JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 ciekawostek na temat kreskówek - od produkcyjnej strony

70 051  
323   65  
Podobno kreskówki są dla dzieci. Podobno... Wygląda więc na to, że w wielu z nas wciąż tkwią dzieci. Bo kto byłby w stanie odmówić sobie obejrzenia kolejny raz "Króla Lwa"? No właśnie... Przyjrzyjmy się tym razem temu, jak powstawały najsłynniejsze kreskówki.

#1.


Pomijając wielkie odstające uszy, Myszka Miki bardziej przypomina człowieka niż mysz. A w związku z tym dlaczego studio Walta Disneya podarowało jej tylko cztery palce? Zadecydowały pieniądze - zrezygnowanie z piątego palca pozwoliło zaoszczędzić grafikom mnóstwo pracy, a to przełożyło się dosłownie na miliony dolarów. Jak stwierdził sam Walt Disney, "pięciopalczasta dłoń Myszki Miki wyglądałaby jak kiść bananów".

#2.


Pal licho cztery palce zamiast pięciu... Zastanawiał się ktoś, dlaczego właściwie Myszka Miki nosi rękawiczki? Bynajmniej to nie oznaka wyrafinowanej mysiej elegancji. Zadecydowały względy praktyczne. W czasach, kiedy powstawała postać Mikiego, filmy były wyłącznie czarno-białe, przez co ręce stawały się słabo widoczne. Dodatek białych rękawiczek pomógł rozwiązać ten problem.

#3.


Po co postaciom w kreskówkach kołnierzyki, krawaty czy choćby obroże? Weźmy za przykład Misia Yogi. Zielony krawat i (zwłaszcza) biały kołnierzyk to elementy, które zostały dodane znów nie dlatego, żeby misiek wydawał się bardziej elegancki, a z oszczędności. Ukryte za kołnierzem połączenie głowy z szyją powodowało, że kiedy postać mówiła, jej ciało mogło pozostać nieruchome, podczas gdy ruszała się sama łepetyna. Efekt - nawet 7 razy mniej do narysowania.

#4.


Trudno powiedzieć, która z legendarnych postaci z kreskówek była najlepsza - bo jak tu dyskutować o wyższości Kaczora Donalda nad Myszką Miki i odwrotnie. Jednak gdzie dwóch się bije, tam skorzystał trzeci - i to Królik Bugs został "największą kreskówkową postacią w historii". Mało kto wie, że postać Bugsa wzorowana jest na Peterze Warne, którego Clark Gable grał w filmie "Ich noce" z 1934 roku.

#5.


Myszka Miki - choć właściwie bardziej sensowne byłoby określenie "Myszek Miki" - miał początkowo nazywać się... Mortimer. Od tego zabójczego pomysłu Walta Disneya odwiodła jednak jego żona, która uznała, że Miki to znacznie lepszy wybór. Myszka Mini ma tak naprawdę na imię Minerwa i jest córką Markusa. Miki i Minnie nigdy nie wzięli ślubu na ekranie - choć Disney twierdził, że prywatnie są małżeństwem. Prywatnie i oficjalnie małżeństwem byli natomiast aktorzy, którzy użyczali mysiej dwójce swoje głosy.

#6.


W filmach Disneya znaleźć można bardzo różne ukryte przekazy - w niektórych przypadkach tak różne, że lepiej byłoby, aby na zawsze pozostały ukryte. Jednak przed dociekliwymi widzami mało co udaje się ukryć na dobre. Poszukiwacze zawoalowanych znaczeń zorientowali się, że w różnych kreskówkach Disneya bardzo często ukryta bywa postać... Myszki Miki. Coś, co zaczęło się jako żart pomiędzy pracownikami studia, szybko weszło im w nawyk i Miki regularnie pojawia się w zupełnie niespodziewanych miejscach.

#7.


Walt Disney nie raz i nie dwa naraził się różnorakim obrońcom poprawności politycznej. To podpadał kobietom, to Murzynom, to... starszym ludziom. I to do tego stopnia, że dorosłym postaciom w filmach Disneya postanowili przyjrzeć się naukowcy. I policzyli, że zaledwie 22% postaci ma powyżej 55 lat, a co gorsza aż 42% jest przedstawionych negatywnie. Resztę historii znacie - dość powiedzieć, że od oskarżeń o szerzenie szkodliwych stereotypów się zaczęło.

Źródła: 1, 2, 3

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Oglądany: 70051x | Komentarzy: 65 | Okejek: 323 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze w tym tygodniu
Newsy z kategorii
Jak to drzewiej bywało