JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
   
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykuł nowszy artykuł »

10 najlepszych zawodów świata

Reszka | Śr 09-12-2009 04:40 | 206 482x | 1912 | 57
Poznaliśmy już 10 najgorszych zawodów świata, teraz kolej na te, które są na topie wśród najbardziej pożądanych.

#1. Opiekun rajskiej wyspy

34-letni Ben Southall z Petersfield pokonał prawie 35 tysięcy konkurentów z całego świata w wyścigu o posadę opiekuna wyspy. Będzie mógł on teraz pływać, zwiedzać i odpoczywać na wyspie Hamilton niedaleko Wielkiej Rafy Koralowej, a swoje wrażenia ma zawrzeć w blogu internetowym. Pan Southall w sumie zarobi za swoja ciężką pracę 111 tysięcy dolarów w pół roku. Będzie mieszkał w willi z trzema sypialniami i basenem za którą, oczywiście, nie będzie musiał płacić czynszu.


Kliknij i zobacz więcej!

#2. Opiniodawczyni luksusowych łóżek

Studentka uniwersytetu w Birmingham, Roisin Madigan, znalazła pracę ze swoich snów, dosłownie! Spanie w miejscu pracy oraz słodkie lenistwo nie są już dla tej 22-latki problemem, co więcej to są jej obowiązki. Będzie  przez miesiąc testowała luksusowe łóżka z polecenia firmy Simon Horn Ltd. Za przespanie kilku godzin dziennie panna Madigan zarobi tysiąc funtów miesięcznie. Jej opinie zaważą o tym, czy dane łóżko trafi do Hotelu Savoy, czy też do zwykłego sklepu.

Kliknij i zobacz więcej!

#3. Tester zjeżdżalni wodnych

Z pewnością posada ta jest obiektem zazdrości wielu szarych pracowników biurowych. Niejaki Tommy Lynch, który pracuje w tym zawodzie, przejeżdża średnio około 50 tysięcy kilometrów rocznie i testuje zjeżdżalnie wodne na całym świecie, w ramach współpracy z firmą First Choice, jednym z gigantów na rynku turystyki. Zadaniem pana Lynch jest ocena poszczególnych walorów danej zjeżdżalni, takich jak wysokość, prędkość, ilość wody, moment lądowania a także, a właściwie przede wszystkim, jej bezpieczeństwo. W 2008 roku "harował" on m.in. na Majorce, w Egipice, Turcji, Costa del Sol, Cyprze, Meksyku i Dominikanie.
 
Kliknij i zobacz więcej!


#4. Kontroler jakości w domu publicznym

Jaime Rascone na pozór niczym nie różni się od innych obywateli. Pracując jako DJ, jakoś wiąże koniec z końcem, lecz czasem musi chwytać się dodatkowych robót. Jedną z nich jest zajęcie, które wydaje się być zbyt piękne, by mieć znamiona prawdziwości. Otóż pan Rascone jest kontrolerem jakości w domu publicznym. Gdy pisał jedno ze swoich opowiadań o rewolucji seksualnej mieszkańców Chile, niejaka Madam Fiorella zaproponowała mu posadę. Potrzebowała kogoś, kto przeprowadziłby końcową rozmowę kwalifikacyjną z kandydatkami do pracy u niej. Wygląda to następująco: spore grono kandydatek do obsługi gości VIP musi przejść przez sito eliminacji, rozmowy kwalifikacyjne, testy psychologiczne, sesje fotograficzne, aż w końcu zostanie wyłonionych sześć finalistek. I tu do akcji wkracza Jaime Rascone, który (jednego dnia!!!) uprawia z nimi sex, z jedną po drugiej. Ocenia ich ruchy bioder, czy wydawane przez nie odgłosy są adekwatne do sytuacji, zaangażowanie, po czym przedstawia swoje rekomendacje Madam Fiorelli.
Rocznie pan Rascone testuje w ten sposób około 70 pięknych kobiet. Za pieniądze!!!
 
Kliknij i zobacz więcej!
 

#5. Koneser wina i blogger zarazem

Wyobraź sobie, że uczysz się tajników produkcji najlepszego wina, potem próbujesz go, wydajesz swoją opinię i zarabiasz za to 10 tysięcy dolarów miesięcznie. Ciekawe? Hardy Wallace z Atlanty był pierwszą osobą, która wysłała swoją aplikację i otrzymała posadę w firmie Murphy-Goode Winery. Proces rekrutacyjny był prosty: należało wysłać swoje nagranie na YouTube, w którym należało wyjaśnić, czemu akurat Tobie należy się ta posada.
 
Kliknij i zobacz więcej!


#6. Tester cukierków

12-letniemu Harry'emu Willsherowi zazdroszczą wszystkie dzieci na świecie, gdyż pracuje on jako główny kontroler jakości w fabryce słodyczy i może cały dzień opychać się cukierkami. Młody Willsher twierdzi, że pierwszego dnia poczuł się jak główny bohater filmu "Charlie i fabryka czekolady". Jego główne zadanie to ocenianie według kryterium smaku i zapachu jego ulubionych lizaków Drumstick. Firma, która go zatrudnia, produkuje także wiele innych rodzajów słodyczy, więc nie ma obawy, że szybko się one Harry'emu znudzą.

 
Kliknij i zobacz więcej!

#7. Tester kondomów

Dyrektor marketingu firmy Durex, Sam White, postanowił zatrudnić 200 Australijczyków powyżej 18 roku życia do testowania prezerwatyw. Niestety, praca ta nie była odpłatna, ale za to - prezerwatywy za darmo. Dodatkowo nowi pracownicy byli zobligowani do przedstawienia opinii na temat produktu, a autor najlepszej mógł zarobić ekstra 1000 dolarów. Może i bonus nie był zbyt wielki, ale za to z jaką przyjemnością pracuje się w domu...
 
Kliknij i zobacz więcej!


#8. Tester gier komputerowych

Czy grasz w "World of Warcraft"? Czy jesteś dobry? Czy potrafisz dojść do poziomu 80 w dwa tygodnie? Jeśli tak, to możesz ubiegać się o pracę, o której marzy przeszło 12 milionów graczy w WoW-a. W tym przypadku Twoje uzależnienie od gier MMORPG może się opłacić, gdyż im więcej godzin spędzisz testując (czyt. grając), tym więcej możesz zarobić.
 
Kliknij i zobacz więcej!


#9. Dyrektor Działu Zabawy w muzeum

6-letni Sam Pointon, który bardzo chciał zostać dyrektorem Kolejowego Muzeum Narodowego w Yorku, dostał tam posadę dyrektora Działu Zabaw. Ten ambitny dzieciak wysłał swoją aplikację, w której napisał m.in. "mam dopiero 6 lat, ale wydaje mi się, że mogę wykonywać tę pracę" oraz "mam elektryczną kolejkę i umiem się nią dobrze posługiwać", Pracownicy muzeum byli na tyle zafascynowani osobą Sama, że zaoferowali mu propozycję pracy jako dyrektor w Dziale Zabaw. Będzie on odpowiedzialny za zapewnienie wszystkim odwiedzającym dzieciom dobrej zabawy na terenie muzeum.
 
Kliknij i zobacz więcej!

#10. Kolarz-fotograf dla aplikacji Google Maps

Firma Google zatrudniła dwóch młodych szczęściarzy, których zadaniem było jeżdżenie po całej Francji na dziwnie wyglądającym trójkołowcu i robienie zdjęć wszelkim historycznym miejscom, które są niedostępne z samochodu. Na tym trójkołowcu znajduje się długi pręt, do którego przymocowano dziewięć kamer, odbiornik GPS, komputer i generator. Powstałe dzięki tej technologii trójwymiarowe obrazy trafiły do Google's Street View Maps.
 
Kliknij i zobacz więcej!

 
Strona do druku Drukuj
Autor: www.oddee.com
« starszy artykuł nowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
| Strona do druku Drukuj
Oglądany: 206482x | Komentarzy: 57 | Okejek: 1912 osób
Zobacz też

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało