Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI
Artykuły tylko dla bojowników JM (+18)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 8521 osób, w tym 1724 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik paola4735



Podsumowanie XII WOŚP na Joe Monster.org
9 334  
0   8  



Jak wiecie,  wzięliśmy w tym roku udział w akcji Wielkiej Orkiestry. My, a dokładnie nasi czytelnicy, którzy zakładali w niedzielę konta na JM. Dochód z każdego SMSa wysłanego wtedy na JM został przeznaczony właśnie na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy - ten dar serca zamknął się w kwocie 190 zł.

Właśnie wpłaciliśmy
200 zł

na konto fundacji WOŚP.
Dziekujemy wszystkim, którzy skorzystali z tej możliwości pomagania dzieciakom!!!

Przypominamy, też że cały czas można licytować koszulkę JM, cała wylicytowana kwota - obecnie to 105 zł - zostanie również przeznaczona na WOŚP. Aukcja się jeszcze nie zakończyła, ale jeśli zastanawiasz się nad licytowaniem to lepiej zdecyduj się już teraz, zanim nie będzie za późno! 

Dlaczego broń palna jest lepsza od kobiet
22 585  
7   13  
Wejdź do Monster Galerii!To prawda, że na broń trzeba mieć pozwolenie ale czy i tak, przy jego zdobyciu, nie wychodzi mniej zachodu niż przy zdobyciu kobiety?  Wszystko wskazuje na to, że lepiej mieć broń... ;)

10. Możesz zamienić starą 44-kę na dwie nowe 22-ki.
 
9. Możesz mieć jeden pistolet w domu, drugi na wyjazdy.  
 
8. Jeżeli powiesz innemu facetowi, że podoba ci się jego broń, pozwoli ci ją wypróbować.
  
7. Twój ulubiony pistolet nie ma nic przeciwko kilku innym schowanym tu i ówdzie.  
 
6. Twój pistolet nie opuści cię, gdy skończy się amunicja.  
 
5. Zajmuje mało miejsca w szafie.
Pamiętnik informatyka
27 523  
9   10  
Wejdź do Monster Galerii! Poniedziałek

9.10
Dowlokłem się do roboty

9.20
Dzwoni stażystka i płacze mi w telefon, że nie da rady wejść na serwer. Udzielam jej standardowej odpowiedzi nr 112: ("hmmm, u mnie działa") i polecam zrebootować komputer. Zajmuję się lekturą prasy

9.45
Patrzę na serwer - rzeczywiście nic się nie świeci ani nie szumi... Co to może być? Po chwili zastanowienia odczepiam kabel od ekspresu do kawy i przyłączam go z powrotem do serwera. O, zadziałało!

9.50
Dzwoni stażystka, że już działa. Bardzo dziękuje. Tak, Firma powinna zatrudniać samych stażystów. Takie to przestraszone, że nigdy nie będzie mieć pretensji.

10.20
Ta krowa z marketingu twierdzi, że jej nie chodzi sieć. Mówię jej, że to sprawa sprzętu, a ja jestem od "software" i polecam zaczekać aż "sprzętowiec" wróci z urlopu. Powinienem mieć tydzień spokoju z nią.

11.05
Nie lubię poniedziałków. Od samego rana się tak napracowałem, że czuję się zmęczony. Wpisuję w książce dyżurnego: "Wyjście do miasta celem zakupu CD-R-ów" i wychodzę do pubu.

16.50
Przyjście z miasta. Patrzę na system zadaniowy, a tam pisze, że nie można się było do mnie dodzwonić. Pewnie - wyłączyłem komórkę, bo by mi jeszcze w knajpie głowę zawracali. Wpisuję do systemu zadaniowego "naprawa uszkodzenia komórki". Jeszcze jeden rzut oka na dzisiejszą prasę i ...

17.00
Do domku :)

Wtorek
Polacy, nasi zapomniani alianci
16 139  
2   23  

Wiem, wiem, artykuł jest długi i nieśmieszny, ale mimo to wart jest przeczytania, bo pozwala spojrzeć na sprawy naszego kraju, który wysłał swoje wojska do Iraku. Za co? Za DARMO. Ten tekst trzeba znać.



Artykuł został opublikowany pod tytułem OUR FORGOTTEN ALLIES w jednej z najpoważniejszych amerykańskich gazet, w New York Post z 22.12.2003. Jego autorem jest emerytowany oficer armii USA Ralf Peters.

Decydującym punktem zwrotnym w długiej walce Zachodu z islamskimi najeźdźcami był dzień 12 września 1683 podczas ostatniego tureckiego oblężenia Wiednia. Boleśnie nieliczna polska husaria – najlepsza kawaleria jaka kiedykolwiek miała Europa – zaatakowała masy otomańskiego wojska z pochylonymi lancami i dzikim bojowym okrzykiem. Prowadzeni przez walecznego króla Jana Sobieskiego maszerowali aby ocalić Wiedeń podczas gdy reszta Europy patrzyła. Francja – niespodzianka! przestała paktować z sułtanem. Dla Ludwika XIV upokorzenie rywalizujących Habsburgów przeważało nad zguba Zachodniej cywilizacji.

Sytuacja była ponura. Wielu szlachciców Króla Jana obawiało się klęski. Ale Sobieski zaryzykował swoje królestwo – niesprawna i upadającą demokrację aby ratować kontynent. Tego rozstrzygającego popołudnia polska kawaleria uderzyła na linie tureckie z taka siłą że roztrzaskała 2000 lanc. Atak oszołomił armie otomańską. Dziesiątki tysięcy Turków uciekło za Dunaj.
Żadna armia świata islamskiego nigdy więcej nie stanowiła takiego zagrożenia dla Zachodu.
Jeżeli na twojej drodze pojawia się twoja była, to znaczy, że Bóg sprawdza, czy nadal jesteś tak głupi.
Autentyki XXII - spóźnialski Joe, przyśpieszony ksiądz i wykładowcy
21 954  
8   16  
Bardzo okrąglutkie, jeszcze cieplutkie, niczym bułeczki prosto z pieca w Geancie autentyki dwudzieste drugie... Co ja plotę, przecież pieca w Geant już nie ma...Media Markt też już nie ma... za to jest Nowa Narodowa Rozrywka!!! Żądamy po 1 stycznia co najmniej wolnego tygodnia, aby odbyć kondycyjny trening przed planowanymi wyprzedażami!!!!

Jak to jest, że redakcja o wszystkim dowiaduje się ostatnia i tym razem Czcibor (a raczej jego brat) wyjaśnił , dlaczego Ojciec Redaktor jadąc do Warszawy zawsze się spóźnia...

Odbywałem akurat obchód po mieszkaniu w celu podejrzenia dzikich zwierząt w ich środowisku naturalnym (rodzeństwo). Przy okazji tych podróży zahaczyłem również o pomieszczenie w którym tatko oddawał się jednemu ze swoich ulubionych zajęć - oglądaniu telewizji. Więc zapytałem uprzejmie :
- A co tam tato ogląda ?
- A mecz synu oglądam. - odparł on.
- Aaa - rzekłem aby podtrzymać rozmowę. Moja awersja do sportu nie jest jakąś tajemnicą - mecz powiada tato.
- Ano mecz synu. A Turczynki dają dupy.
W tym momencie dobiegł mnie głos mojego brata z sąsiedniego pomieszczenia
- Chyba na trasie Warszawa-Gdańsk.
(niby wszystko jasne, ale dlaczego on się spóźnia nawet wtedy, gdy jedzie pociągiem???)

Peenya podesłała historię, która stanowi koronny argument dla zmiany rządów w naszym kraju...

Mieszkam w bloku z bandą emerytów i rencistów. I właśnie przed chwilą jedna taka gwiazda ledwo doczłapawszy do domofonu dzwoni do jakieś tam swojej kumy i słyszę:
- A to ty Halinka w domu jesteś, bo ja sprawę mam, otworzysz ty mnie?
- A chodź kochana, bo ja właśnie wróciłam z cmentarza i przegryzam..

(no chyba już gorzej w kraju być nie może?
Archiwum krótkich - lepienie posła, skocznia mamucia, Jean Claude
6 800  
6  
- Mamo idę na dwór - krzyczy Jasio!
- A po co?- pyta mama
- Ulepić posła...
* * *
- Jaka jest różnica między MS Windows a kobietą?
- Żadnej!!! Zasypuje cię setką bezsensownych komunikatów i co najmniej trzykrotnie żąda potwierdzenia rzeczy oczywistych.

* * *

Dziadzio siedzi w bujanym foteliku przed kominkiem ćmiąc fajeczkę... nagle łomot - ktoś wali do drzwi:
- Kto tam?!
- Jean Claude van Damme!
- Nie znam... wszyscy czterej wypier*alać!

* * *

Małżeństwu urodziło się dziecko. Przyjaciółka przyszła je obejrzeć i
zachwyca się:
- Jakie słodkie maleństwo! Jak je nazywacie?
- W dzień, czy w nocy?

Powinni tego zabronić?
17 897  
1   31  
Może jednak nie... Taki specjalny MediaMarkt dla polityków! To jest myśl! Niech się pozabijają... ;)
Wejdź do Monster Galerii!
Wielopak weekendowy XXXVII
23 663  
4   32  
Kliknij aby powiększyć!Grubo po północy otwieramy WW (Wyprzedaż Wielopaka). Ponad 30 000 chętnych napiera na stronę. Redakcja nerwowo obgryza paznokcie. Słychać już pierwsze kliknięcia i parsknięcia śmiechem. Co to będzie, co to będzie...

Dzień po Świętach ksiądz robi obchód kościoła. Staje przed szopką i z przerażeniem stwierdza, że zniknęło Dzieciątko! Wybiega przed kościół i po chwili zauważa Jasia w czerwonym ferrari na - pardon - pedały, zaś obok Jasia siedzi Dzieciątko.
Ksiądz zatrzymuje Jasia i pyta:
- Skąd wziąłeś swojego pasażera, mój przyjacielu?
- Z kościoła.
- A dlaczego go zabrałeś?
- No bo na tydzień przed Świętami modliłem się do Jezuska o ten samochód i obiecałem mu, że jak go dostanę, to go przewiozę dookoła kościoła.

by Qbek

* * * * *

* * * * *
Impreza w ruskim garnizonie.
Muzyka gra, "wodku" na stołach, są żołnierze, są i dziewczyny.
Ale dziewczyny siedzą w jednym końcu sali, a żołnierze w drugim i nie przejawiają ochoty aby do panien uderzyć.
W końcu jedna nie wytrzymuje, podchodzi i proponuje:
- Ej rebiata, zatańczyliby wy?
Z mięsistych żołnierskich ust pada odpowiedź:
- My nie tańcjory. My jebcy.

by Maciex

* * * * *
Robisz błąd - idziesz w ''odstawkę''!
31 494  
6   17  
Wejdź do Monster Galerii!Cokolwiek zrobisz, to i tak będzie źle... Jeśli będziesz się tym przejmował, to zwariujesz. Tak to już jest na tym świecie, że za "błędy" popełniane przez mężczyzn kobiety stosują czas karnego „odstawienia”. A oto, opracowany na podstawie średniej statystycznej, obowiązujący taryfikator: 

  • Śmiejesz się z niej, że się maże pod koniec romantycznego filmu – 4 dni

  • Nazywasz seks jakimkolwiek innym określeniem niż „kochać się” – 4 dni

  • Mówiąc o jej mamie używasz tonu głosu, który jej się nie podoba – 5 dni

  • Faktycznie mówisz, że nie chcesz iść, gdy ona mówi: „Jak nie chcesz iść, to nie ma sprawy.” – 6 dni

  • Uciszasz ją podczas wiadomości sportowych – 8 dni

  • Napomykasz o trójkąciku:
  • Najsłynniejsze kłamstwa naukowe wg The Guardian
    30 314  
    5   13  
    Wejdź do Monster Galerii!Przedstawiamy listę dziesięciu najsłynniejszych naukowych kłamstw, w które niegdyś święcie wierzył cały świat. Długie, ale pouczające...

    BRAKUJĄCE OGNIWO WCIĄŻ BRAKUJĄCE


    Oszustwo z Piltdown (właśnie minęło 50 lat od czasu jego zdemaskowania) nie było wcale największą ani najgłupszą mistyfikacją w historii nauki, jednak do dzisiaj jest jedną z najbardziej znanych.

    Eoanthropus dawsoni, czyli człowiek z Piltdown, został znaleziony na żwirowisku koło Piltdown, w hrabstwie Sussex, w 1912 roku. Autorem odkrycia był Charles Dawson. Przez 40 lat Eoanthropus dawsoni był jednym z eksponatów w Muzeum Historii Naturalnej w Londynie. Ze swą wielką czaszką, podobną do ludzkiej, i małpią szczęką stanowił przykład głośnego "brakującego ogniwa" pomiędzy ludźmi i ich małpimi przodkami.
    Modlitwa zestresowanego człowieka
    14 186  
    2   5  
    Wejdź do Monster Galerii!Podobno tylko w kasynie ludzie modlą się naprawdę szczerze ale czy nie masz wrażenia, że poniższe modlitwy powinny być wysłuchane z powodu porażającej szczerosci?

    Panie, pozwól mi się zrelaksować i nie zwracać uwagi na nieważne szczegóły, dokładnie od jutra od 7:43:19 CET.

    Panie, pozwól mi troszczyć się o uczucia moich bliźnich, mimo, że wszyscy są przewrażliwieni.

    Boże, pomóż mi brać odpowiedzialność za moje czyny, mimo, że zazwyczaj NIC złego nie robię.

    Boże, spraw bym potrafił walczyć o swoje prawa (mam nadzieję, że nie gniewasz się, że proszę).

    Boże, daj mi cierpliwości. I to natychmiast!
    Joe Monster Action (na CD)
    13 954  
    3   18  
    Niniejszym chcielibyśmy sie pochwalić, że będzie nas można czytywać w CD Action. Dla niewtajemniczonych - to taki magazyn komputerowy (lub czasopismo) dośc poczytny i na poziomie.

    No i stało się. Mądrzy ludzie z CDA docenili fakt, że Joe Monster jest miejscem największego satyryczno humorystycznego fermentu w polskim Internecie i wybrali nas na dostarczyciela newsów do jednego ze swoich działów o nazwie "Na Luzie", po to, by zrobić z niego dział, co się zowie. Zatrudnili nas i my będziemy zabijali w nim powagę z najgorszym sadystycznym zaangażowaniem na jakie nas stać. :)

    Dla tych co prasy (lub czasopism) nie kupują - nasz występ w numerze 1/2004 wygląda mniej więcej tak:
    Gdyby studenci napisali Biblię...
    46 637  
    16   25  
    Wejdź do Monster Galerii!Studenci to osobny gatunek... Jedzą inaczej, śpią w innych porach, potrafią przeżyć za dziwnie małą kwotę przez cały miesiąc w tym czasie często imprezując. W ciągu jednej nocy potrafią przyswoić tyle wiedzy co człowiek po studiach przez rok. Może kiedyś studenci odłączą się od reszty społeczeństwa na tyle by mieć własną biblię?

    Gdyby studenci napisali biblię to:

    1. Ostatnia Wieczerza zostałaby zjedzona następnego ranka. Na zimno.

    2. Z 10 przykazań zostałoby tylko 5 , z podwójną interlinią i możliwie dużą czcionką.

    3. Co dwa lata ukazywałoby się nowe poprawione wydanie, żeby nie można było tanio odkupywać egzemplarzy od starszych roczników.

