JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

„Wytnę ci serce łyżką!”, czyli subiektywny wybór najlepszych filmowych gróźb

65 945  
275   94  
Ludzie odpowiadający za dialogi w filmach muszą mieć niezły ubaw przy wymyślaniu kolejnych kwestii opisujących sposoby skrzywdzenia drugiego człowieka. Czasem wyobraźnia ponosi ich naprawdę mocno, a czasem zostawiają widzowi pole do interpretacji.


Z takiej mieszanki powstaje paleta niezwykle barwnych i w wielu przypadkach legendarnych gróźb. [UWAGA: Zawiera stosunkowo mało wulgaryzmów]

#1. R. Lee Ermey jako najlepszy mówca motywacyjny w „Full Metal Jacket”

- Szeregowy Pyle, daję ci trzy pieprzone sekundy na pozbycie się tego kretyńskiego uśmieszku albo wydłubię ci gały i przerżnę przez mózg!

#2. Samuel L. Jackson w jednej z wielu niezapomnianych kwestii („Pulp Fiction”)

Powiedz jeszcze raz „Co?”. Spróbuj jeszcze raz powiedzieć „Co?”, cwelu, spróbuj tylko.


#3. Dolph Lundgren udowadnia, że mniej może znaczyć więcej („Rocky IV”)

- Muszę cię zniszczyć.


#4. Arnold Schwarzenegger daje się poznać jako mały kłamczuszek w „Komando”

- Polubiłem cię, Sully, dlatego zabiję cię na końcu.


#5. Prorocze słowa Clancy’ego Browna w „Skazanych na Shawshank”

- Śmieszne. A jeszcze śmieszniej będzie, jak mi będziesz ssał bez zębów.


#6. Kolejny raz Samuel L. Jackson. Tym razem trochę filozoficznie w „Długim pocałunku na dobranoc”

- Zakładasz, że nie zastrzelę takiego dupka? Otóż jak dupek coś zakłada, wychodzi z tego dupa blada. Sierżant Madigan, obyczajówka. Postaw się glinie, a spędzisz 10 lat w pudle w roli cwela. Jak sprawę odrzucą, bo użyłem przemocy... Wynajmę faciów, żeby cię dymali przez następne 10 lat. Więc jeśli to lubisz, odpyskuj mi.


#7. Ghostface w „Krzyku” – o konsekwencjach rozłączania się z telemarketerem

(dlatego zamiast rzucać słuchawką, lepiej jest urządzić telemarketerowi pogadankę o rozmiarach Wszechświata)
- Nie, to ty posłuchaj, mała dziwko! Rozłącz się jeszcze raz, a wypruję ci flaki.


#8. Szeryf i amator kardiochirurgii w jednym, nieodżałowany Alan Rickman w „Robin Hoodzie”

- Locksley, wytnę ci serce łyżką!

#9. Daniel Day Lewis walczy o nagrodę nauczyciela roku w „Gangach Nowego Jorku”

- Widzisz ten nóż? Nauczę cię nim angielskiego.


#10. Terapia małżeńska w praktyce w wykonaniu Jacka Nicholsona w „Lśnieniu”

- Kochanie, światło mego życia, nie zrobię ci krzywdy. Nie dajesz mi skończyć. Mówię, że nic ci nie zrobię. Rozwalę ci tylko łeb. Rozwalę ci tylko ten pieprzony łeb!

#11. Zwieńczenie najlepszej średniowiecznej wiązanki („Monty Python i Święty Graal”)

- Zmykajcie, bo was znowu wyszydzę.

#12. George Clooney tłumaczy zakładniczce podstawowe prawa fizyki w „Od zmierzchu do świtu”

- Zasada numer 3: nigdy nie próbuj uciekać. Mam sześciu małych przyjaciół, którzy potrafią biec szybciej niż ty.


#13. Brad Pitt w „Bękartach wojny” uprzejmie zachęca niemieckiego oficera do współpracy

- Pytam po raz ostatni. A jeśli znowu „z szacunkiem” odmówisz, zawołam „Niedźwiedzia Żyda”, który weźmie swój wielki kij i zatłucze cię na śmierć. Wyciągnij ten swój kiełbasiany paluch i pokaż to, o co pytam.


#14. Liam Neeson w dość świeżej, ale już kultowej roli ojca – trzykrotnie (jak na razie) – uprowadzonej córki

- Nie wiem, kim jesteś ani czego chcesz. Jeśli zależy ci na okupie, nie mam pieniędzy. Mam za to specyficzne umiejętności, które nabyłem po latach treningu. Umiejętności, które czynią mnie koszmarem dla takich jak ty. Jeśli teraz wypuścisz moją córkę, zakończymy sprawę. Nie będę cię szukał. Jeśli nie – znajdę cię i zabiję.


#15. Tom Cruise jako Les Grossman w „Jajach w tropikach”, czyli jedna z nielicznych ról, w których oglądało się go z przyjemnością

- Mówi Les Grossman. Z kim rozmawiam?
- Tu Płonący Smok!
- Niech będzie, Płonący Smok. Pierdolcu.
- Po pierwsze zrób duży krok do tyłu i dosłownie wsadź sobie w ryja! Nie wiem dokładnie jakie wschodnie kity próbujesz nam tu wcisnąć, ale Jack to moja własność. Więc cokolwiek sobie myślałeś, pomyśl o tym jeszcze raz. W przeciwnym razie zjawię się tam osobiście i sprowadzę wam morze ognia na wasze pierdolone łby. Będziesz musiał wezwać na pomoc pieprzone ONZ i zawrzeć z nimi przymierze, by powstrzymać mnie od zniszczenia was.
Mówię o waszej zagładzie, skurwysynu!


#16. Sylvester Stallone jako John "Well, that escalated quickly" Rambo w „Pierwszej krwi”

- Mogłem zabić ich wszystkich, mogłem zabić ciebie. Powiedziałeś, że jesteś prawem. Tutaj ja nim jestem. Nie próbuj go łamać. Nie próbuj, bo dam ci wycisk, o jakim nie śniłeś. Odpuść sobie. Zostaw mnie w spokoju.


#17. Bogusław Linda i era co najmniej dziwnych tekstów polskiego kina („Sara”)

- Nie żyjesz i ja zadecyduję, kiedy to się stanie.
- Nie dzisiaj, dobrze?
- Jeśli choćby pomyślisz, żeby skrzywdzić dziewczynkę, znajdę cię i zabiję. Nie ma takiej siły, która by mnie powstrzymała, rozumiesz?
- Tak.
- Nie, nie rozumiesz. Jeśli mała przewróci się na ulicy i złamie nogę – nie żyjesz. Jeśli dostanie zapalenia płuc, to cię za to zabiję. Możecie strzelać do wszystkich w tym kraju, ale ona jest święta.
- Dobrze.
- Nie „dobrze”. Zabiję też twoją żonę, siostrę i jej dzieci, a potem poderżnę gardło twojej matce...

#18. Marlon Brando w chyba najbardziej pasywno-agresywnej zapowiedzi groźby w historii kina („Ojciec chrzestny”)

- Złożę mu propozycję nie do odrzucenia.

A może Ty podzielisz się kultową (Twoim zdaniem) groźbą z filmu?

Oglądany: 65945x | Komentarzy: 94 | Okejek: 275 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze w tym tygodniu
Newsy z kategorii
Jak to drzewiej bywało