnienie od narkotyków nauczycielki Iwanowej.

by Misiek666

* * * * *


Jeden Estończyk, gdy wieczorem czytał sobie książkę, skrzywił się nagle, oczy mu wyszły z orbit, potem wrzasnął i krzyczał tak przez dwadzieścia minut. Myślicie: co to za książka? Nie wiadomo, pewnie fajna. W odróżnieniu od porannej kolonoskopii bez znieczulenia.

by Rupertt

* * * * *

- Coś taki zgaszony?
- Pożarłem się ze swoim psychiatrą.
- O co?
- Nierówno wódkę polewał.

by Peppone


* * * * *

Opiernicza kobita chłopa:
- Ty debilu! Ty idioto! Ty baranie! Ty głąbie kapuściany!
- Mamo! Za co ty tak ojca je*iesz?
- Za to, że ten dureń totolotka za ostatnie pieniądze wysłał.
- I co? Przegrał?
- Wprost przeciwnie!
- To w czym problem?
- Mógł poczekać jak kumulacja będzie większa!

by amiz74

* * * * *

- Tato, znów jesteś wzywany do dyrektora...
- Co?! Znów się biłeś?! Ganiałeś dziewczyny?! Okno stłukłeś?! Pracownię chemiczną wysadziłeś?!
- Ja tam nie wiem, tato. Twój dyrektor dzwonił.

by Peppone

* * * * *


Byłem na szwedzkiej wycieczce promem, to było jakoś w zeszłoroczne wakacje. Zmieniłem klimat, więc mój organizm miał jakiś czas do przystosowania się; przez cały tydzień pobytu na północy nie wypróżniłem się ani razu. Niestety, to był najgorszy dzień całej wycieczki.

Nadeszła ta wiekopomna chwila, w której musiałem uwolnić barabasza. Po wszystkim nie dało się spuścić wody - cholerna spłuczka działała, lecz strumień wody był zbyt słaby, by poradzić sobie z moją anakondą. Spanikowany zacząłem szukać kogokolwiek z obsługi promu, znalazłem sprzątaczkę i nie umiejąc się po szwedzku wysłowić zaprowadziłem ją do ubikacji. Powiedziałem "Titta", czyli "patrz", po czym nacisnąłem na spłuczkę.

Spłukało się bez problemu...

by Gogosiek

* * * * *

Dawno, dawno temu,  100 Wielopaków wstecz...


- Julka, ile masz wzrostu?
- 148.
- Ot, maleńka dziewczynka! A waga?
- Jeszcze mniej, 120.

by Peppone

* * * * *

- Halo? Posterunek? Dobry wieczór. U nas na osiedlu tu na ulicy Komorowskiej przy przedszkolu pojawił się dzisiaj leżący policjant.
- Tak. Proszę Pana. Oprócz świateł stosujemy, też takie zabezpieczenia, jak właśnie progi zwalniające. Więc w czym problem?
- Problem w tym, że ten jest chyba pijany i jak się go przejeżdża, to strasznie wulgarnie się odzywa.

by Misiek666


* * * * *

Żył sobie na świecie pewien człowiek, któremu kompletnie się nie wiodło. Czego się nie chwycił to się zepsuło, czego by nie chciał, to mu się nie udało, gdzie tylko się dało to przegrywał. Pewnego dnia idąc zauważył, że na chodniku ktoś napisał następujące słowa: los, losu, losowi, losie, z losem, o losie, losie! Od tej pory człowiek ten stał się szczęśliwy. Dlaczego?
.
.
.
.
Los się odmienił!

by Pan_Twardowsky

* * * * *


Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 665 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!
Znasz świetny i nowy dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne". Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty za  tydzień rozbawisz tysiące czytelników kolejnego Wielopaka weekendowego!


Oglądany: 67274x | Komentarzy: 0 | Okejek: 252 osób
Zobacz też


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało