JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

10 najbardziej znanych iluzjonistów

228 263  
554   68  
Podobno najlepsi w stwarzaniu iluzji są polscy urzędnicy. Nikt lepiej od nich nie sprawia wrażenia pracy, nie robiąc przy tym zupełnie nic. Równocześnie za swoje występy otrzymują regularne pensje - z naszych podatków. Oto 10 innych, znacznie mniej irytujących iluzjonistów.

#1. Criss Angel



Mający greckie korzenie Criss Angel to objawienie ostatnich lat. Urodził się w 1967 roku w Nowym Jorku i szybko doszedł do wniosku, że najwięcej nauczy się, rzucając szkołę. Zrezygnował z państwowej edukacji, by zostać iluzjonistą. I nie żałuje. Regularnie występuje w telewizji, a także w Las Vegas, w kasynie Luxor, gdzie współpracuje z legendarną grupą Cirque du Soleil. Criss Angel opanował do perfekcji wszystkie najbardziej przerażające sztuczki, które inni magicy zostawiali na deser. Angel zaś wykonuje je na ulicy, przyprawiając o stany przedzawałowe przypadkowych przechodniów. Efekty podziwiać można między innymi na YouTube.

#2. David Blaine


David Blaine to były chłopak Madonny, ale uwiedzenie starszej pani nie jest osiągnięciem, za sprawą którego poznały go miliony. Pokaz "Pogrzebany żywcem" z 1999 roku, kiedy na siedem dni Blaine zamknięty został w "trumnie" przykrytej dla pewności 3-tonowym zbiornikiem, był jednak tylko preludium do jego najbardziej znanego występu. Występ ów miał miejsce rok później. Iluzjonista spędził prawie 64 godziny uwięziony w przezroczystym lodowym bloku. W późniejszych pokazach igrał nie tylko z lodem, ale też z ogniem i z prądem, próbując bić rekordy świata i udzielając się charytatywnie. David Blaine ma 40 lat.

#3. David Copperfield


David Copperfield to przeuroczy człowiek, który w pewnym momencie postanowił sobie, że sprawi, że Statua Wolności zniknie. Marzenie wielu Amerykanów stało się faktem tylko na krótki czas, niemniej jednak stało się jednym z największych osiągnięć w karierze bodaj najbardziej znanego spośród żyjących iluzjonistów. David Copperfield trafił tym samym do Księgi rekordów Guinnessa. W całej swojej karierze wystąpił w setkach programów telewizyjnych, zrealizował tysiące pokazów, na które sprzedał bilety za... ponad 3 miliardy dolarów. Ma własny archipelag, a także cały szereg spraw sądowych na koncie, w których raz występuje jako powód, raz jako pozwany. Budzi podziw, ale i kontrowersje.

#4. Derren Brown


Mówi o sobie "psychologiczny iluzjonista", ale zdecydowanie bardziej pasowałoby do niego określenie "manipulant". Niezależnie od tego, w tym, co robi, jest niezwykle skuteczny. Derren Brown urodził się w 1971 roku, występuje w telewizji, prowadząc cykl programów, a jego specjalnością jest psychomanipulacja. Jest w tym tak dobry, że nie miał większych problemów z przekonaniem ludzi, że jest mesjaszem, specjalistą ds. porwań przez kosmitów, medium i ekspertem New Age. Brown jest Brytyjczykiem o bardzo modnej ostatnio alternatywnej orientacji seksualnej.

#5. Doug Henning


Największą sztuczką Douga Henninga miało być wyleczenie raka wątroby za pomocą diety złożonej z jagód i orzechów, popis ten okazał się jednak śmiertelnie nieudany. W przeciwieństwie do poprzednich. Henning urodził się w 1947 roku w Kanadzie i postawił sobie za cel reanimację sztuk magicznych, na co dostał nawet stypendium kanadyjskiego rządu. Uczył się od najlepszych, występował początkowo w Toronto, aż wreszcie trafił na Broadway (ponad 1900 spektakli) i do telewizji NBC. Przepustkę na mały ekran dała mu obietnica ulepszenia ucieczki z wodnej celi tortur - jednego z najsłynniejszych numerów mistrza ucieczek Harry'ego Houdiniego. Doug zmarł w 2000 roku, przez ostatnie lata nie praktykując iluzji, porzuciwszy ją na rzecz medytacji transcendentalnej. 

#6. Harry Houdini


Właściwie całe życie, które wiódł Harry Houdini, to jedna wielka iluzja, począwszy od zmyślonego miejsca (Wisconsin zamiast Budapesztu) i daty urodzenia aż po historie wyjaśniające rzekomo jego śmierć. Znany jako specjalista od ucieczek, wielki mistrz Houdini zaczynał w sposób mało efektowny, bo od sztuczek karcianych. Dopiero później zaczął sprawiać, że znikały przedmioty. Potem zaczął znikać sam - głównie z miejsc, z których, wydawałoby się, nie było ucieczki - jak choćby z wodnej celi tortur, czyli zalanej wodą skrzyni ze szkła i metalu. Ale Houdini zasłynął nie tylko jako wielki iluzjonista, ale także jako pogromca wszelkiej maści spirytystów, mediów i innych szarlatanów, raz po raz demaskując ich oszustwa - niejednokrotnie w asyście policji. Zmarł w 1926 roku. 

#7. Maciej Pol


Sztuka iluzji nie jest w Polsce zbyt rozpowszechniona, chyba że chodzi o iluzję dobrobytu. Barowe sztuczki karciane nie przynoszą ich autorom nic ponad darmową kolejkę piwa, ale i u nas zdarzają się wyjątki. Takim właśnie wyjątkiem jest Maciej Pol - iluzjonista z Łęczycy, któremu udało się wyrwać z polskiego podwórka na rzecz scen w Paryżu, Wiedniu, Moskwie, Chicago czy Casablance. Pojawiający się niegdyś regularnie w telewizji Pol w swoich występach sięga chętnie po samochody, sprawiając, że znikają bądź lewitują (choć ten pierwszy wariant opanowali do perfekcji Polacy jeżdżący do Niemiec). Obecnie polski iluzjonista współpracuje z wieloma teatrami, pomaga również niepełnosprawnym dzieciom w rehabilitacji.

#8. Paul Daniels


Piętnaście lat na antenie BBC to doskonały wynik, którym mogą pochwalić się jedynie największe gwiazdy stacji. A czy Paul Daniels się do nich zalicza? Trudno powiedzieć. Autor "The Paul Daniels Magic Show" to brytyjski iluzjonista, mający obecnie 75 lat i całkiem udaną karierę za sobą. Daniels zaczynał od zabawiania prymitywnymi trikami gości na imprezach, później sztuczki swe doskonalił, aż wreszcie na stałe zadomowił się w telewizji. Przykuwał uwagę nie tylko swoimi występami, ale też ciętymi komentarzami, którymi "zaskarbił sobie sympatię" wielu wrogów zarówno wśród zwykłej publiczności, jak i kolegów po fachu.

#9. Siegfried i Roy


Czasem tak bywa, że dwie zupełnie niezwiązane ze sobą osoby spotykają się we właściwym miejscu o właściwym czasie. Dla Siegfrieda i Roya, amerykańskich iluzjonistów niemieckiego pochodzenia, miejscem tym był transatlantyk German, a czasem 1959 rok. Obaj mężczyźni zatrudnieni byli na statku, gdzie szybko znaleźli wspólne zainteresowanie - sztuczki magiczne. Wcześnie jednak doszli do wniosku, że asy chowane w rękawach to mało widowiskowe przedsięwzięcie, zaangażowali więc do występu trochę kotów. Głównie lwy i białe tygrysy. Siegfried i Roy szybko zostali zwolnieni, a ich kariera przeniosła się do Las Vegas, gdzie zostali twarzami jednego z kasyn. Mieszkali razem w "Pałacu w dżungli", gdzie w jednym łóżku spali Roy, Siegfried i każde inne zwierzę, które tylko miało na to ochotę. Cudowna współpraca skończyła się w 2003 roku, podczas jednego z występów, gdy tygrys o imieniu Montecore zdecydował się wgryźć w szyję Roya.

#10. Uri Geller


Uri Geller nie jest pierwszą osobą urodzoną w Izraelu, która utrzymywała, że ma cudowne zdolności. Tak samo jak w przypadku sprzed 2 tysięcy lat, tak i w tym głośne deklaracje nie znalazły potwierdzenia, a sam Geller zasłynął "jedynie" jako bardzo dobry iluzjonista. Nie zmienia to faktu, że w świadomości wielbicieli ma on zdolności paranormalne. W świadomości bardziej obeznanych ze sztuką (nie)wielbicieli Geller posługuje się niezbyt skomplikowanymi trickami do imitowania psychokinezy i telepatii, przekładających się na wielce praktyczne... gięcie sztućców. Jak by nie było, Izraelczyk ma niepodważalne zdolności w przyciąganiu uwagi widzów, co zaowocowało między innymi autorskimi programami w brytyjskiej, holenderskiej, niemieckiej, a później greckiej telewizji. Ma 66 lat.

(#11. ...)

A oto drugi polski mistrz tworzenia iluzji, prawdopodobnie lepszy od wszystkich powyższych razem wziętych.

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*

*
 

Źródła: 123

Oglądany: 228263x | Komentarzy: 68 | Okejek: 554 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało