Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jak pozbyć się czkawki?

211 483  
560   76  
Ta wściekła dzi#ka atakuje w najmniej odpowiednim momencie. Podczas Twojej pierwszej randki, na moment przed ważnym przemówieniem, w chwili gdy podczas pijackiego, patriotycznego zrywu pragniesz zaintonować „Rotę”... Czkawka nie zna litości, a my nie znamy powodu, dla którego jesteśmy przez nią gnębieni. Co oczywiście nie zmienia faktu, że istnieje kilka teorii na ten temat.


Czym jest czkawka?

To absolutnie nie dające się opanować skurcze przepony i mięśni klatki piersiowej. Dodatkowym, uroczym bonusem jest tu zamykanie się głośni – zawierającej więzadła głosowe części krtani. To dlatego podczas czkawki wydajemy z siebie ten idiotyczny dźwięk. U jednych odgłos ten jest ledwo słyszalny, u innych atak czkawki jest równoznaczny z postawieniem na nogi całego osiedla – w 1769 roku odnotowano przypadek faceta, który czkał tak głośno, że nieszczęśnika słychać było w promieniu przeszło półtora kilometra!

Czkają wszyscy – już w XIX wieku zaobserwowano, że nawet kilkumiesięczny płód w brzuchu matki potrafi paść ofiarą tego małego demona.
Ta przykra przypadłość najczęściej nie męczy nas zbyt długo i po kilku minutach miotania się i stosowania babcinych sposobów na pozbycie się tego irytującego cholerstwa, czkawka ustaje. Z reguły. Taki na przykład Charles Osborne zaczął czkać na początku lat 20. ubiegłego wieku, a swe ostatnie czknięcie wydał z siebie w dniu swej śmierci w 1991 roku mając 96 lat. W międzyczasie wziął dwa śluby i czkając spłodził ósemkę dzieci.
Udało się ustalić, że cała przygoda z diabelskim odruchem zaczyna się od podrażnienia biegnącego od klatki piersiowej, aż do naszej szyi, nerwu przeponowego. Dlatego też w ekstremalnych przypadkach czkawki, lekarze zwykli serwować zastrzyk z nowokainy wprost we wspomniany nerw. To jednak już absolutna ostateczność. Całe szczęście, że istnieją inne, sprawdzone metody walki z tym cholerstwem.

#1. Wstrzymanie oddechu

To najprostszy, dość skuteczny oręż w walce z bestią. Podczas wstrzymywania oddechu gromadzimy sporą ilość dwutlenku węgla w naszych płucach. Skumulowanie się tego związku powoduje, że przepona się rozluźnia. W wielu przypadkach to wystarczy, aby uporać się z problemem. Niestety – nie zawsze. Wówczas nie tylko czujemy się solidnie podduszeni, ale jeszcze trudno nam złapać oddech, kiedy wqrwiona czkawka atakuje ze zdwojoną siłą.

#2. Zatykanie uszu

Jeśli wstrzymywanie oddechu Ci nie pomoże, zawsze pozostaje inna prosta metoda – zatykanie uszu lub ściśnięcie palcami płatków tuż za małżowiną uszną. Jeśli wierzyć specjalistom od czkawkowych ataków, w ten sposób zmuszamy nasz nerw błędny do poinformowania reszty ciała o naszej potrzebie relaksu. Nerw ten łączy się z przeponą. Przepona daje sobie na luz i mamy spokój. Teoretycznie. W praktyce rożnie to bywa...

#3. Wysunięcie języka

Ta metoda nakazuje ofiarom czkawki wysunąć z ust język jak najdalej to możliwe. Musisz więc zrobić to przynajmniej w połowie tak dobrze jak Gene Simmons – basista grup Kiss. Podczas tego zabiegu rozluźniają się struny głosowe. Po takim ćwiczeniu oddycha się lepiej i łatwiej nam zapanować nad skurczami przepony.

#4. Picie wody

Nalej sobie do kubeczka Kraniczanki i pociągnij 9-10 małych łyków. Jest duża szansa, że rytmiczne skurcze przełyku zastąpią uciążliwe skurcze przepony. W najgorszym wypadku zakrztusisz się wodą, zrobisz się siny, puścisz pawia i wprawisz czkawkę w zakłopotanie. Poważnie – jedną z metod walki z czkawką jest intensywny kaszel lub zmuszenie się do wymiotów.
Pewną modyfikacją tego sposobu jest picie wody z przeciwległej strony szklanki. Aby prawidłowo tę czynność wykonać należy zgiąć się w pół i najlepiej trzymać łeb przy samej ziemi. Nie wiemy, czy metoda ta jest skuteczna. Pewne jest natomiast to, że wykonujący ten trik dręczony czkawką człek wyglądać musi wyjątkowo zabawnie.

#5. Przesłodzenie się

Inną, nieco mniej drastyczną antyczkawkową metodą jest przeładowanie ulepkiem zakończeń nerwowych w naszych językach. Instrukcja mówi, że cukier należy wsypać sobie bezpośrednio na tył języka, gdzie znajdują się kubeczki smakowe odpowiedzialne za identyfikowanie słodkości. Czkawka albo próchnica – twój wybór.

#6. Gwałtowne przestraszenie się

Dość brutalna to metoda, ale zapewne sami z doświadczenia wiecie, że jednocześnie – jedna z najskuteczniejszych. Cały trik polega na tym, aby czkająca ofiara doznała potężnej dawki przerażenia. W ten sposób przestraszona osoba dostaje nagłego ścisku przepony i w rezultacie czkawka zostaje równie gwałtownie stłumiona.

#7. Stymulacja odbytu

Tak właśnie – odbytu. Zaczęło się od tego, ze pewien lekarz usiłując zbadać pacjenta chorego na zapalenie trzustki przypadkiem odkrył, że za każdym razem, gdy umieszcza w jego tyłku diagnostyczną rurkę, badanemu przechodzi atak nerwowej czkawki. Przypadek ten zainteresował świat tęgich umysłów. W 1990 roku powstała cała praca naukowa przedstawiająca (ponoć skuteczną) metodę pozbywania się czkawki za pomocą stymulacji tyłka. Stworzona przez autorów hipoteza mówi, że zarówno nerw przeponowy, jak i błędny wysyłają i odbierają sygnały z przewodu pokarmowego, których zwieńczeniem jest dupa. Za to odkrycie badacze wyróżnieni zostali Noblem (tym drugim – z dopiskiem anty na przedzie).

#8. Przypomnienie mózgowi, że człowiek nie jest rybą

Całkiem niedawno na światło dzienne wyszła teoria autorstwa Neila Shubina - cenionego anatoma z Uniwersytetu z Chicago, który twierdzi, że czkawka tworzona jest przez sygnały elektryczne generowane w pniu mózgowym. Mózgi ryb i płazów generują bardzo podobne sygnały. Ma to na celu kontrolowanie pracy ich skrzeli. Naukowiec uważa, że czkawka jest niczym innym jak pamiątką po naszych przodkach – możemy więc czkawkę traktować jako formę przypomnienia, że wszyscy kiedyś wyleźliśmy z wody.
Może więc zamiast robić z siebie idiotę wytykając język, pijąc wodę podczas stania na głowie czy w ramach masażu mozolnie wciskać sobie bakłażan w odbyt, warto by jednak zacząć od stymulacji mózgu jakąś dobrą lekturą?

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Oglądany: 211483x | Komentarzy: 76 | Okejek: 560 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało