JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

8 cennych rad od amerykańskich filmowców II - Epickie kino

94 745  
780   36  
„Władca Pierścieni”, „Piraci z Karaibów”, „Avatar”, „Starcie Tytanów” - w ciągu ostatnich kilku lat Hollywood obrodziło w produkcje o tak dużym stężeniu epickości, że widz wbity zostaje w fotel, przytłoczony pompatyczną muzyką i zmiażdżony rozmachem efektów specjalnych (jeśli jest to film w 3D to oglądający ma jeszcze szansę dostać jakimś pikującym odłamkiem żelastwa w oko).

Takie superprodukcje zawierają w sobie też garść cennych rad przydatnych każdemu widzowi w budowaniu epickiego image'u.

#1. Olej samochód. Kup sobie konia!

Samochód stojący w miejskim korku to chyba najmniej epicki środek transportu jaki może istnieć. Dlatego oddaj go na złom i kup sobie konia. 

 Najlepiej białego. To kopytne zwierzę w połączeniu z twym mieczem stanowić będzie podstawę do wykonania absolutnie pro-epickiego combo urywającego tyłki wszystkim wokół. Zmuś swego konia do stanięcia dęba, podnieś swój miecz i pozwól aby promienie czerwonego, zachodzącego słońca popieściły wypucowane żelazo. Czujesz tę moc?


 

#2. Zrezygnuj z seksu

No cóż – seks nie jest wystarczająco podniosły, aby mógł zagościć w Twym epickim życiu. Twoje relacje z płcią przeciwną muszą być wypełnione magią, poetycką wręcz atmosferą, romantycznymi spojrzeniami i plenerami z jednorożcem na rykowisku. Niestety – epickość wymaga poświęceń... Jedyna rada – zrób to na „Avatara”, łącząc się z wybranką swego serca za pomocą własnej pokrywy włosowej lub USB.


 

#3. Miłość bez przyszłości

Z jakiegoś powodu, każdy epicki bohater musi zakochać się w pięknej i mądrej kobiecie, która jak na złość jest córką surowego wodza ludożerczych dzikusów, jedynym dzieckiem zaborczego arcyłotra, sympatią trzydziestometrowego, agresywnego goryla lub ofiarną dziewicą, przetrzymywaną w wysokiej wieży przez ośmiogłowego smoka z zespołem nadpobudliwości ruchowej. Takie uczucie skazane jest na klęskę, ale miłosny tragizm Twojej postaci da Ci kilka punktów do taryfikatora epickości. 
Dlatego też pokochaj bezzębną Mariolę – dziewczynę najbardziej nakoksowanego dresa na „dzielni” i wypełniaj swe serce marzeniami o wspólnej przyszłości pod sklepem monopolowym.


 

#4. Potwór musi być wielki, paskudny i głośny

No, tak to już jest. Skoro wszystko wokół musi ociekać epickim syropem, to trudno abyś toczył pojedynek na śmierć i życie z jakimś np. karłowatym, kulawym chomikiem. Twój przeciwnik - ludożerca winien być przeogromny, paskudnie brzydki i nade wszystko – głośny do granic możliwości. Najlepiej też, aby z jego parchatego ryja wylatywały kłęby sinego dymu i kapała trudna do zidentyfikowana ciecz. 


 
W Twym mieście jest tylko jeden taki stwór, który spełnia powyższe warunki – imię jego to Ikarus herbu MPK. Drżyj.

#5. Nie jedz, nie myj się i nie korzystaj z WC

Czy oglądając jakąkolwiek produkcję widziałeś, żeby bohater jadł śniadanie czy w czasie długiej i mozolnej podróży pozwolił sobie na zahaczenie o wkomponowaną w krajobraz Rohanu sławojkę? Takie rzeczy jak jedzenie, potrzeby fizjologiczne oraz mycie się są oznaką słabości i nie zawierają w sobie ni krzty epickiego rozmachu.







Jedna z najbardziej epickich toaletowych scen pochodzi z filmu, który
wcale epicki nie był...

#6. Epicka przemowa przed walką

Zawsze przychodzi taka chwila, gdy tłum rozwścieczonych wojaków czeka na sygnał do rozpoczęcia szturmu. Wtedy zjawia się wódz i przemawia. Za pomocą kilku zdań powoduje, że z tysięcy gardeł wyrywa się epicki, bojowy ryk. Właściwie to nie ma znaczenia czego dotyczą te zdania (równie dobrze może opisać budowę żarówki, co skrócić przebiegu ostatniego, sejmowego posiedzenia) – najważniejsze aby w tle leciała chwytająca za serce muzyka, a jego głos tryskał bojowym podnieceniem.

Idź zatem pod Pałac Prezydencki i zyskaj sławę po wsze czasy.




#7. Podróżuj

Szczególnie ważnym elementem każdej epickiej superprodukcji jest konieczność przemierzania przez bohaterów setek kilometrów. A pretekstów jest wiele – wrzucić pierścionek do jakiegoś wulkanu, znaleźć jakiś artefakt, zabić porwaną księżniczkę, zaliczyć smoka... I tak też większość tego typu filmów polega na łażeniu po wyjątkowo niebezpiecznych okolicach i wyrzynaniu hord koślawych poczwar. 
Od dziś zacznij chodzić do pracy jak najdłuższą drogą, celowo zahaczając o najbardziej plugawe dzielnice swego miasta. Krocz dostojnie niosąc w garści swoje zęby. 


 

#8. Zlokalizuj umierającego mentora

Pamiętaj – epickie życie wiąże się z epicką śmiercią poprzedzoną wypowiedzeniem równie epickiego przesłania. Jako że to Ty jesteś bohaterem – zaszczyt przekazania życiowej mądrości przypadnie Twemu mentorowi, który poległ w walce z wielkim, złym potworem z punktu 4. Nie spiesz się z poszukiwaniami – śmiertelnie ranny mędrzec całe życie czekał na ten moment, więc nie umrze dopóki Ty się nie zjawisz (nawet jakby miał dogorywać przez najbliższy tydzień). Kiedy go zlokalizujesz, ten w ostatnim odruchu życia chwyci Twój rękaw swą zakrwawioną dłonią i powie coś w stylu: „Wielka moc niesie za sobą wielką odpowiedzialność” albo „Noś szaliczek gdy wiaterek wieje”.
Dla lepszego efektu sceny, wznieś ku niebu swe ręce i ryknij rozpaczliwe"łaaaaaaaj???"

Oglądany: 94745x | Komentarzy: 36 | Okejek: 780 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało