JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

10 bohaterskich kotów, które ratowały ludzi z opresji

35 630  
200   44  
Zazwyczaj chwalimy psy, a koty co najwyżej oglądamy na filmikach, ale tym razem bohaterem są właśnie niepozorne koty. Przed wami dziesięć wyjątkowo mądrych i odważnych futrzaków, które uratowały swoich właścicieli.

#1. Dostawca jedzenia


XV-wieczne więzienie nie było błahostką. Przekonał się o tym uwięziony tam Szkot Henry Wyatt, który dzięki futrzakowi mógł uzupełnić swój dzienny przydział jedzenia (przypominający dzisiejsze menu pacjentów w wielu polskich szpitali) o świeże gołębie. Kot codziennie przynosił mężczyźnie do celi upolowanego ptaka, a dzięki dogadaniu się z więziennym kucharzem Wyatt nie musiał spożywać go na surowo. Kot dawał więźniowi nie tylko jedzenie, ale również miłe towarzystwo. Po opuszczeniu murów więzienia wdzięczny Szkot zabrał zwierzaka ze sobą.

#2. Masza ratuje


Na początku ubiegłego roku bezdomna kotka Masza, błąkająca się po ulicach rosyjskiego miasta Obnińsk, natrafiła na pudełko leżące pod jednym z bloków. W środku było żywe małe dziecko. Kotka niezwłocznie wlazła do pudła i próbowała ogrzać dziecko swoim ciałem. Jej głośne miauczenie obudziło kilku mieszkańców pobliskiego bloku, w tym emerytkę z 4 piętra. Staruszka zeszła na dół myśląc, że ktoś znęca się nad zwierzęciem i trzeba go ratować. Trudno opisać jej szok, gdy zobaczyła co, oprócz kota, zawiera pudełko. Postępek Maszy obiegł wiele zagranicznych mediów i wzruszył ludzi na całym świecie, a samą kotkę uczynił sławną.

#3. Alarm przeciwpożarowy


5 sierpnia 2014 roku na klatkę piersiową śpiącego Australijczyka Craiga Jeevesa wskoczyła jego kotka Sally i zaczęła głośno miauczeć. Było wpół do piątej rano. Mężczyzna pomyślał, że zwierzę po prostu chce jego uwagi, więc przewrócił się na bok, by kontynuować sen. Kot jednak nie przestawał miauczeć. Gdy w końcu Jeeves obudził się na dobre, poczuł ostry zapach spalenizny dobiegający z sąsiedniego pokoju. Chwycił mądrego kota i wybiegł z nim na zewnątrz. Niestety, gdy straż pożarna pojawiła się na miejscu, dom mężczyzny doszczętnie strawił ogień.

#4. Wykrywacz gazu


W 2007 roku czarna kotka o imieniu Shnautzie uratowała swoich właścicieli przed pewną śmiercią. W środku nocy wlazła do łóżka śpiącego małżeństwa Trudy i Grega Guy i zaczęła uderzać łapką w nos kobiety. Ta z początku ignorowała futrzaka, ale ten nie przestawał. W pewnym momencie Trudy zobaczyła jak Shnautzie dziwnie zadziera nos i wącha powietrze. Obudziła męża. Razem usłyszeli syk dobiegający z piwnicy. Okazało się, że rura doprowadzająca gaz do ich domu uległa pęknięciu i napełniała dom śmiertelnymi wyziewami. Para niezwłocznie opuściła dom, a wezwana na miejsce straż potwierdziła ich obawy – mało brakowało, by dom wyleciał w powietrze razem z nimi.

#5. Stary kot, a może


Brytyjka Sue McKenzie od lat miała kota Toma, który - jak przeważnie bywa z kotami - nie był specjalnie wylewny w okazywaniu uczuć wobec właścicielki. Jednak 19 lipca 2014 roku futrzak niespodziewanie zaczął uderzać łapą po tylnej części szyi kobiety. Towarzyszyło temu dziwne miauczenie. Ponieważ zachowanie kota nie zmieniało się w przeciągu następnych dni, zwierzaka zawieziono do weterynarza, gdzie nie stwierdzono u niego żadnej choroby. Za to polecono kobiecie zrobić badania. Wtedy okazało się, że Sue ma na szyi niewielką szyszkę – ziarnicę złośliwą w trzecim stadium, czyli chorobę zagrażającą życiu. Dzięki ostrzeżeniu Toma kobieta w porę poddała się leczeniu i wyzdrowiała.

#6. Charlie na ratunek


Małżeństwo państwa Marsh-Armstrong miało ślicznego kota o imieniu Charlie. Była to typowa „znajda”, przygarnięta kiedyś z ulicy. Pewnej nocy Susan wstała z łóżka i poszła do łazienki, gdy dostała ataku hipoglikemii. Kot zobaczył upadającą kobietę i pomknął do sypialni, by obudzić jej męża. Po kilku próbach odgonienia namolnego zwierzaka mężczyzna wstał i poszedł za Charliem. W łazience znalazł nieprzytomną małżonkę, którą uratował podając jej glikogen.

#7. Kot ochroniarz


3 maja 2010 roku Amerykanka Cherry Woods wracała jak co wieczór z pracy, gdy tuż przed domem napadły ją dwa agresywne psy. Krzyki kobiety zaalarmowały męża, który wybiegł jej na pomoc. Jednak psy nie dawały za wygraną, wściekle atakowały obie osoby. Wtedy z krzaków wyskoczyła Lima - kotka małżeństwa. Podbiegła do psów i głośno zasyczała. Te na chwilę zamarły, co dało ludziom czas na ucieczkę do domu. Nie wiemy, co działo się z kotką i psami, ale po chwili Lima wróciła cała i zdrowa.

#8. Kot vs pyton


W styczniu 2013 roku Australijka Tess Guthrie obudziła się o 3 w nocy przez hałas, jaki wydała z siebie jej kotka o wdzięcznym imieniu Księżna. Syczenie zwierzaka było w pełni zrozumiałe. Gdy kobieta oświeciła pokój telefonem, zobaczyła, że rączkę śpiącej z nią 2-letniej córki oplótł ogromny pyton. Wąż zdołał trzy razy ukąsić dziewczynkę, dopóki matce nie udało się jej uwolnić. Wezwane na miejsce służby szybko rozprawiły się z gadem, ale łatwo się domyślić, co by było, gdyby kot w porę nie zaalarmował o niebezpieczeństwie.

#9. Kot uratował samobójcę


W czerwcu 2010 pełniący służbę w Afganistanie starszy sierżant Jess Nott przygarnął bezdomnego kota, którego nazwał po prostu Kot. Pod koniec roku u żołnierza pojawiło się załamanie psychiczne – w wyniku ataku terrorysty-samobójcy zginęło dwóch jego przyjaciół, a jakby tego było mało, jego relacje z żoną zaczęły się walić. Nott miał dość i postanowił się zabić. Chwycił pistolet i odciągnął kurek, gdy na ramię wskoczył mu uratowany kot. Zaczął ocierać się o jego głowę, a potem uderzać łapką po twarzy. To wystarczyło, by żołnierz odzyskał przytomność umysłu i odłożył broń. Zwierzak poleciał do Stanów i zamieszkał z jego rodzicami, a Jess wrócił kilka miesięcy później.

#10. Dzielna wojowniczka Tara


Ten filmik widzieliśmy chyba wszyscy. Przedstawia sytuację z maja 2014 roku, gdy na chłopca jeżdżącego na rowerku napada agresywny pies. Zwierzę atakuje dziecko od tyłu, powala na ziemię i szarpie za nogę zadając kilka ran. Wtedy pojawia się kotka Tara i skutecznie odgania agresora.

Oglądany: 35630x | Komentarzy: 44 | Okejek: 200 osób
Zobacz też

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało