Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Mistrz ciętej riposty gasi głupią panieneczkę, która chce zmienić faceta

233 169  
1485   61  
Pewna dziewczyna zwróciła się o pomoc do internautów. Postanowiła zamienić faceta, z którym jest od 4 lat, na lepszy model i poprosić o radę. Chyba nie spodziewała się, że spotka ją aż tak dogłębna analiza sytuacji, jaką zafundował jej pewien przenikliwy jegomość.



Jak mam zerwać z chłopakiem, z którym byłam 4 lata dla nowego, lepszego, z którym spotykam się od roku?
Jestem ze swoim chłopakiem już 4 lata, to naprawdę fajny facet. Z tym że ten drugi, który na początku był tylko przyjacielem (bo byłam zajęta) wydaje się być o wiele bardziej interesujący i ekscytujący, a poza tym wygląda jak wymarzony model ze snów. Umawiam się z nim od roku jako przyjaciółka, a on ciągle mnie gdzieś zaprasza. Obydwaj zarabiają mniej więcej tyle samo, cała reszta jest również podobna.

Nadeszła więc prorocza odpowiedź...



Pomogę i powiem ci, jak to wszystko się skończy.

Za niespełna rok stracisz obu i żrąc kubek lodów dnia 14 lutego 2015 będziesz czuła wstręt do samej siebie przez decyzje, jakie podjęłaś w przeciągu ostatniego roku.

W owych mrocznych czasach, kiedy odpalisz Quorę i przeczytasz swoje pytanie sprzed roku, twój umysł będzie oszołomiony - „Jakim cudem ten koleś mógł przewidzieć przyszłość? Czarodziej z niego jakiś czy inne medium?”

Nie.

Ale odpowiedzi zawarte są w twoim pytaniu.

1. Wiele nam mówi samo to, że fiksujesz na temat ich podobnych zarobków i wyglądu „wymarzonego modela ze snów”.

Jakoś nie zadałaś sobie trudu, żeby podzielić się historią twojego czteroletniego związku, charakterem/troską/inteligencją/uprzejmością twojego obecnego chłopaka.

To wszystko jest dla ciebie nieważne.

Z twojego punktu widzenia facet, z którym jesteś, to jego pensja i twarz.

Mierząc tą miarą, ten nowy koleś to ta sama gaża i trochę lepsza facjata. Oznacza to, że według ciebie „zasługujesz” na mały upgrade do lepszego modelu, w innym wypadku obydwaj są do wymiany.

Oto problem, nad którym się zastanawiasz:


Czas na upgrade do ładniejszego Christiana

2. Umawiam się z nim od roku jako przyjaciółka, a on ciągle mnie gdzieś zaprasza.

Tak więc pan Wymarzony-model-ze-snów jest nie tylko dupkiem, który chce podrywać dziewczynę będącą w związku... jest w stanie czynić to notorycznie, mimo że przez cały rok (zapewne) dostawał kosza?

Jak widać mamy tu prawdziwego zwycięzcę.

Mam kolegów, którzy mają więcej niż jedną dziewczynę, takich, którzy są w związkach poliamorycznych i takich, którzy są w poważnych związkach monogamicznych. Jedyne co ich łączy, to szczerość i otwarty dialog z kobietami, z którymi dzielą łoże.

Mój czas jest cenny i nie tracę go na obcowanie ze zdradzieckimi pajacami, którzy okłamują kobiety (lub mężczyzn).

Czas na bolesną prawdę:

Twój wymarzony-model-ze-snów jest szują najniższego sortu, zdolną czaić się na kobietę innego faceta przez ponad rok i uwodzić ją, mimo że ta jest w trwałym związku.

Oczywistym jest, że poszanowanie świętości związków innych osób ma w głębokim poważaniu.

Jak myślisz, w jaki sposób będzie traktował związek z tobą, kiedy oddasz mu swoje serce i ciało?

Mając to wszystko na uwadze - niewierność wykazałaś już tak czy siak, niezależnie od tego, czy się z nim przespałaś (choć gdybym miał się zakładać, postawiłbym na to, że to zrobiłaś).

Nie pasujesz do związku z uczciwym facetem i powinnaś zrobić przysługę swojemu obecnemu chłopakowi, kończąc ten związek w normalny sposób, żeby był wolny i miał okazję spotkać kogoś, kto jest go wart.

A teraz idź i przez [X] miesięcy naciesz się swoim Wymarzonym-Modelem-Ze-Snów. A kiedy już odkryjesz, że zdradza cię z inną kobietą, którą odwiódł od jej chłopaka/męża, wróć na Quorę i napisz anonimowe pytanie:

„Pomocy!!! Mój wymarzony-model-ze-snów mnie rzucił, co teraz?/Jak odzyskać mojego wiernego chłopaka, z którym byłam 4 lata?”

Jeśli mnie poprosisz, obiecuję, że udzielę wówczas odpowiedzi na to pytanie.

Ale wydaje mi się, że ją zminusujesz, podobnie jak tę :P

* * * * *
A Ty jakiej rady byś jej udzielił/a?

Oglądany: 233169x | Komentarzy: 61 | Okejek: 1485 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało