JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Epokowe wynalazki, które stworzyli Polacy II

244 797  
1119   55  
O tym jak wielu pomysłowych wynalazców wykluła nasza ziemia, pisaliśmy całkiem niedawno. Jako że naszych narodowych dum jest znacznie więcej niż można by przypuszczać, postanowiliśmy przytoczyć kilka kolejnych przykładów łaskoczących nasze biało-czerwone ego.

#1. Wycieraczki samochodowe


  Montuje się je w autach, kombajnach, pociągach oraz z całą pewnością i w okrętach podwodnych. Ciekawe jak wyglądałaby współczesna metoda usuwania wody i zabrudzeń z szyb naszych pojazdów, gdyby nie wynalazek Józef Hofmanna. Co ciekawe – Polak ten znany jest nam bardziej jako kompozytor i pianista. Był on jednak też miłośnikiem motoryzacji. Mimo że mężczyzna był bardzo zadowolony ze swojego Forda, wyjątkowo irytowało go podróżowanie podczas deszczu, który mocząc przednią szybę przyczyniał się do ograniczania widoczności. Pianista znalazł więc rozwiązanie i, wzorując się na metronomie, skonstruował mechanizm czyszczący. Jego wynalazek szybko trafił do produkcji i kolejne auta schodzące z taśmy w fabryce Forda miały już w swoim wyposażeniu wycieraczkę.

 

#2. Szwedzki stół

Dobra – tu trochę przegniemy. Wiadomo, że ten sposób serwowania żarcia wywodzi się z tradycji narodu, któremu chwała za Ikeę i któremu kotwica w plecy za Abbę. (no, to teraz bijcie!:D)
Jest jednak pewna anegdota, która przypisuje narodziny „szwedzkiego stołu” pewnemu polskiemu szlachcicowi. 
W 1656 roku szwedzki władca – Karol X Gustaw nieproszony „wbił” się na obiad do Jana Sobiepana Zamoyskiego, aby przy zakrapianej winem uczcie namówić go do zaniechania dalszej obrony obleganego Zamościa. Kanclerz nie tylko przyjął Szwedów poza murami miasta, ale i popełnił celowe faux pas „zapomninając” o krzesłach dla emisariuszy. Podobno od tego czasu taki rodzaj serwowania poczęstunków zwany jest „szwedzkim stołem”.

 

#3. Peryskop

Jan Heweliusz był gdańskim astronomem, który również znany jest historii jako wynalazca wszelkiego typu praktycznych urządzeń. Jedno z nich opisał w swym dziele pt. „Selenographia”. Książka wydana była w 1647 roku, a w niej znalazł się szczegółowy opis peryskopu wraz z propozycjami jego praktycznego wykorzystania.

 

#4. Trylinka

Brzmi podejrzanie, co? Spokojnie – trylinka to sześciokątna, betonowa płyta chodnikowa. Jak widać po niektórych polskich wynalazkach najzwyczajniej w świecie depczemy. Charakterystyczne kafle opatentowane zostały w 1935 roku przez Władysława Trylińskiego i stosowane są do dziś.

 

#5. Telektroskop

W 1897 roku Jan Szczepanik wynalazł i opatentował urządzenie służące do przesyłania na odległość dźwięków oraz ruchomych kolorowych obrazów. Niestety, telektroskop okazał się być zbyt skomplikowanym, a co za tym idzie - zdecydowanie zbyt kosztownym przedsięwzięciem, aby wprowadzić go do masowej produkcji. Mimo to historia nie zapomniała o wynalazku naszego rodaka i Szczepanik często wymieniany jest jako prekursor telewizji.

 

#6. Spinacz biurowy

Pan, o którym wspomnieliśmy wyżej - Józef Hofmann, który nie tylko znany jest dziś jako muzyk, ale również wynalazca wycieraczek samochodowych, stworzył jeszcze jedną całkiem przydatną rzecz. Był to mianowicie – model jednego ze spinaczy biurowych. I tym razem tworząc swoje dzieło, Hoffman inspirację miał czerpać ze świata muzyki. To co go w tym przypadku natchnęło to... klucz wiolinowy.
Ten akurat spinacz, który produkowany jest od 1890 roku, nie jest dziełem Polaka.

#7. Kanapka

A oto i kolejna anegdota. Wynalazcą kanapki była Kopernik! Ten astronom oraz lekarz dowodził obroną zamku w Olsztynie podczas krzyżackiego oblężenia. W tym czasie nie tylko wrogie oddziały dziesiątkowały naszych żołnierzy. Dużym problemem były też choroby przewodu pokarmowego. Kopernik uznał, że winę za te zdrowotne niedogodności ponosi... chleb, pospiesznie pochłaniany przez służących pod polsko-litewską flagą obrońców Olsztyna. Tenże produkt spożywczy często upadał na brudną ziemię, a żołnierze specjalnie nie przejmujący się higieną podnosili go z ziemi i kontynuowali konsumpcję. Autor „O obrotach sfer niebieskich” wpadł na pomysł smarowania kromek chleba białą substancją, na której będzie widać każde zabrudzenie. Jedzący w razie czego z łatwością mógł usunąć tłustą warstwę i dalej jeść niezabrudzoną pajdę. Ubita na masło śmietana świetnie sprawdziła się w tej funkcji...

Źródła: 1234

Zobacz też ciekawy artykuł o "polskim da Vinci"

Oglądany: 244797x | Komentarzy: 55 | Okejek: 1119 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało