Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Roczna walka grafficiarza i ludzi usuwających graffiti. Jej przebieg był niezwykły, a zakończenie zaskakuje

195 161  
875   76  
Artysta kryjący się pod pseudonimem Mobstr przedstawił historię swoistej walki, ale i pewnego eksperymentu, który zajął mu ponad rok. W czasie codziennej trasy między domem a pracą mijał ten budynek i spostrzegł specyficzny sposób walki z pojawiającym się na nim graffiti. Postanowił zgłębić tajniki ekipy usuwającej i spróbować zmienić ich podejście do swojej pracy.

#1.



#2. Usuwanie ohydnego graffiti ze ścian jest jak najbardziej zrozumiałe i logiczne




#3. Ale osoby odpowiedzialne za wygląd tego budynku podeszły do tematu w dziwny i niezrozumiały sposób




#4. Każdy malunek pojawiający się na czerwonym obszarze był zamalowywany na czerwono




#5. Wszystko co namalowano na pozostałej części muru było usuwane przy pomocy myjki ciśnieniowej




#6. Czy kryje się za tym jakaś głębsza logika?




#7. Mobstr postanowił to zbadać




#8. Zaczął od umieszczania napisu "czerwony" w różnych miejscach ściany pomalowanej na czerwono




#9. Planował stworzyć w ten sposób jakiś wzór




#10. Ekipa sprzątająca trzymała się swojego schematu




#11. I wszystko szło zgodnie z planem




#12. Do momentu pojawienia się przypadkowego taga




#13.




#14.




#15. OK, teraz wiemy, jak działają "czyściciele", pytanie, czy uda się wybić ich z ustalonego rytmu?




#16. Mobstr złamał schemat i namalował napis "czerwony?" poza czerwonym polem. Co teraz nastąpi?!




#17. Przeciwnik trzyma się swoich procedur, ten napis nie został zamalowany, ale został usunięty. Czas na małą prowokację...




#18. "Mycie ciśnieniowe/malowane na czerwono"




#19. Na to chyba oponent nie był przygotowany




#20. "A co z tym?!"




#21. Pierwszy sukces! Udało się sprowokować przeciwnika do popełnienia błędu!




#22. "Czerwone? Wyszedłeś poza linię"




#23. Któregoś razu udało mu się nawet osobiście podpatrzeć przeciwnika




#24.




#25. Zabawa trwa dalej - "Mycie ciśnieniowe/malowane na czerwono"




#26. Mobstr napisał, że cała historia zaczęła się 17 lipca 2014 roku i zakończyła się ok 1-2 miesięce temu. Jego zdaniem usuwając napisy druga strona trzymała się "reguł gry", jedyny sposobem na złamanie współpracy było nierobienie niczego.




#27. Aż pewnego dnia stało się to...




#28. "No, to niezły sposób na zakończenie. Dzięki kolego, to była fajna zabawa."




#29. Mobstr podsumował "chyba ich złamałem"



Oglądany: 195161x | Komentarzy: 76 | Okejek: 875 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało