JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

140-letni światowy unikat poszedł "z dymem" w Nowej Rudzie

50 575  
270   76  
Góry Sowie to miejsce przepełnione tajemnicami i niesamowitymi miejscami. Jedną z perełek były jedyne na świecie piece szybowe, znajdujące się na terenie nieczynnej kopalni w Nowej Rudzie. Całkiem niedawno rozebrali je złomiarze.

pieceszybowe_nowaruda (1)


Noworudzkie piece szybowe były jedynym tego rodzaju zabytkiem, nie tylko w Polsce czy Europie, ale na całym świecie! Nie ma sensu porównywać ich do Stonehenge czy Wielkiego Muru, bo to kompletnie inne kategorie wagowe, ale w dziedzinie zabytków kultury technicznej nasze piece były Stonehenge i Wielkim Murem razem wziętymi!


A więc co to takiego ten piec szybowy?

Od samych początków górnictwa w okolicy Nowej Rudy wydobywano najczęściej węgiel kamienny oraz rudy metali kolorowych. W XIX wieku zaczęto zwracać uwagę na jeszcze jedna kopalinę, mianowicie na łupek. Okazało się, że ta twarda, drobnoziarnista, wielowarstwowa skała znakomicie nadaje się do wytwarzania elementów szamotowych, czyli materiałów odpornych na wysokie temperatury. Wykładano nimi np. wnętrza pieców hutniczych, kadzi czy wytwarzano nagrzewnice. Co więcej, zmielony łupek znakomicie łączył się z odpowiednia glinką, co można było wykorzystać do budowy cegieł i kształtek ognioodpornych. Do tej pory złoża tego cennego materiału znajdowały się jedynie w Szkocji. Joseph Völkel, sztygar z noworudzkiej kopalni, osobiście przeprowadził badania i opracował pierwszy proces technologiczny wydobycia i przeróbki łupku. To dzięki determinacji tego człowieka od roku 1879 w kopalni Nowa Ruda (wówczas Rubengrube) zaczęto wydobywać tę cenną skałę.



Już pod ziemią następowało wstępne sortowanie, następnie wydobyty urobek ładowano do wielkiego pieca komorowego, gdzie poddawano go powolnemu prażeniu w temperaturze 700°C, aby w pełni uzyskać jego cenne właściwości ogniotrwałe. Proces prażenia w piecu komorowym był jednak wolny i mało ekonomiczny, dlatego już w 1883 roku wybudowano pierwsze piece szybowe. Były to solidne, kilkunastometrowe ceglane konstrukcje z kominem i obszerną komorą wewnątrz, w kształcie szybu. Otwór wlotowy do tego pieca (jego nazwa techniczna to V-24) znajdował się na wysokości ok. 7-8 metrów i prowadził do niego specjalny pomost, natomiast otwór wyładowczy znajdował się w dolnej części. Za pomocą metalowych wózków wsypywano łupek do wnętrza pieca, jednorazowo 24 tony, i ogrzewano go z paleniska znajdującego się bezpośrednio pod nim. Sam cykl prażenia musiał trwać 36 godzin. Piec szybowy opróżniano partiami, co 6 godzin po 3 tony, jednocześnie uzupełniano go ponownie o kolejne 3 tony. W ten sposób surowy łupek powoli, grawitacyjnie przesuwał się w dół szybu, by po 36 godzinach być kompletnie wyprażonym. Proces ten przeprowadzany był w temperaturze 1250°C.



Cała technologia, czas i temperatura prażenia były bardzo ważne i niezwykle cenne, dlatego pierwsze piece szybowe wybudowane w Nowej Rudzie były objęte całkowitą tajemnicą procesu produkcyjnego. Ilość, jakość i cena powoduje, że Rubengrube, a po 1945 KWK Nowa Ruda stała się światowym liderem w produkcji tego cennego kruszcu. Piece wybudowane jeszcze w XIX wieku służyły przez kolejne dziesięciolecia. W sumie powstało ich 32. Ostatni piec szybowy wygaszono w 1980 roku. Trzy lata później sześć z nich wpisano do rejestru zabytków, powstał również piękny plany zagospodarowania turystycznego byłej prażalni, miała być trasa edukacyjna i wiele zabytków techniki, wśród nich wybudowane w latach trzydziestych ogromnej wielkości piece obrotowe Kruppa, maszyny do sortowania i wiele innych. Bateria 6 pieców szybowych (jedynych na świecie) wraz z pomostami, systemem transportu kołowego i wózkami miały być ozdobą i perełką tej ekspozycji. Niestety, wszystko zakończyło się jedynie na opracowaniach i skansen technologiczny produkcji łupku ogniotrwałego w Nowej Rudzie pozostał jedynie na papierze.

Ostatnie tchnienie

W 1981 roku na terenie kopalni Nowa Ruda znajdowały się 32 piece szybowe, piece obrotowe i wiele elementów do sortowania, kruszenia i transportu łupku. Po tym roku rozpoczyna się systematyczne likwidowanie starej prażalni, a po 1994 całej kopalni. Mniej lub bardziej zorganizowane grupy złomiarzy rozkradały zabytkowe wyposażenie. W roku 2001 nie było już pieców obrotowych Kruppa, a z 32 pieców szybowych zachowało się zaledwie 5, początkiem 2014 stały już tylko dwa. W czerwcu tego samego roku runął ostatni z zabytkowych i jedynych na świecie pieców szybowych w Nowej Rudzie.



Oglądany: 50575x | Komentarzy: 76 | Okejek: 270 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało