JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Przenikanie się historii z teraźniejszością V - Walki o Poznań

39 598  
243   35  
Dotychczas zamieszczaliśmy przenikanie się historii z teraźniejszością głównie z frontu zachodniego. Dziś nie lada gratka, bo serwis Dziwna Wojna przygotował zdjęcia nie tylko ze wschodu, ale z rdzennie polskich terenów. Poznaniacy pewnie będą mogli rozpoznać znajome okolice, ale od dziś nie będą na nie patrzyli tak jak dotychczas.

#1.


W pewnej chwili widzę, jak T-34 i jakieś działo samobieżne z wielką lufą jadą ulicą prowadzącą wzdłuż Ziemstwa Kredytowego. [...] Wskakujemy do Tygrysa, silnik wyje, obracam wieżę. [...] działo szturmowe próbuje zawrócić na ulicy. Jestem jednak szybszy! Mój pocisk wgryza się w jego tył, z pojazdu unosi się dym. [...] Olbrzym eksploduje.

Richard Siegert - celowniczy Tygrysa walczącego w bitwie o Poznań. Siegert R., "Tygrys z Poznania", Poznań 2005.


Kilka słów wyjaśnienia od autora zestawienia, Piotra Oźmina: "Poniższa galeria to fotomontaże historycznych zdjęć z Bitwy o Poznań z dzisiejszym tłem. Każdy fotomontaż opatrzony jest cytatem naocznych świadków walk o Poznań lub (w jednym przypadku) cytatem autora z opracowań historycznych. Starałem się dobrać cytaty możliwie najbliższe miejscem i czasem do prezentowanej sceny, niemniej nie zawsze udało się znaleźć stuprocentową zgodność. Dlatego niektóre cytaty opisują sytuację z okolic lub w ogóle nie są przypisane do żadnego konkretnego miejsca, co znawcy tematu i historii Poznania z pewnością zauważą. Bardziej chodziło mi o zilustrowanie możliwych okoliczności danej sytuacji".

#2.


Stwierdzono, że wróg urządził sobie stanowisko obserwacyjne w wieży Zamku i stamtąd kierował ogniem na Cytadelę. 9 lutego oficerowi szkoleniowemu Untergruppe udało się z ostatniego działa 8,8 trafić [...] i zniszczyć ten punkt [...]. Wieża Zamku ze swoim ogromnym zadaszeniem zniknęła w tumanach kurzu.

Oberleutnant Hans Schulz - członek sztabu Flak Untergruppe Posen. Karalus M., "Kernwerk 1945: Historia zdobycia Cytadeli Poznańskiej", Poznań 2009.


#3.


Polacy, którzy siedzą w piwnicach przeciwlotniczych i nieprzerwanie obserwują tok wydarzeń, stworzyli most zwiadowczy dla Rosjan. Każda nowo powstała placówka natychmiast zostaje ostrzelana. Acht Komma acht, którą ustawiono na placu przed Zamkiem, już po chwili zostaje zniszczona przez Organy Stalina.

Richard Siegert - celowniczy Tygrysa walczącego w bitwie o Poznań. Siegert R., "Tygrys z Poznania", Poznań 2005.


#4.


W pewnym momencie zza rogu Fredry wyjechały trzy T-34. Czekaliśmy, aż podjadą bliżej. Jeden z czołgów został trafiony z Panzerfausta odpalonego z głębi naszego domu. Drugi próbował go wyminąć, ale zerwaliśmy mu gąsienicę. Także pociskiem z Panzerfausta. Trzeci wycofał się w pośpiechu.

Otto Jorn - żołnierz 17. Pułku Piechoty. Jorn O., "Walczyłem w oblężonym Poznaniu", Poznań 2010.


#5.


Sytuacja załóg rosyjskich czołgów w Twierdzy Poznań nie była do pozazdroszczenia. Wiadomo było, że kiedy siedzi się w takim potworze i ma jedynie ograniczone pole widzenia, trafienie z naszego Panzerfausta było jedynie kwestią czasu. A kiedy dodatkowo ładunek zostaje odpalony z góry, załoga nie ma szans.

Otto Jorn - żołnierz 17. Pułku Piechoty. Jorn O., "Walczyłem w oblężonym Poznaniu", Poznań 2010.


#6.


Byliśmy wtedy od tego czołgu jakieś 10-12 metrów, tylko drewniana brama nas dzieliła. Wstrząs był potężny. Pobiegliśmy z powrotem do schronu i rano [...] zobaczyłem, jak podjechali Rosjanie i zaczęli ten czołg rozbrajać. [...] Wynosili chleb wojskowy, wino i różne osobiste drobiazgi. Karabin wynieśli Mausera i od razu o ten czołg go rozbili [...]

Wiktor Eckert - mieszkaniec kamienicy, przed którą stała Pantera. Karalus M., Jerzak J. "Pancerna rezerwa uderzeniowa", Poznań 2011.


#7.


Samochodami i na noszach ranni zostają ewakuowani do hotelu "Ostland". Jednak nawet tu dociera już ogień rosyjskich dział. Ulice są pod ostrzałem wroga. Ponieważ hotel zamienił się już w kupę gruzu, punkt opatrunkowy można zorganizować jedynie w piwnicy.

Richard Siegert - relacja z okolic dzisiejszego Hotelu Lech. Siegert R., "Tygrys z Poznania", Poznań 2005.


#8.


[...] słyszę głos dowódcy: "T-34 na godzinie 6:00, odległość 450 metrów, pocisk przeciwpancerny!" [...] Jego wieża obraca się i namierza nas. [...] Ułamki sekund decydują o wszystkim. Przyciskam oko do okularu celownika, rękę trzymam na spuście. [...] Huk, ale równocześnie z naszym wystrzałem widzę także błysk wystrzału T-34. Jego pocisk omija nas! Mój strzał uderza prosto w "wannę" [...] następuje eksplozja T-34. Iwan miał jednak słabsze nerwy niż my i dlatego spudłował.

Richard Siegert - relacja z walk w centrum. Siegert R., "Tygrys z Poznania", Poznań 2005.


#9.


Boje toczone w samym mieście były ciężkie. Widoczność była ograniczona. Ulice, domy. Dlatego formowane były tzw. grupy szturmowe. W skład grupy wchodziło zabezpieczenie artyleryjskie, czyli armata obsługiwana przez 1-2 żołnierzy. Kilka osób piechoty, czołg albo działo samobieżne, i w taki sposób prowadzono natarcie. Szturmowano domy.

Benjamin Kriwoszejew - oficer kawalerii ZSRR, brał udział w walkach o Poznań. Karalus M., Jerzak J. "Pancerna rezerwa uderzeniowa", Poznań 2011.


#10.


Nagle rozpętuje się burza ognia. Ciężka artyleria i Organy Stalina wściekle orają nasz kawałek lasku. Gałęzie fruwają w powietrzu, drzewa przewracają się, Tygrys drży przy każdym uderzeniu. [...] Każda minuta wydaje mi się wiecznością. Czy to piekło nigdy się nie skończy? Moja jedyna myśl: "żeby tylko nie zostać bezpośrednio trafionym!

Richard Siegert - relacja z ostrzału Tygrysa na ul. Za Cytadelą. Siegert R., "Tygrys z Poznania", Poznań 2005.


#11.


W pierwszych dniach lutego dowódca Panzer IV [...], stary zasłużony Stabsfeldwebel, bez ręki i ze szklanym okiem, przeprawiając się przez most przy Bramie Północnej Cytadeli, dostał się pod ostrzał Katiusz. [...] eksplozja oderwała mu prawą łydkę. [...] Stabsfeldwebel wyjął z buta swój podręczny nóż i odciął zwisający jedynie na resztkach skóry kawałek nogi.

Karalus M., Jerzak J. "Pancerna rezerwa uderzeniowa", Poznań 2011.


#12.


Pamiętam, jak umierali właśnie w tym szpitalu [...]. Umierali żołnierze radzieccy i oni byli chowani obok tego budynku [...]. Jak się odbywał taki pogrzeb? [...] Chowano do grobu tego żołnierza i przyszedł taki żołnierz radziecki i na trąbce zagrał jakiś sygnał, no i to by było wszystko, co po nim pozostało.

Edmund Springer - uczestnik walk o Cytadelę. Karalus M., Krzysztoń M. "Bitwa o miasto", Poznań 2007.


#13.


Rosjanie uginają się pod ciężarem łupów. [...] Panuje bezgraniczna radość. Zwycięstwo nad faszystowską załogą twierdzy, która przez pięć tygodni opierała się Rosjanom. Jakby tego było mało, zwycięstwo odniesione w dniu święta Armii Czerwonej, czyli 23 lutego. Lepszej daty Rosjanie nie mogli sobie wymarzyć!

Richard Siegert - 23 lutego, relacja tuż po poddaniu Cytadeli. Siegert R., "Tygrys z Poznania", Poznań 2005.

Oglądany: 39598x | Komentarzy: 35 | Okejek: 243 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało