JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Pożegnanie Alana Rickmana, aktora, którego powinien znać każdy

49 558  
281   41  
Wczoraj pożegnaliśmy wspaniałego i utalentowanego brytyjskiego aktora, Alana Rickmana. Zapamiętamy go jako profesora Snape'a z "Harry'ego Pottera", Hansa Grubera ze "Szklanej pułapki", szeryfa z "Robin Hooda", Metatrona z "Dogmy" czy Hilly Kristala z "CBGB". Dziś niektóre jego wypowiedzi nabierają nowego znaczenia.




Aktorzy są czynnikiem zmian. Film, dzieło teatralne, utwór muzyczny czy książka - potrafią przynieść zmianę. Mogą zmienić świat.



Jeśli ktoś chce się dowiedzieć, kim jestem, wystarczy, że przyjrzy się wynikom mojej pracy.



Granie dotyka emocji, nad którymi nie ma się żadnej kontroli.



Wszystko, czego wymagam od aktora, to moc i precyzja słuchania.



Każda moja postać działa w innych wymiarach. Nie interesują mnie słowa, które je scalają.



Talent to przypadkowa kombinacja genów. I odpowiedzialność.



Bardzo poważnie podchodzę do mojej pracy, a osiągam to przez niezbyt poważne podejście do samego siebie.



Uważam, że we wszystkim powinno się dostrzegać śmieszność. Może to być trzaśnięcie drzwiami, rzut tortem w twarz albo zdanie sobie sprawy z naszych ułomności.



Byłoby cudownie myśleć o przyszłości jako o czymś nieznanym i zaskakującym.


I chyba najsmutniejszy cytat na dziś


Kiedy będę miał 80 lat, usiądę w bujanym fotelu i będę czytał "Harry'ego Pottera". Rodzina spyta: "Znowu?", a ja odpowiem: "Zawsze."











Unieśmy różdżki dla Alana


Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Oglądany: 49558x | Komentarzy: 41 | Okejek: 281 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze w tym tygodniu
Newsy z kategorii
31.05 30.05
Jak to drzewiej bywało