JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Niezwykła historia z życia wzięta

84 720  
785   52  
Opowiadanie jest trochę przydługie, ale gwarantuję, że po przeczytaniu NA PEWNO nie będziecie żałować. Życzę miłego czytania.

Na początek nieco naświetlę sytuację, o której będę pisał. Moja mama umarła podczas porodu (z tego co wiem to była bardzo piękna, no ale nie o to chodzi). Dorastałem z rodziną mojego ojca, bo ojciec miał jakieś problemy emocjonalne i zmył się od razu po moich narodzinach. Jak widzicie moje dzieciństwo było lekko popieprzone. Dorastając bardzo odczuwałem dystans, jaki dzielił mnie z moją siostrą. Gdy miałem 17 czy 18 lat, pierwszy raz zauważyłem, że moja siostra jest niezłą laską.

Nie chcę za bardzo wnikać w szczegóły, ale skracając historię - znalazłem pewną kasetę z filmem, który nakręciła moja siostra. Wiedziałem, że nie został on nakręcony dla mnie, ale jako że moja siostra była tak zajebiście seksowna, obejrzałem go dwa razy.

Obejrzałbym pewnie jeszcze kilka razy, ale mniej więcej w tym samym czasie co znalazłem film, dużo rzeczy popieprzyło się w moim życiu i musiałem opuścić dom. (Rodzina ojca, u której mieszkałem popadła w jakiś konflikt z prawem. Nigdy o tym nie rozmawiam.)

Więc... byłem strasznie podjarany moją siostrą w tym czasie. Ona również miała jakieś kłopoty z prawem. W zasadzie to nawet była w areszcie. Pojechałem z kumplem, żeby ją odebrać. Gdy zobaczyłem ją tego dnia, po obejrzeniu filmu, będę szczery, chciałem ją ostro zerżnąć. Z perspektywy czasu to muszę przyznać, że to było chore, ale ona chyba też coś do mnie czuła. Właściwie to pocałowała mnie, jak tylko po nią przybyliśmy... i to nie był taki siostrzany całus, rozumiecie? To znaczy, nie było to jakieś bardzo wyuzdane, ale na pewno nie było to cmoknięcie jakie dostaje się od rodzeństwa.

Po tym całym zajściu zacząłem trzymać się ze znajomymi mojej siostry. Na jednym wyjeździe mój kumpel powiedział, że chyba coś ma do mojej siostry. Byłem zazdrosny. Jest nawet przystojny - i mimo że chodzi o moją siostrę - traktowałem go jak konkurencję. Przez pewien czas nic między nami nie zachodziło, no może oprócz jakichś macanek.

Właściwie to każdy kogo w tym czasie znałem miał jakieś problemy z organami ścigania, więc przeprowadziliśmy się po raz kolejny. Nie mówię, że jestem z tego dumny, ale bardzo miło wspominam ten czas w moim życiu. Mój kumpel chyba nigdy nie próbował nic zrobić z moją siostrą, ale wyczuwałem między nimi jakieś seksualne napięcie. To było w czasie jak miałem naprawdę straszny wypadek. Mogłem nawet zginąć. Jak dochodziłem do siebie po wypadku, moja siostra pewnego dnia przyszła i nie wiem dlaczego zaczęła mnie powoli i namiętnie całować w usta.

Niestety (chociaż w sumie to dobrze) nic z tego nie wynikło. Spędziliśmy trochę czasu oddzielnie... i stałem się bardzo religijny, przez co starałem się nie myśleć o siostrze tak jak wcześniej. W zasadzie to wszystko zaczynało się układać, tak jakbym zupełnie o niej zapomniał. Po jakimś roku znowu wybraliśmy się razem na statki (nie jakaś randka czy coś romantycznego) i ona miała na sobie najbardziej seksowne bikini jakie w życiu widziałem. To obudziło we mnie dawne uczucia.

Jakiś czas po tym zdarzeniu ona zaczęła spotykać się z moim kumplem. Nie powiem, że byłem w szoku. Mimo że byli ze sobą blisko, to raz na imprezie zdarzyło się coś. Wyszliśmy z siostrą z imprezy. To był naprawdę intymny moment. Może nawet coś mogłoby się zdarzyć, ale zniszczyłem nastrój, gdy powiedziałem jej, że Darth Vader jest naszym ojcem i że muszę stawić mu czoła.

Oglądany: 84720x | Komentarzy: 52 | Okejek: 785 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało