JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Tajemnice Gór Sowich - Podziemne miasto

107 357  
721   104  
Zagadkowy kompleks Riese, tworzony z rozkazu Hitlera, spędza badaczom sen z powiek już od ponad 70 lat. Czym jest? Gdzie się znajduje? Do czego służył? Jak tam wejść? Tadeusz Sznuk skwitowałby to krótko: „Nie wiem, ale się domyślam”.


Czym jest podziemne miasto?

Całość nosi różne nazwy: „Riese”, „Kompleks Riese”, „Olbrzym”, czy też wspomniane „Podziemne miasto”. Są to kilometry tuneli wydrążone w trakcie drugiej wojny światowej, z rozkazu Adolfa Hitlera, wewnątrz Gór Sowich, a także infrastruktura naziemna: drogi, mosty, kolej, bunkry i budynki. Nie wiemy jednak dokładnie w jakim celu kompleks powstał, więc do dziś obrósł w liczne legendy, które dzielą lub łączą wielu badaczy. Kilka z części podziemnych jest otwartych dla ruchu turystycznego, więc jeśli będziecie w okolicy, to gorąco zapraszam na pobudzające wyobraźnię wycieczki. Żaden tekst nie odda tego, co można zobaczyć na własne oczy, ale z dalszej treści wpisu dowiecie się, czego można się na miejscu spodziewać.

04

Położenie i rozmiar

Wszystkie znane dziś elementy kompleksu znajdują się na Dolnym Śląsku. Rozciągają się od Zamku Książ (Wałbrzych), przez Góry Sowie, aż po okolice Ludwikowic Kłodzkich. Łączna długość podziemnych chodników to około 7 km, jednak nie odkryto wszystkich tuneli, a można przypuszczać, że te, do których udało się dotrzeć to ledwie część z całości budowli.

mapka

Prace budowlane

Budowa rozpoczęła się w 1943 roku. Drążenie tuneli realizowano siłą kilkudziesięciu tysięcy jeńców wojennych i Żydów przetransportowanych z obozów (m.in Auschwitz-Birkenau). Jak się domyślacie, pracujących przy budowie więźniów nie traktowano zbyt dobrze. Pracowali w dwunastogodzinnych zmianach, w bardzo ciężkich warunkach i dostawali małe racje żywnościowe. Wszystko to, dopełnione nieludzkim traktowaniem przez oprawców, spowodowało, że śmiertelność pracowników była ogromna. Działało to tylko na korzyść III Rzeszy, ponieważ prace miały pozostać tajemnicą.

09

Prace budowlane zostały przerwane w wyniku poniesienia przez III Rzeszę porażki w II WŚ. Kompleks nigdy nie został ukończony, a w trakcie ewakuacji wiele z chodników zostało wysadzonych. Część pracowników prawdopodobnie została zagruzowana w wyniku detonacji ładunków wybuchowych, pozostali zostali zamordowani przez oddziały SS. Mimo wszystko, niektórzy z więźniów przeżyli i w późniejszych latach udało się przeprowadzić z nimi kilka wywiadów. Nawet oni nie wiedzieli, co dokładnie budują, a esesmani przedstawiali różnym grupom pracowników inne nazwy tych samych obiektów – co wynika z wywiadów przeprowadzonych z więźniami po wojnie. Część z nazw przykleiła się do nich już w czasach PRL. Dla przykładu: budynek, który w pamięci pracowników był „kasynem”, po wojnie został przez niektórych nazwany „Zamkiem Hitlera”.

zamek

Przeznaczenie

Jednym z największych problemów historiografii jest przypisanie kompleksowi konkretnego przeznaczenia. Po co właściwie był tworzony? Nie mamy żadnych źródeł, dzięki którym moglibyśmy jednoznacznie to określić. Co więcej, bardzo możliwe, że w trakcie budowy przeznaczenie kompleksu (czy poszczególnych jego elementów) mogło ulec zmianie.

Siedziba Hitlera

Wiele ze źródeł prowadzi nas do tego, że cały kompleks miał być generalną siedzibą władz III Rzeszy. Przemawia za tym fakt, że Sudety miały być niedostępne w działaniach wojennych, a szczególnie tych prowadzonych z powietrza. Twierdzono, że Góry Sowie były poza zasięgiem alianckich samolotów. Wreszcie ten rejon uważano za tereny rdzennie niemieckie i prawdopodobnie nikt nie spodziewał się, że wejdą one w skład ziemi odzyskanych i przejdą w polskie posiadanie.

03

Wielu badaczy twierdzi, że był to tylko element kampanii dezinformacyjnej. Dziś wiemy, że na zamku Książ rzeczywiście przeprowadzono modyfikacje mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa Hitlerowi. Przygotowano dla niego specjalne pomieszczenia, o czym po wojnie informował kasztelan zamku. Odkryto cztery kondygnacje podziemi i dziś mieści się tam m.in. stacja sejsmograficzna PAN. Zamek Książ jest jednak elementem najbardziej oddalonym od centrum kompleksu, więc jeśli miałby być siedzibą Hitlera, to nie tłumaczy to przeznaczenia pozostałych konstrukcji.

ksiaz

Fabryka

Jedna z mocniejszych teorii mówi o tym, że miały być to kompleksy zbrojeniowe produkujące broń na potrzeby III Rzeszy. To wydaje się wysoce prawdopodobne, jednak do tezy zaczęto dołączać wiele sensacyjnych przypuszczeń. Pamiętajmy, że całość owiana była wielką tajemnicą, więc nic dziwnego, że zaczęto doszukiwać się źródeł tego faktu i kompleksowi przypisywano niemal mityczne zadania. Pamiętam, że w latach dziewięćdziesiątych wśród rozmów okolicznych mieszkańców przewijały się dwie bardzo dyskusyjne teorie.

a02

Pierwsza – zakładała produkcję tajemniczej broni, która miała odwrócić losy wojny. Czy była to broń atomowa? Można to było umotywować tym, że w tym obszarze występują złoża uranu. Jeszcze po wojnie funkcjonowała tu, owiana tajemnicą wojskową, radziecka kopalnia rudy uranu w Kletnie (dziś dostępna do zwiedzania). Mówiło się jednak też o pracach nad nieznanymi technologiami (nawet o latających dyskach) i być może innym rodzaju broni masowego rażenia. Wszystko to miało kryć się pod ogólną nazwą „Wunderwaffe” – cudowna broń.

0a

Druga – już mocno mityczna – opowieść zakładała, że w górskich podziemiach miały powstać laboratoria, w których trwałyby prace nad stworzeniem żołnierza idealnego – nadczłowieka. Wiemy, że Hitler miewał tego rodzaju szalone pomysły, ale czy akurat to chciał robić w Riese?

Możliwe jednak, że to miejsce miało być po prostu wytwórnią broni i amunicji, a jednocześnie kwaterą władz III Rzeszy. Rozmiar prac wykonanych w Górach Sowich wcale tego nie wyklucza, miejsca starczyłoby dla wszystkich, a doskonałe położenie obiektów zapewniłoby ich niedostępność dla działań wojennych prowadzonych przez wroga.

hitler

Złoty pociąg

Nie zapomnijmy też o złotym pociągu. Jego legenda jest ściśle związana z tym miejscem, ale w ostatnim czasie temat był tak szeroko opisywany, że nie warto dziś o nim wspominać. Poczekamy kilka lat, być może kiedy gorączka poszukiwaczy lekko ostygnie, uda się wyciągnąć z całej historii więcej faktów, bo dzisiejsze media znów zaczynają tworzyć wielką legendę wokół pociągu i rzekomych dóbr ukrytych w Górach Sowich przez Niemców. Jednak ta historia też przewija się od lat przez górskie stoki, a wiele starszych osób stawia sprawę jasno: „Niemcy tu wrócą i zabiorą co ukryli”.

pociag

Klątwa Riese

Wiele osób uważa, że tajemnica przeznaczenia Riese wciąż jest przed nami ukrywana przez wyspecjalizowane służby. Ten przebieg zdarzeń podsyca fakt, że wielu z badaczy zajmujących się tajemnicami Gór Sowich ginie. To doprowadziło do powstania kolejnej legendy. Nikt nie wierzy tutaj w klątwy, jednak wielu jest przekonanych o tym, że sprawa wciąż jest zamiatana pod dywan przez nieznane nam służby. Kto wie zbyt wiele – znika. Nawet teraz wielu badaczy, udzielających się na internetowych forach, przestrzega specjalnego protokołu bezpieczeństwa. Nie posługują się swoimi prawdziwymi danymi, często zmieniają ksywki, maskują swoje adresy IP i DNS, nikogo nie informują o zamierzonych akcjach eksploracyjnych, informacjami dzielą się dopiero po wykonaniu akcji, a na swoje wypady nie biorą telefonów komórkowych, by nie dać się namierzyć. Nie dajmy się jednak zwariować, spowodowane jest to w dużej mierze tym, że eksploracji dokonują nielegalnie.

a01

Jak jest dziś?

Nie jest łatwo odłożyć dzikie teorie i niesprawdzone hipotezy na bok. Wiemy, że nie odkryto wszystkich tuneli, a prace eksploracyjne trwają na miejscu cały czas. Co kilka miesięcy dowiadujemy się o nowych odkryciach lub teoriach. Poza Książem, w kompleksie znajduje się sześć głównych podziemnych obiektów, ale do odkrycia pozostały co najmniej dwa kolejne. Z zeznań świadków wiemy, że duże ilości materiałów budowlanych kierowane były w okolice Wielkiej Sowy (szczyt Gór Sowich), jednak wciąż nie znaleziono tam wejścia do podziemi. Nieco ciekawiej przedstawia się kwestia kompleksu w Mosznej. Nikomu nie udało się tam dostać – nie znaleziono żadnego wejścia – jednak na powierzchni odkryto szyby wentylacyjne, świadczące o tym, że podziemne korytarze powinny się tam znajdować.

Każdy kolejny rok wokół kompleksu przynosi nowe pytania, ale nie w każdym udaje się postawić konkretne odpowiedzi. Zagadka pozostaje nierozwiązana.

06

Ten wpis to bardzo ogólny zarys sytuacji, a mnogość wątków z nim związanych jest naprawdę ogromna, dlatego wszystkich zainteresowanych zachęcam do przeszukiwania internetu i odwiedzania kompleksu osobiście. Zapraszam też do dyskusji w komentarzach, bo nie można wykluczyć, że dzięki nim ustalimy temat kolejnego wpisu.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5 , 6

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Oglądany: 107357x | Komentarzy: 104 | Okejek: 721 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze w tym tygodniu
Newsy z kategorii
Jak to drzewiej bywało