    4. Zakazany owoc zostałby zjedzony natychmiast, bo w stołówce tego nie dają.

    5. Listy św. Pawła do Rzymian stałyby się e-mailami św. Pawła do nadużycia@rzym.gov
    Definicja podpisu wg Renaty Beger
    25 169  
    1   35  
    Wejdź do Monster Galerii!Radiowa Trójka zaprasza różnych polityków do swojego salonu. I takich audycji nalezy słuchać uważnie i wyciągać z tego odpowiednie wnioski, by na najbliższe wybory udać się na trzeźwo... ;)    

    Kamil Durczok: Patrzę pani głęboko w oczy i widzę....
    Renata Beger: Nic pan nie zobaczy.
    KD: Żal za utraconym immunitetem?
    RB: W żadnym wypadku. Dobrze spełniony obowiązek.
    KD: Kto panią prześladuje?
    RB: Prześladują najwyżsi.
    KD: A kim są najwyżsi?
    RB: A to już pan powinien wiedzieć. Taki wytrawny redaktor i nie wie?
    KD: No nie, pani poseł, to pani powinna wiedzieć, kto panią prześladuje w pierwszej kolejności.
    RB: Ja wiem.
    KD: Prokurator kłamie, prokurator bierze udział w spisku, poważne tezy pani postawiła wczoraj w czasie wystąpienia sejmowego.
    Postanowienia noworoczne Internauty
    17 792  
    4   15  
    Wejdź do Monster Galerii!Prawdziwy internetoholik też podejmuje zobowiązania noworoczne nie różniące się w zasadzie niczym od zobowiązań normalnych ludzi, ponieważ z nich tez nic nie wychodzi...

    1. Spróbuję zrozumieć, do czego “naprawdę” potrzebne mi jest siedem adresów mailowych.

    2. Przestanę komunikować się z żoną wyłącznie za pomocą e-maili. 

    3. Zajmę się pracą z zaniedbanymi dziećmi - własnymi.

    4. Zacznę odpowiadać na zwykłą pocztę z takim samym entuzjazmem jak na maile.

    5. Raz dziennie będę robił backup twardego dysku. No, powiedzmy raz na tydzień. OK, miesiąc.

    6. Będę spędzał dziennie mniej niż godzinę w necie.
    Czy wiesz, czym wkurzasz swojego psa?
    33 088  
    189   20  
    Wejdź do Monster Galerii!W czasie Wigilii wiele zwierząt przemówiło. Między innymi psy. A psy należą do najbardziej gadatliwych zwierząt na ziemi. Twój też powiedział niemało... Oto czym go codziennie wkurzasz:
     
    1. Uciekasz w samym środku fantastycznej „jazdy” na twojej nodze.

    2. Swoje pierdy zganiasz na mnie. Nieśmieszne!

    3. Wrzeszczysz na mnie za to, że szczekam. JESTEM PSEM, IDIOTO!

    4. Jakże naiwnie wierzysz, że ten głupi kot nie rozwydrza się po całym domu, kiedy wychodzisz. (Czy naprawdę nie zauważyłeś, że twoja szczoteczka do zębów smakuje kotem?)

    5. Zabierasz mnie na spacer, a później nie pozwalasz mi nic wąchać. To czyj to jest spacer???

    6. Sztuczki z jedzeniem tuż nad moim nosem. Odpuść sobie!!
    Sekretne pamiętniki Bractwa Pierścienia VII
    33 008  
    6   12  
    Poufny dziennik Peregrina Tooka

    Dzień pierwszy:


    Wejdź do galerii plakatów kinowych!Zbierałem warzywa i wpadłem na Sama i Frodo. Trochę się poturlałem z Frodem w kukurydzy zanim Sam nie zdjął mnie siłą. Muszę zamienić z Frodem słówko na temat zbytniej poufałości służących oraz ich niczym nieuzasadnionej przemocy.

    Potem stoczyliśmy się z góry. Merry jest trochę zawiedziony, bo złamał sobie marchewkę. A tyle czasu zajęło mu znalezienie takiej o odpowiednim kształcie i rozmiarach...

    Dzień drugi:
    Sportowe cytaty 2003 roku
    27 536  
    0   14  
    Wejdź do Monster Galerii!Dziennikarze "Życia Warszawy" zebrali najciekawsze, ich zdaniem, wypowiedzi sportowców, trenerów oraz działaczy. Cóż... Gdy się często upada czy po głowie piłką dostaje, to się później gada takie rzeczy:  

    - Mam nadzieję, że rozpieprzy się PZPN - powiedział Jan Tomaszewski o swoich marzeniach.

    - Chciałbym, żebyśmy trafili na Wyspy Owcze, bo bylibyśmy baranami, gdybyśmy ich nie pokonali - stwierdził Jan Tomaszewski przed losowaniem grup eliminacji MŚ.

    - W życiu przeczytałem tylko jedną książkę, bo miała tylko osiem stron. To była "Nasza szkapa". Chyba coś o jakimś wychudzonym koniu - Mariusz Piekarski, były piłkarz Legii o swojej domowej bibliotece.

    - Teraz pewnie powinienem powiedzieć coś inteligentnego, ale w moim przypadku może to być trudne - Tomasz Kuchar na konferencji prasowej po swoim zwycięstwie w Rajdzie Barbórka.

    - Piłkarze są jak prostytutki, a nawet gorsi. Bo one biorą tylko kasę za swoją pracę, a oni cię jeszcze oszukują - trener Jerzy Kasalik o piłkarzach Widzewa Łódź.
    A czym jeździ Twój facet?
    24 381  
    4   23  
    Wejdź do galerii Skołowany Świat!Dziewczyno, czy często jest tak, że poznajesz gościa (np.: na ostatnim sylwestrze), umawiasz się z nim i... lipa? Gość okazuje się totalnym niewypałem w łóżku?! Jest na to sposób. Od dawna wiadomo, że samochód jest przedłużeniem członka jego właściciela. Oto jak ocenić faceta (i jego sprzęt) na podstawie bryczki. Sprawdza się w 99,99 % !!

    Gościa należy spławić, gdy podjedzie:
    Audi - przyjemność tylko dla niego... gość odczuje każdą dziurę podczas jazdy!
    BMW - kilka sekund jazdy, chwila nieuwagi i... gość jest w rowie
    Cinquecento - gość wygląda tak z przodu, jak samochodu z tyłu (płasko...)
    Deawoo - wymaga wspomagania podczas jazdy
    Coroczne postanowienia noworoczne
    17 736  
    7   9  
    Wejdź do Monster Galerii!Jako że wkraczamy w nowy rok, trzeba postarać się o postanowienia noworoczne. Kilka lat temu zacząłem notować swoje postanowienia, by porównać je z kolejnymi. Załączam zatem uaktualniony przekrój postanowień noworocznych, wersja 2004.

    Postanowienie #1

    2001: Będę lepszym mężem dla mojej Mary.
    2002: Nie rozwiodę się z moją Mary.
    2003: Postaram się odzyskać moją Mary.
    2004: Będę lepszym mężem dla Wandy.

    Postanowienie #2
    2001: Będę co niedzielę chodził do kościoła.
    2002: Będę chodził do kościoła tak często, jak będę mógł.
    2003: Codziennie poświęcę parę minut na modlitwę I medytację w domu.
    2004: Co wieczór pooglądam TV Trwam.

    Postanowienie #3

    Z archiwów JM


    Kącik zabijania czasu
    Login
    Najnowsze pliki z Szaffy
    Krótkie dżołki
    Jeżeli na twojej drodze pojawia się twoja była, to znaczy, że Bóg sprawdza, czy nadal jesteś tak głupi.
    * * *
    W rodzinie fotografów rodzi się kilkoro dzieci, a następnie wybiera się tego, który wyszedł najlepiej.
    * * *
    Poszedłem z żoną do Ikei, na kawę. Od tamtego czasu życie mam uporządkowane.
    * * *
    Morderca na karuzeli zawsze wraca na miejsce zbrodni.
    * * *
    Marian chciał coś powiedzieć żonie, ale już po chwili zrozumiał, że wystarczy, aby tylko słuchał.
    * * *
    więcej »
    dodaj kawałek »
    Zakazane strony