JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Tanie latanie dla każdego. 7 ciekawostek i porad

112 022  
344   107  
Latać każdy może, trochę taniej lub trochę drożej - dzisiaj bilety lotnicze są dostępne praktycznie dla każdego. Co warto wiedzieć o tanich liniach lotniczych?

#1.


Tanie linie lotnicze okazały się sensacją, dzięki której perspektywa lotu samolotem otworzyła się generalnie przed większością ludzi. Jednak czy tanie linie faktycznie są tanie - lubią "bezinteresownie" pytać przedstawiciele tradycyjnych przewoźników i wskazywać na cały szereg dopłat, których trzeba dokonać po zakupie biletu. A to za bagaż, a to za dojazd z lotniska docelowego do miasta, a to za wszelkie udogodnienia. Summa summarum i tak okazuje się, że tanie linie lotnicze nawet z uwzględnieniem dopłat i tak są tańsze od tradycyjnych.

#2.


Jednym z częściej powtarzanych argumentów przeciwko tanim liniom lotniczym jest rzekomo mniej miejsca dla każdego pasażera w samolocie - więcej siedzeń na mniejszej powierzchni, przez to mniej przestrzeni na nogi. W rzeczywistości samoloty są takie same i liczba miejsc jest zasadniczo taka sama, co za tym idzie także i taka sama jest przestrzeń przypadająca każdemu z podróżnych. Owszem, to prawda - w samolotach tanich linii lotniczych jest ciasno jak cholera, co wcale nie znaczy jednak, że ciaśniej niż w klasie budżetowej u tradycyjnych przewoźników.

#3.


Dni tygodnia mają duże znaczenie - w zależności od linii lotniczych i połączenia, ten sam bilet jednego dnia może kosztować nawet kilka razy więcej niż w dniach następnych. Popularna teoria głosi, że najtaniej lata się we wtorki i być może coś w tym jest - generalnie rzecz biorąc, wyloty w środku tygodnia faktycznie zazwyczaj są tańsze. Z kolei w piątki wiele osób wraca do domu (gdziekolwiek on jest) i popularne loty mogą być szybko zapełnione pod korek, więc lepiej się pospieszyć z rezerwacją na ten dzień, jeśli chcesz lecieć wieczorem.

#4.


Jeśli szukasz tanich lotów przez internet, na wszelki wypadek włącz tryb prywatny w przeglądarce. Wyszukiwarki połączeń lotniczych są pazerne, na co pozwala im wgląd w cookies - im częściej wyszukujesz dane połączenie, tym droższe oferty ci się wyświetlają. Wszystko to po to, by następnym razem skłonić cię do jak najszybszego podjęcia decyzji i sięgnięcia po portfel. Innymi słowy, do wyrobienia w tobie odruchu "kupuj natychmiast, bo potem będzie drożej".

#5.


Chcąc zaoszczędzić na długich lotach z przesiadką, powinieneś rozważyć rozłożenie lotu na dwa etapy. Skoro przewoźnik i tak zaplanował przesiadkę, ty możesz zarezerwować dwa osobne loty. Nie dość, że będziesz miał czas na zwiedzanie w punkcie przesiadkowym, to jeszcze istnieje duża szansa, że uda ci się zaoszczędzić. Przy czym miej na uwadze, by dać sobie trochę czasu pomiędzy lotami - opóźnienia przytrafiają się wszystkim, nawet najdroższym przewoźnikom, nie mówiąc już o tanich liniach lotniczych i lotach czarterowych.

Coldseed pisze: Zdecydowanie należy unikać łączonych lotów. Nie tylko jest to tańsza opcja, ale i taka operacja daje możliwość przeżycia mikro-przygody podczas oczekiwania na dalszą część podróży. W przypadku lotu do Peru, bilet z Warszawy do Limy kosztuje nawet i 6 tysięcy zł (z przesiadką w Madrycie). Tymczasem z samej stolicy Hiszpanii możemy dostać się do kraju Inków za nawet 2,5-3 tysiące zł. Natomiast do Madrytu dotrzemy za niewielkie pieniądze korzystając z oferty jednego z tanich przewoźników. Zaoszczędzony hajs wydajemy w Peru na rozpustę, hulanki i leczenie egzotycznych chorób w lokalnych szpitalach.

#6.


W każdym kraju - chyba że twoim celem jest jakieś marginalne wyspiarskie państewko - jest co najmniej kilka lotnisk położonych w różnych miejscach. Nie przywiązuj się do myśli, że musisz wylądować akurat na głównym lotnisku w stolicy. Rozważ inne lotnisko, a nawet inne miasto. Jest w sieci kilka narzędzi, które ułatwiają znalezienie najtańszego celu podróży - wystarczy wybrać punkt początkowy trasy oraz kraj docelowy, by na mapie wyświetliły się miasta wraz z proponowanymi cenami przelotów. I tu - raz jeszcze - różnice sięgają kilkuset procent, co z pewnością rekompensuje czas i koszt późniejszego dojazdu do obranego na samym początku celu podróży.

Coldseed prawi: Nie zapominajmy jednak, że lotniska są najczęściej położone za miastem, a dystans między nimi bywa dość spory. Aby oszczędzić sobie pospiesznego galopowania i narażania się na dodatkowe wydatki (taksiarze w niektórych europejskich stolicach cenią się bardziej niż kierowca papamobile), lepiej dać sobie trochę czasu. 1-2 dni wystarczy, aby dotrzeć do miasta, pozwiedzać trochę, napchać żołądek miejscowym żarciem, zaimprezować z nowo poznanymi ludźmi z Couchsurfingu, wyspać się nieco i bez spiny dotrzeć na drugie lotnisko. W przypadku podróży między miastami - uwaga na pociągi! W niektórych państwach (np. w Norwegii) to wybitnie droga forma podróżowania!

#7.


Warto poszukać w internecie stron i blogów prowadzonych przez hobbystów, nie przez firmy pokroju Google, zarabiające bezpośrednio na pośrednictwie. Na takich stronach zamieszczane są największe okazje - przeloty przez pół świata za dosłownie kilkadziesiąt złotych. Jeśli masz wybrany cel i datę, której musisz się trzymać - to raczej nie jest opcja dla ciebie. Ale jeśli nie wiesz jeszcze co zrobić z wakacjami albo ze zbliżającym się urlopem, to nie zdziw się, jeśli za kilka dni obudzisz się pod palmą w jakimś raju na drugim końcu świata - i bez głębokiej jak Rów Mariański dziury budżetowej w portfelu.

Źródła: 1, 2, 3, 4

Oglądany: 112022x | Komentarzy: 107 | Okejek: 344 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało