JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Masz wolny milion dolarów? Kup sobie na Amazonie japońskiego mecha bojowego Kuratas

70 873  
185   44  
Jeśli marzyłeś kiedyś o własnym mechu bojowym podczas oglądania Generała Daimosa albo Neon Genesis Evangelion, dzięki Japończykom możesz takiego kupić. Warunek jest tylko jeden: musisz mieć zasobny portfel.


Kuratas, bo tak nazywa się to 4-metrowe robocisko, powstawał dobrych kilka lat, a za jego projekt odpowiedzialny był Kogoro Kurata. O mechu zrobiło się głośno trzy lata temu, kiedy zaprezentowano go na tokijskim Wonder Festival. Jest to pierwszy robot, którym można sterować "od środka".


Od tamtej pory był ciągle udoskonalany, a teraz wystawiono go na sprzedaż na japońskim Amazonie. Cena to 120 mln jenów (ok. 3,8 mln złotych).


Maszyna waży ponad 4 tony i wyposażona jest w działa typu minigun. Co prawda nie strzelają ostrą amunicją, lecz śrutem BB, ale i tak robią wrażenie swoją wydajnością - łącznie 6000 strzałów na minutę.


Bardzo ciekawy jest sam system strzelania. Aby puścić serię, operator musi się... uśmiechnąć. Szczerze powiedziawszy zastanawia nas, jak można do czegoś takiego wsiąść i się NIE uśmiechać?


Zwłaszcza mając do dyspozycji automatyczne namierzanie celu.


Na wyposażeniu znajduje się też wyrzutnia pocisków wodnych - w pełni bezpieczna dla środowiska, jak podkreślają twórcy. Ba, od czasu do czasu może nawet trafić w cel.


Jakby tego było mało, Kuratasem można sterować z zewnątrz przy pomocy aplikacji na telefonie i sieci 3G.


Malkontenci będą kręcić nosem, że nie jest to taki stuprocentowy mech, w końcu nie biega na dwóch nogach, tylko jeździ jak zwyczajny samochód - w dodatku dość wolny, bo jego prędkość maksymalna to ok. 10 km/h. Zważywszy jednak na to, ile frajdy musi dawać cała reszta, nie wydaje się to być aż tak wielkim problemem.


Na poniższym filmiku przedstawiono wszystkie jego funkcje:


Gdyby tylko mieć ten milion dolarów. A nawet nieco więcej, bo działka nie są w zestawie, trzeba je dokupić osobno. Co do pani pilot... jej też niestety nie ma w zestawie ;-)


Chętni do kupienia proszeni o kliknięcie TUTAJ

Źródła: 1 | 2 | 3

Oglądany: 70873x | Komentarzy: 44 | Okejek: 185 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało