JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Gra i trąbi zespół Kombi - zawiłe losy jednego z najbardziej znanych polskich zespołów

44 761  
116   35  
Kombi trwale zapisało się w polską muzykę rozrywkową – zespół (choć na początku z nazwą Akcenty) powstał w 1969 roku – można stwierdzić, że zespół żyje o wiele dłużej niż niektórzy bojownicy.


Pomimo istnienia obecnie dwóch różnych Kombi (Kombii ze Skawińskim skierowanym przede wszystkim na tworzenie przebojów radiowych oraz Kombi Łosowski będący prawowitą kontynuacją Kombi). Nie można jednak zapominać o latach grania Skawińskiego i Łosowskiego razem, zaś krótką historię, ciekawostki i przyczyny działania dwóch różnych zespołów przedstawiam w poniższym artykule.

„Nowy rozdział” – trzeci i przełomowy album Kombi

Płyta „Nowy rozdział” ukazała się w 1984 roku. Wydawnictwo to stało się kamieniem milowym dla zespołu oraz bardzo wpłynęło na polską muzykę. Na albumie obok instrumentalnych piosenek znalazły się znane piosenki „Słodkiego, miłego życia”, „Nie ma zysku” czy też „Kochać cię - za późno”. To właśnie ten album pozwolił Kombi potwierdzić, że muzykę grają świetną. Zespół wielokrotnie bisował podczas XXI KFPP w Opolu w 1984 roku. Podczas nagrywania albumu Łosowski po raz pierwszy wykorzystał komputer Commodore 64. W niektórych utworach słychać także automat perkusyjny Roland TR-808. Swoistą ciekawostką jest poniższy utwór. Być może to właśnie Skawiński był pierwszym polskim raperem:


Zanim otworzycie poniższy film, by przekonać się, że tę piosenkę znacie doskonale, spróbujcie skojarzyć tytuł z telewizją. Wielu z was pewnie przypomni sobie, czemu ta piosenka jest do dziś popularna, ale ci ze słabszą pamięcią będą mile zaskoczeni:


Utwór trafił na album „Królowie życia” z 1981 roku. Niekiedy można spotkać się z nazwą piosenki „Bez ograniczeń energii”, ale na wyżej wspomnianym albumie istnieje pod krótszą nazwą. Utwór utrzymano w stylu fusion (czyli w połączeniu jazzu z rockiem).

Teledysk do „Nasze rendez-vous”

W listopadzie 1985 roku ukazał się album „Kombi 4”. Obok przeboju „Black and White” album przyniósł utwór „Nasze rendez-vous”. Do piosenki powstał teledysk, w którym pojawia się zakochany strażak i tancerka, będąca obiektów marzeń zakochanego. Podczas solówki nasz strażak w stroju Supermana ratuje z pożaru artystkę. No cóż, teledysk wiele nie różni się od brazylijskiej telenoweli. Niemniej jeśli chcecie obejrzeć teledysk reżyserii Juliusza Machulskiego, gdzie Krzysztof Kiersznowski ubrany w strój Supermana ratuje kobietę z pożaru, to zapraszam:


Zawieszenie działalności w 1992

Wiele polskich zespołów, które odnosiły sukcesy w latach 80., musiało zawiesić działalność lub grało, ale bez większych sukcesów. Podobny problem miał zespół Kombi, choć grupa dałaby radę utrzymać się na rynku i nagrywać nowe utwory. Po koncertach w USA Skawiński i Tkaczyk oznajmili, że opuszczą grupę, tylko dokończą ustaloną wcześniej trasę koncertową. Łosowski postanowił poszukać nowych muzyków w celu dalszego grania. Niestety żona Łosowskiego chorowała na stwardnienie rozsiane i trzeba było zawiesić zespół na jakiś czas. Potem w 2003 roku zdarzył się konflikt, który przyczynił się do powstania Kombii i reaktywacji Kombi pod nazwą Kombi Łosowski.

Konflikt Łosowski-Skawiński

Mamy rok 2003. Grzegorz Skawiński po kilku latach współpracy z Agnieszką Chylińską w ramach zespołu O.N.A. rozwiązał zespół i zdecydował się reaktywować Kombi. Pierwsze plany reaktywacji pojawiły się w 2001 roku. Wówczas Skawiński otrzymał propozycję zagrania wspólnego koncertu z Łosowskim, ale obaj panowie stwierdzili, że reaktywacja na jeden koncert mija się z celem. Po rozwiązaniu O.N.A. w 2003 Łosowski i Skawiński spotkali się podczas nagrywania materiału do programu „Szansa na sukces”, ale Skawiński jeszcze nie miał zamiaru wracać do korzeni. Podczas załatwiania spraw z nagraniem do TVP, Łosowski rozmawiał telefonicznie z byłymi muzykami Kombi.

Tydzień po emisji odcinka „Szansa na sukces” z Kombi, Łosowski dowiedział się od Jacka Sylwina (producenta muzycznego, który współpracował z zespołem przy nagrywaniu debiutanckiej płyty), że Skawiński wraz z Waldemarem Tkaczykiem i Janem Plutem reaktywowali Kombi bez niego. Łosowski podczas rozmów z Tkaczykiem i Skawińskim wyraził swój sprzeciw. Dla dobra fanów, 22 lutego 2003 roku Łosowski zaprosił muzyków na rozmowę w sprawie reaktywacji Kombi, która miała się odbyć 1 marca. Kilka dni po zaproszeniu Tkaczyk napisał SMS-a do Łosowskiego, że nie mają czasu i że takie spotkanie może odbyć się po 16 marca. W końcu Jacek Sylwin ponownie spotkał się z liderem Kombi, gdzie przekazał, że rozmowy i tak się nie odbędą, gdyż podjęta została decyzja o stworzeniu „Kombi2”.

Po jakimś czasie wszyscy muzycy spotkali się w celu potwierdzenia formalności (czyli w celu potwierdzenia, kto ile dostanie pieniędzy za utwory). Nie doszło do porozumienia, ale wyszła propozycja, aby Sylwin dopilnował, aby każdy podpisał się pod takową umową. Takowe porozumienie nie zostało podpisane prawdopodobnie do dzisiaj...


Oglądany: 44761x | Komentarzy: 35 | Okejek: 116 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało