Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Starożytne sprośności

265 853  
882   12  
Według obrońców moralności nasze czasy, jak żadne inne w historii świata, opanowane są przez rozpustę i upadek obyczajów. Okazuje się, że nasi przodkowie ze starożytności cnotliwi też raczej nie byli.

#1. Lalki z dodatkiem


W starożytnym Egipcie istniało święto upamiętniające" zmartwychwstanie" Ozyrysa, którego rodzony brat Set posiekał na kawałki. Bogini Izyda, prywatnie żona denata, zebrała fragmenty męża, wróciła mu życie i podarowała nowego penisa. Na pamiątkę tego wydarzenia egipskie kobiety chodziły po ulicach trzymając w ręku lalki z nadzwyczaj wyróżniającymi się męskimi genitaliami.

#2. Święty striptiz


Kolejnym ciekawym egipskim zwyczajem było obrzędowe obnażanie się kobiet przed posągiem Byka Apisa. Robiono to także przy okazji rytualnych tańców ku czci Bastet, bogini płodności i miłości. Podczas tańca (nierzadko energicznego) duch bogini miał wcielić się w tańczącą niewiastę i przydawać jej boskiej gracji. Czyżby odpowiednik współczesnego fitness?

#3. Kultowy narząd


Egipcjanie bardzo cenili sobie męski narząd płciowy. Oprócz tego, że pojawia się w wielu mitach, próbowano nim także leczyć. Do świątyni przyprowadzano chorych, którzy ustami dotykali członków zdrowych i silnych mężczyzn. Miało to tym słabszym zapewnić ziemskie powodzenie, zdrowie, bogactwo, no i oczywiście przychylność bóstw.

#4. Skojarzenia


W starożytnych Indiach także szanowano tę część ciała. Obiektem kultu był tam fallus boga Sziwy - lingam. Symbolizuje on płodność oraz szczęście. Pod jego posągiem składano w darach kwiaty i owoce. Trzeba jednak zauważyć, że przedstawianie lingamu jako fallusa przypisuje się chrześcijańskim badaczom, który owalny przedmiot kultu skojarzyli z męskim członkiem. Jakoś specjalnie nas to nie dziwi.

#5. Greckie juwenalia


Również w Grecji penis był czymś ważnym. Członek Zeusa uważano za początek istnienia innych bogów, w świątyni Afrodyty kobiety kłaniały się rzeźbom przedstawiającym tę część ciała, a podczas Dionizji (świąt na cześć Dionizosa) dochodziło do masowych orgii połączonych z rzeźbieniem ogromnego fallusa.

#6. Po bożemu


Okres przed dominacją Sparty był w Grecji czasem skromności. Podczas nocy poślubnej małżonek opuszczał komnatę żony tuż po pozbawieniu jej dziewictwa. Miało to uchronić go od gniewu bóstw i nimf podległym wiecznie młodej bogini Artemidzie. Zabroniona była też pedofilia, prostytucja, związki pozamałżeńskie i wszelka przemoc.

#7. This is Sparta


W okresie spartańskim zaczęto nie tylko dopuszczać homoseksualizm, ale nawet go popierać, dzięki czemu kontakty homoseksualne stały się w krótkim czasie bardzo powszechne. Rola kobiety sprowadzała się do przedłużenia rodu, a sam seks z nią uważano za "brudny". Czysta i prawdziwa miłość możliwa była tylko między mężczyznami (a raczej między mężczyzną i chłopcem). Pożyczanie żon było na porządku dziennym.

#8. Przegięli pałę


Kult seksu rozkwitał w Pompejach, gdzie znaleziono wiele mozaik, fresków i rzeźb z seksualnym motywem przewodnim. Rozpusta mieszkańców miasta musiała zszokować nawet bogów, którzy mieli za karę zrównać Pompeje z ziemią. Popiół wulkaniczny świetnie zakonserwował statuetki i inne pozostałości po tej osadzie, dzięki czemu możemy je teraz oglądać w pełnej krasie.

#9. Prawie jak w Holandii


Seks zajmował ważną pozycję w życiu starożytnych Rzymian. Prostytucja była szeroko rozpowszechniona, a usługi seksualne świadczono nie tylko w licznych domach publicznych, ale także w teatrach, termach i tawernach. Prostytutkom (obu płci) płacono specjalnymi żetonami zwanymi spintria. Na jednej stronie żetonu przedstawiony był rodzaj usługi, na drugiej zaś cena.

#10. W ojczyźnie Kamasutry


W Indiach seks, jak i całe życie, był kastowy. W jednej kaście publiczna zdrada żony była właściwie tradycją, a w innej praktykowano kazirodztwo, pedofilię i masochizm. Hinduistyczny tantryzm pochwala seks - wyznawcy tego prądu wierzą, że kobieta jest wcieleniem boskiej siły tworzenia, a miłość cielesna wywyższa człowieka pod niebiosa.

#11. Nie chodzi o estetykę


Stosunek starożytnych Chińczyków do gejów i lesbijek nie był jednakowy. Kontakty seksualne między mężczyznami uważano za ułomność i surowo karano za marnotrawstwo męskiej energii Yang. Żeńska Yin była niewyczerpana, więc kobiety mogły robić z nią co chcą i ile chcą.

Oglądany: 265853x | Komentarzy: 12 | Okejek: 882 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało